Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Ankieta

    Powszechny dostęp do broni palnej

    Jestem za
    Jestem przeciw

    Autor Wątek: Prawo do posiadania broni  (Przeczytany 27916 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Mongol

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 123
    • Piwa: -8
    • Płeć: Mężczyzna
    • For the Horde
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #180 dnia: Maja 07, 2016, 13:31:32 »
    I tutaj się przyjacielu nie zgodzę. Dla człowieka bardziej "naturalnym" sposobem zabijania, jest właśnie zabijanie bronią białą, która jest z nami od początku naszego gatunku. Broń palna, jest dla człowieka czymś "nowym", czasem nienaturalnym. Czytałem na ten temat świetny artykuł Radosława Sikory, w którym opisywał problemy psychiczne po używaniu broni palnej w XVII - XIX wieku. Na potwierdzenie tej tezy jest fakt, że nie ma doniesień np. ze średniowiecza, żeby jakiś wojak miał ze sobą problemy po tym, jak rozłupał drugiemu czaszkę półtorakiem, ba, w tamtych czasach taki wyczyn był powodem do chwały (np. król Ryszard Lwie Serce). Problemy psychiczne pojawiły się wraz z bronią palną. BTW. jeżeli człowiek chce zabić, to zabije byle czym, pistoletem, nożem, pięściami, pozwolenie na broń może pomóc akurat potencjalnej ofierze, nijak nie ułatwi sprawy napastnikowi. W takiej sytuacji z zakazami powinniśmy iść trochę dalej i odcinać sobie dłonie, wyrywać zęby, bo przecież też możemy ich użyć do zabijania bliźniego...
    Być może masz rację, wciąż zabicie kogoś pistoletem jest technicznie łatwiejsze niż nożem. Noża też nie zdelegalizujesz bo jest to niezbędne do życia codziennego narzędzie, tak samo siekier które są maszyną prostą.

    W takiej sytuacji z zakazami powinniśmy iść trochę dalej i odcinać sobie dłonie, wyrywać zęby, bo przecież też możemy ich użyć do zabijania bliźniego...
    I znowu te głupie analogie które pewna grupa społeczna ma tendencje używać.

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #181 dnia: Maja 07, 2016, 14:51:35 »
    Cytuj
    "Najsłynniejszy i najbardziej kontrowersyjny przykład pochodzi z roku 1863. Po bitwie pod Gettysburgiem znaleziono leżące na ziemi dwadzieścia cztery tysiące załadowanych amunicją karabinów. Osiemnaście tysięcy sztuk broni miało jeszcze co najmniej dwa ładunki w lufie, w licznych znajdowało się kilkanaście niewystrzelonych nabojów. Okazuje się więc, że żołnierze ładowali i przeładowywali swoją broń, napychali prochu, ale tylko udawali, że strzelają. Jednak sprawozdania naocznych świadków sugerują, że większość strzelała - tyle, że albo za wysoko, albo nisko, albo na boki (...) " (Leo Murray, Psychologia wojny. Strach i odwaga na polu bitwy, Wydawnictwo RM, s. 58).

    To co delegalizacja noży?

    Offline Mongol

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 123
    • Piwa: -8
    • Płeć: Mężczyzna
    • For the Horde
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #182 dnia: Maja 07, 2016, 15:43:28 »
    To co delegalizacja noży?
    Słyszałem ten mit, ale nie wierzę w niego.
    Z żołnierzami-pacyfistami armia sobie umie radzić. Wysyłają takiego na pole bitwy pod muszką pistoletu. Tam musi zabijać żeby przetrwać.

    Offline Mat Berserker

    • Żonglujący Pepeszami
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2018
    • Piwa: 94
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #183 dnia: Maja 07, 2016, 16:03:36 »
    Czyli nie dość że jesteś za ograniczeniem swobód obywatelskich to jeszcze pochwalasz totalitarne metody NKWD. W takim razie stwierdzam że doskonale byś się czuł w związku radzieckim. Tam obywatele nie mogli mieć broni bo mogliby być szaleńcami chcącymi źle dla wspaniałego systemu. No i dodatkowo nie mieli po co bo oficjalnie morderstw nie było dlatego że w były one wynikiem nierówności w systemie kapitalistycznym.

    A co do noży, nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo są niebezpieczne. Śmiem stwierdzić równie łatwo zabić kogoś nieprzygotowanego przy użyciu noża jak pistolem. Często wystarczy jeden celny cios i ofiara traci możliwość obrony i zostaje na łasce oprawcy. https://www.youtube.com/watch?v=8AcpGJooT54

    Dodatkowo widzę w twoich wiadomościach sprzeczność. Z jednej strony sugerujesz że każdy wariat gdyby miał pistolet z chęcią by cie odstrzelił bez mrugnięcia okiem a z drugiej uważasz że napastnik nagle miałby jakieś straszne opory gdyby musiał użyć noża lub maczety.

    PS. Tak ogólnie w temacie przestępczości. Złodzieje z reguły nie biorą ze sobą na akcje broni, niezależnie czy legalnej czy nie. Ponieważ w przypadku zostania złapanymi z nią na przestępstwie dostaliby wyższy wyrok. Wyjątkiem są złodzieje samochodów w Polsce, którzy kradnąc Daewoo Espero zabierają ze sobą pistolet z tłumikiem i strzelają do właściciela, całkowiciw przypadkiem będącego komendantem głównym policji #pdk
    « Ostatnia zmiana: Maja 07, 2016, 17:16:58 wysłana przez Mat Berserker »

    Offline Bojar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1197
    • Piwa: 354
    • Płeć: Mężczyzna
    • A proper wife should be as obedient as slave
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #184 dnia: Maja 07, 2016, 16:12:13 »
    Technicznie nożem trudniej zabić? Większość ludzi nie umie walczyć przeciwko nożownikowi, a osoba, która nożem umie się posługiwać bez problemu doskoczy i zabije przeciwnika zanim on zdąży wyciągnąć pistolet. Na odległość do 7 (c metrów nożownik z schowanym nożem jest zdecydowanie niebezpieczniejszy niż człowiek z schowaną bronią palną. Po za tym co to za problem przeciąć tętnicę szyjną czy udową. Niebezpieczne są też wszelkie krwotoki wewnętrzne (płuca czy jama brzuszna).

