Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Aborcja  (Przeczytany 11012 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Dominique

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 790
    • Piwa: 60
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Aborcja
    « Odpowiedź #30 dnia: Października 04, 2016, 13:45:10 »
    Rozumiem, że efekt psychologiczny gwałtu robi swoje. Ale przez jednego idiotę posuwać się do morderstwa? Tak, aborcja to morderstwo i powinna być karana jak każde inne zabójstwo z premedytacją. Popieram Shanty'iego w tym, co napisał.
    "Przystojny, ale niezły ch*j.
    Poza tym pedofil.   
    Powinnam uciekać.   
    Ale mnie intryguje."

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Aborcja
    « Odpowiedź #31 dnia: Października 04, 2016, 16:14:16 »
    Można się spierać czy aborcja to morderstwo, wszystko rozbija się o definicje i filozofowanie. Ale jak rozumiem dla ciebie zlep komórek to już człowiek, którego się morduje.
    Oczywiście to jest wszystko dość płynne i przyprawianie do tego twardych zasad rodzi paradoksy.

    W sumie to nie rozumiem, jaki ludzi mają problem z tym, że zgwałcona kobieta chce się pozbyć płodu? Albo że nie chce mieć dziecka z zespołem downa czy po prostu nie chce mieć dziecka? Tak się tym przejmujecie jakby to były wasze dzieci.

    Offline Bojar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1197
    • Piwa: 354
    • Płeć: Mężczyzna
    • A proper wife should be as obedient as slave
    Odp: Aborcja
    « Odpowiedź #32 dnia: Października 04, 2016, 16:39:57 »
    Dziecko zawsze można oddać do okna życia. Poza tym, z tego co słyszałem, to statystyki jednoznacznie mówią, że aborcji ofiar gwałtów jest śladowa ilość w porównaniu z zabiegami zabijającymi nienarodzone dzieci z zespołem downa. Wiem, że to nie są dokładne dane, bo wiele takich zabiegów robi się nielegalnie.

    Przede wszystkim w #tenkraj należałoby zająć się ważniejszymi sprawami niż aborcja, o której de facto obowiązywała ustawa dosyć kompromisowa. Po co i komu było to ruszać? Wygląda trochę na zasłonę dymną rządu przed CETA. Szkoda, że ludzie nie patrzą na problemy gospodarcze i dali się kupić za 500+.

    O CETA nic nie wiadomo, więc nie ma na razie czego zasłaniać... Po za tym to UE negocjuje a nie Polska... Dodatkowo z tego co wiadomo przewiduje zachowanie tych samych norm żywnościowych co są w UE, a ma na celu zniesienie barier celnych. Tyle wiadomo na ten moment z wiarygodnych źródeł... Więc przestańcie trząść portkami, że nas "robią na szaro", bo na razie nic nie wiadomo...

    A co do tematu to już widzę Shanty jak przez 9 miechów nosisz dziecko gwałciciela, żeby oddać je do okna życia... TAAAAAA... Oczywiście przykład skrajny, ale się zdarzają.Co prawda z polecenia Jarka Kaczora mają zostać wprowadzone zmiany pozwalające na aborcję w takich sytuacjach i w sumie tyle dobrego w temacie...

    Offline Dominique

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 790
    • Piwa: 60
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Aborcja
    « Odpowiedź #33 dnia: Października 04, 2016, 18:16:14 »
    Wszystko chyba opiera się na rozległości horyzontu i głębszym odczuwaniu świata, wyższej ideologii. Spierać się można w nieskończoność, ja mam tylko nadzieję, że nasze władze ustawy tej nie zmienią. Ciekawy jestem, jakbyście się czuli, gdyby Wasi rodzice powiedzieli Wam, że chcieli Was abortować, że byliście niechciani, ale jednak mimo wszystko poszli po rozum do głowy i podjęli się próby wychowania. Lub czy potrafilibyście powiedzieć własnemu dziecku, że mieliście ochotę się go pozbyć, bo dopóki nie zostało narodzone, nie uważaliście go za żywy twór (lub gdyby Wam tak powiedziano). Albo podejść do chorego dziecka (lub jakiegokolwiek człowieka), dajmy na to z zespołem downa i powiedzieć mu, że nie zasługuje na to, by żyć, że nie powinno było się urodzić.
    Oczywiście, dopóki Was to nie będzie bezpośrednio dotyczyć, będziecie mogli sobie myśleć: "co mnie to obchodzi, nie moja sprawa, nie dotyczy mnie to, niech sobie przeprowadzają aborcję". Więcej empatii ludzie. Za kogo się uważacie, by podejmować decyzje o prawie do życia?
    To jest jeden z tych tematów, gdzie można się kłócić między sobą w nieskończoność, a i tak do zgody się nie dojdzie. Polityka i religia - od początku świata najbardziej sporne tematy, gdzie do zmiany podejścia potrzeba naprawdę silnego, emocjonalnego przeżycia.

