To jest tylko moje zdanie i mój punkt widzenia na sytuacje, więc jak ktoś się ze mną nie zgodzi to rozumiem.
AE ma sporo liczbę graczy z UK jeśli porównamy ich do innych narodowości, skład długi czas bazował na graczach z Wielkiej Brytanii i dalej to robi. Azan grał sporo pomimo iż jest gorszym graczem w mojej opinii niż Shema, Peter czy axl, choć grał na koniu w ich miejsce czy tez na piechocie z piką na rhodokach kiedy często AE zmieniało konfiguracje na 5 infów. Do tego dochodzi M, Deacon, Cleric czy teraz Gibby, którzy stanowią o ich sile na inf. OGL to inna para kaloszy z wysokim mniemaniem o sobie, ciężko mi go jednoznacznie określić, niby dobry strzelec, który trafia, ale na dobrą sprawę to jakoś nigdy nie mogę skojarzyć z jakimiś super akcjami, taka para z Pepperem, czyli swego czasu najsłabszy punkt jego Castellanów, gdzie sam pamiętam w FTW jak graliśmy z nim mecz w WNL 4, to to było na zasadzie - Pepper i OGL strzela? Presja bardzo niska, inne nastawienie do przeciwnika, dobry przeciętniak. Ciężej zdarzało się grać z typami pokroju Maxa, czyli albo ustrzeli 4 w 1 rundzie, po czym przez 3 następne będzie bardzo mało trafiał aniżeli z nimi. Takie dziwne uczucie jest wtedy, z jednej strony on nic nie trafia, ale z drugiej to 2 rundy wcześniej zabił połowe teamu.
A wracając do AE - ja przynajmniej ich inf zawsze kojarzę ze Scarem, cav z Peterem, Shemą i axLem oraz strzelców z LeRoux + Razer/Neathar/NeLe, zazwyczaj Niemiec był drugim strzelcem, więc OGL też nie pausje do tej układanki. A reszte składu, w szczególności tych z UK jako bardzo dobre uzupełnienie składu i współdziałające z nimi, co źle przekłada się na ich reprezentacje i moje odczucie, jakby sami przede wszystkim liczyli na innych, gdzie Pepper, HolyWarrior, PuffTheDragon czy Hipotitis, to nie ta sama skala zawodników co ich koledzy w AE. Nie ma po prostu takich zawodników, którzy mogą zrobić różnice, a raczej jest bardzo silna podstawa, która nie ma tego czegoś w sobie. I jakby nie patrzeć, to moim zdaniem ich wadą jest to, że piechota gra w AE w jednym składzie i na tym bazuje, a reszta graczy, strzelcy i kawaleria grają w innych teamach, musieli by mieć skład tak brytyjski jak kiedyś polski był WV czy francuskie RNGD jeśli mnie pamięć nie myli. Ale wtedy AE nie byłoby AE.