    PS. Radzę zamknąć ten temat, chyba, że lubicie sobie tak dyskutować i nabijać posty.
    "Przystojny, ale niezły ch*j.
    Poza tym pedofil.   
    Powinnam uciekać.   
    Ale mnie intryguje."

    Offline Bojar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1197
    • Piwa: 354
    • Płeć: Mężczyzna
    • A proper wife should be as obedient as slave
    Odp: Aborcja
    « Odpowiedź #34 dnia: Października 04, 2016, 18:35:07 »
    Dopóki nie jest to myślący twór a jest to parę komórek na krzyż, nie różni się dla mnie absolutnie niczym od kawałka naskórka...

    Wszystko chyba opiera się na rozległości horyzontu i głębszym odczuwaniu świata, wyższej ideologii.

    A teraz drugi cytat, żeby odpowiedzieć ci twoimi słowami:

    Moim zdaniem, widząc takie bezsensowne protesty, jak "czarny protest", władze powinny wyjść na ulice i nabić na pal co dziesiątą feministkę. Tak jak to książę Wiśniowiecki uczył. Od razu by się im odechciało protestować.

    Tyle w temacie głębszego odczuwania świata i empatii...

    A co do tego czy zmieniłbym decyzję o aborcji... To w sumie nie moja sprawa tylko kobiety, która te dziecko nosi i będzie nosiła przez 9 miesięcy. Jeśli z jakiegoś powodu kobieta, którą kocham chciałaby przeprowadzić aborcję z jakiegoś ważnego powodu to bym ją wspierał. Dla mnie wczesna aborcja nie jest niczym innym jak rozdeptaniem mrówki na chodniku, z tą różnicą, że mrówka myśli a wczesna ciąża to zlep komórek bez jakiejkolwiek samoświadomości. Co innego późna aborcja, ale jeśli ktoś się nie zdecydował na aborcję z wyboru przez taki długi czas to znaczy, że nie chciał jej przeprowadzić (wyjątek zdrowotny, gdzie ważniejsza byłaby dla mnie kobieta...). Proste...

    Ja decyzje o prawie do życia podejmuję codziennie, jedząc szynkę zabijam pośrednio świniaka, jedząc soczysty stek na obiad zabijam pośrednio krówkę... I jest mi z tym dobrze, a różnica jest duża, bo te zwierzęta chociaż myślą...

    Polityka i religia - od początku świata najbardziej sporne tematy, gdzie do zmiany podejścia potrzeba naprawdę silnego, emocjonalnego przeżycia.

    Potrzeba tylko chłodnego i racjonalnego przemyślenia (zalet i wad) i często to wystarcza... Emocjonalne podchodzenie do jakiegokolwiek problemu jest idiotyzmem, ponieważ emocje tylko zaciemniają twój osąd...

    Offline Zahari

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 765
    • Piwa: 113
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Aborcja
    « Odpowiedź #35 dnia: Października 04, 2016, 18:40:02 »
    Ja jestem i za i przeciw tej ustawie. Bo co jeżeli po badaniu okazuje się, że dziecko urodzi się martwe lub nie będzie miało szans na przeżycie poza organizmem matki? Wtedy powinniśmy uszanować wolę matki, która chcę usunąć dziecko świadomie zamiast czekać powiedzmy kolejne 2 miesiące i i tak urodzić martwe.
    (click to show/hide)

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Aborcja
    « Odpowiedź #36 dnia: Października 04, 2016, 18:55:57 »
    Kobiety które zaszły w ciążę po gwałcie MUSZĄ mieć prawo wyboru czy chcą się pozbyć ciąży. Po pierwsze jest ona nie chciana, po drugie przez 9 miesięcy brzuch będzie przypominał o tragedii - zamiast psychicznej rekonwalescencji przygotowanie do porodu niechcianego dziecka. Może też pojawić się przez to uczucie nienawiści do dziecka.

    Offline Dominique

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 790
    • Piwa: 60
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Aborcja
    « Odpowiedź #37 dnia: Października 04, 2016, 19:12:47 »
    Bojar, polecam czytać z większym zrozumieniem. Chciałeś ładnie zagrać, ale potknąłeś się.
    Trebron jako jedyny, który wypowiedział się za aborcją, ubrał te słowa znośnie do przeczytania.
    "Przystojny, ale niezły ch*j.
    Poza tym pedofil.   
    Powinnam uciekać.   
    Ale mnie intryguje."

    Offline AdamKur

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1020
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Aborcja
    « Odpowiedź #38 dnia: Października 04, 2016, 19:25:58 »
    Za kogo się uważacie, by podejmować decyzje o prawie do życia?
    Inaczej to sfomułuję. Za kogo ty się uważasz, by podejmować decyzje za innych?
    mimo wszystko poszli po rozum do głowy i podjęli się próby wychowania.
    Nie wszyscy są gotowi na taka próbę. Wielu zbyt wcześniej, przez durny wypadek, zostali wystawieni na taka próbę.
    Albo podejść do chorego dziecka (lub jakiegokolwiek człowieka), dajmy na to z zespołem downa i powiedzieć mu, że nie zasługuje na to, by żyć, że nie powinno było się urodzić.
    Rozumiem ze dla ciebie są ważne emocje, ale jak chcesz dyskutować, to nie powinieneś dawać argumentów wypełnionymi emocjami. Czy powiedziałbym takie cos do dziecka/dorosłego z downem? Nie, bo nie jestem gnojem. Czy TY podszedłbyś do zgwałconej nastolatki i powiedział ze dobrze ze była zgwałcona, bo ciąża to cud zżycia? Mam nadzieje ze nie.
    "My name is Ozymandias, king of kings:
    Look on my works, ye Mighty, and despair!"

    Offline Dominique

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 790
    • Piwa: 60
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Aborcja
    « Odpowiedź #39 dnia: Października 04, 2016, 19:56:56 »
    Czy ja podejmuję decyzję za innych? Nie. Czy podszedłbym do zgwałconej, zaciążonej nastolatki? Tak, ale nie ubrałbym tego w takie słowa, jakie przedstawiłeś.
    "Przystojny, ale niezły ch*j.
    Poza tym pedofil.   
    Powinnam uciekać.   
    Ale mnie intryguje."

    Offline AdamKur

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1020
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Aborcja
    « Odpowiedź #40 dnia: Października 04, 2016, 20:32:31 »
    Nie podejmujesz? Na pewno?

    Ale ciekawi mnie jakbys podszedl do takiej dziewczyny i wytlumaczyl jej jakiego ma farta.
    "My name is Ozymandias, king of kings:
    Look on my works, ye Mighty, and despair!"

    Offline Prußak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3265
    • Piwa: 253
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten, który mówi sam sobie dobranoc, dobranoc
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Aborcja
    « Odpowiedź #41 dnia: Października 04, 2016, 20:51:01 »
    Dominique, jeśli według Ciebie noszenie w brzuchu przez pewien okres czasu pewnej "pamiątki" po najgorszym wydarzeniu w swoim życiu jest czymś normalnym i ta kobieta nie powinna mieć możliwości decydowania o swoim ciele, to może od razu stwierdź, że według ciebie jako wierzącego katolika, gwałciciel powinien wziąć ślub ze swoją ofiarą, w końcu dziecko nie powinno wychowywać się bez ojca. Dobry tok rozumowania, jak chcesz mieć wpływ na czyjś BARDZO ważny wybór w swoim życiu, to prawdopodobnie urodziłeś się o te przynajmniej 90 lat za późno.
    Hah jesteśmy chyba jedynym klanem  który  grał z nimi spara  w którym nie było  Wulgaryzmu i kutni Ale za to mecz nie był  fair-play prośby  o  zablokowanie kamery obserwatora nic nie dawały  chociaż  na serwerze był admin...

    Offline Dominique

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 790
    • Piwa: 60
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Aborcja
    « Odpowiedź #42 dnia: Października 04, 2016, 21:49:27 »
    @AdamKur - Na pewno. Też mnie ciekawi. Nie mówię, że dałbym radę na 100%, że ktokolwiek by dał. Ale jedno jest pewne - taka osoba potrzebuje wsparcia i nie może zostać sama.

    @Prusak - Oszczędzając słów i nie rozkręcając gównoburzy, łykając słaby bait, nie odniosę się do Twojej wypowiedzi. Powiem za to jedno. Nie spodziewałem się, że powiesz coś dobrego, zgodnego z prawdą, z czym się zgodzę. Mianowicie - masz rację z jednym. Prawdopodobnie urodziłem się te przynajmniej 90 lat za późno, bo tak się czuję.
    "Przystojny, ale niezły ch*j.
    Poza tym pedofil.   
    Powinnam uciekać.   
    Ale mnie intryguje."

    Offline AdamKur

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1020
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Aborcja
    « Odpowiedź #43 dnia: Października 05, 2016, 12:09:38 »
    @AdamKur - Na pewno. Też mnie ciekawi. Nie mówię, że dałbym radę na 100%, że ktokolwiek by dał. Ale jedno jest pewne - taka osoba potrzebuje wsparcia i nie może zostać sama.
    Same mile słówka niż nie znaczą o ile nie poprzesz tego czynem. To nie jest trauma na skale balonik mi uciekł mamo pociesz. To jest ogromne poczucie winy, odrazy (do siebie i do dziecka) i niesprawiedliwości. I przez 9 miesięcy jest zmuszona nosić owoc gwałtu, a później i tak go nie odda, bo instynkt macierzyński jest już zbyt silny. Nie zmieni to jednak faktu ze do końca będzie nienawidzić swoje własne dziecko, zżycie będzie miała zrypane, faceta już raczej nie znajdzie. Ale przynajmniej nie będzie miała grzecha.

    BTW, żałujesz nie urodziłeś się w 1926, by moc zginać w Powstaniu? Jest różnica pomiędzy szacunkiem dla historii i patriotów, a traktowaniem tego jak Disneylandu czy jakiejś gry. Zapytaj się jakiegoś weterana czy jest zadowolony ze urodził się wtedy, a nie teraz.
    "My name is Ozymandias, king of kings:
    Look on my works, ye Mighty, and despair!"

    Offline Dominique

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 790
    • Piwa: 60
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Aborcja
    « Odpowiedź #44 dnia: Października 05, 2016, 12:44:52 »
    @AdamKur - W Twoich pierwszych zdaniach jest prawda. Zauważ jednak, że nie porównywałem tego do jakiejś błahostki. Owszem, to jest ciężka sprawa, gdzie wiele zależy od samej kobiety, jakie ma podejście do życia i tego czy będzie miała wokół siebie bliskich, którzy ją wspierają. Co do poczucia winy... Hm, może tego tak bym nie nazwał. Niesprawiedliwości jak najbardziej, odrazy - przez pierwsze miesiące czy lata również. Jednakże to uczucie obrzydzenia czy nienawiści powinno z czasem (dłuższym lub krótszym) przejść, jeżeli wszystko poprawnie będzie się rozwijać, bo jak sam napisałeś - instynkt macierzyński będzie zbyt silny. To w końcu jej dziecko, które niczemu nie jest winne. A co do tego faceta - gwałciciela może i nie znajdzie, ale jeżeli mówimy w sensie ogólnym, to nie jest to jakiś wielki problem, by samotna matka znalazła sobie męża. Miłość widzi więcej. Mówię na przykładach ze swojego otoczenia.

    PS. Nie powiedziałem, że żałuję, że nie urodziłem się X lat wcześniej, by móc walczyć w szlachetnych powstaniach czy wojnach na skalę pieśni. Dobrze wiem, jak traktować pojęcie wojny. Nikt z nas nie może w 100% pewności powiedzieć, że chwyciłby za broń i poszedł w pierwszej linii frontu na bój czy chować się po okopach, robiąc partyzantkę. Dopóki nie chwycimy broni, nie oddamy strzału w kierunku człowieka, nie zatopimy stali w jego ciele, nie zobaczymy realiów wojny i pola bitwy na własne oczy, nie możemy zapewniać, że rzucimy się w bój mimo wszystko. Na to też działa efekt psychologiczny. Takie jest moje zdanie. Tak czy siak - chodziło mi o to, że żałuję, ponieważ drzewiej prawa i zwyczaje były inne, ludzie mieli inną mentalność i postrzegania świata, bliższe mojemu. Dzisiaj jest zupełnie inaczej i mało kto widzi życie tak jak ja.
    "Przystojny, ale niezły ch*j.
    Poza tym pedofil.   
    Powinnam uciekać.   
    Ale mnie intryguje."