    Popatrz na przestępstwa przez posiadaczy wiatrówek, podkręcona wiatrówka z odległości 15 metrów bez problemu może zabić zwłaszcza w szyje czy głowę... Jak na koło 0,5 mln - 1 mln posiadaczy przestępstw (nie tylko zabójstw) jest zazwyczaj poniżej 60 rocznie... Po za tym na średnio 700 zabójstw rocznie około 70% jest z użyciem noży.
    « Ostatnia zmiana: Maja 07, 2016, 16:35:13 wysłana przez Bojar »

    Offline ZdzisiuDywersant

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 567
    • Piwa: 26
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nie było ziemnioków, jeno tylko głód i mróz
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #185 dnia: Maja 07, 2016, 17:14:01 »
    Czy tylko ja tak widzę sposób myślenia ludzi którzy są przeciwni posiadaniu broni (palnej, bo noże ma każdy)

    (click to show/hide)
    Suprajs, podpisu brak!

    Offline Mongol

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 123
    • Piwa: -8
    • Płeć: Mężczyzna
    • For the Horde
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #186 dnia: Maja 07, 2016, 17:23:03 »
    Spoko. Delegalizujcie noże żeby się "odegrać". Nie legalizujemy jednego to zdelegalizujmy drugie. Super tok myślenia. Tak samo jak z marihuaną i alkoholem.
    Ciekawe czym będziecie smarować chleb.

    Czyli nie dość że jesteś za ograniczeniem swobód obywatelskich to jeszcze pochwalasz totalitarne metody NKWD. W takim razie stwierdzam że doskonale byś się czuł w związku radzieckim. Tam obywatele nie mogli mieć broni bo mogłyby być szaleńcami chcącymi źle dla wspaniałego systemu. No i dodatkowo nie mieli po co bo oficjalnie morderstw nie było dlatego że w były one wynikiem nierówności w systemie kapitalistycznym.

    A co do noży, nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo są niebezpieczne. Śmiem stwierdzić równie łatwo zabić kogoś nieprzygotowanego przy użyciu noża jak pistolem. Często wystarczy jeden celny cios i ofiara traci możliwość obrony i zostaje na łasce oprawcy. https://www.youtube.com/watch?v=8AcpGJooT54

    Dodatkowo widzę w twoich wiadomościach sprzeczność. Z jednej strony sugerujesz że każdy wariat gdyby miał pistolet z chęcią by cie odstrzelił bez mrugnięcia okiem a z drugiej uważasz że napastnik nagle miałby jakieś straszne opory gdyby musiał użyć noża lub maczety.

    PS. Tak ogólnie w temacie przestępczości. Złodzieje z reguły nie biorą ze sobą na akcje broni, niezależnie czy legalnej czy nie. Ponieważ w przypadku zostania złapanymi z nią na przestępstwie dostaliby wyższy wyrok. Wyjątkiem są złodzieje samochodów w Polsce, którzy kradnąc Daewoo Espero zabierają ze sobą pistolet z tłumikiem i strzelają do właściciela, całkowiciw przypadkiem będącego komendantem głównym policji #pdk
    Swobody obywatelskie zawsze są w pewnym stopniu ograniczone, bo wolność jednego kończy się na wolności drugiego.
    Z tym ZSRR to już strawman więc nie komentuję.

    Noże są poważnie niebezpieczne, nie zaprzeczam, jednak istnieje szansa obrony przed nożownikiem. Przed maczetą, faktycznie, nie ma już żadnych szans oprócz ucieczki i powinny być nielegalne, ponieważ nie są potrzebne w życiu co dziennym. I są nielegalne, a przynajmniej kontrolowane (tu wybaczcie, nie jestem doinformowany w kwestii prawnej odnośnie maczet).

    Sprzeczności żadnej nie ma. Nie zrozumiałeś bądź ja nie wyraziłem się zbyt jasno. Raporty policji USA mówią że duża część gun violence to impulsywne pociągnięcie za spust pod wpływem emocji, i to przez osoby poczytalne. Osoba poczytalna mając ochotę kogoś zasztyletować zastanowi się dwa razy. Tak widocznie działa psychika ludzka.

    Offline ZdzisiuDywersant

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 567
    • Piwa: 26
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nie było ziemnioków, jeno tylko głód i mróz
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #187 dnia: Maja 07, 2016, 17:29:55 »
    Cytuj
    Noże są poważnie niebezpieczne, nie zaprzeczam, jednak istnieje szansa obrony przed nożownikiem.

    No tak, czyli nie da się obronić przed gościem uzbrojonym w pistolet? Da się rozbroić takiego człowieka, albo ustrzelić go wcześniej (np. w USA). No, chyba że wszyscy kupią sobie karabiny snajperskie i będą do siebie strzelać z minimum 100 metrów ukryci gdzieś w krzakach i będą mieć skilla takiego jak w TWD - same heady będą wchodziły. Wtedy to faktycznie słabo raczej z obroną.
    Suprajs, podpisu brak!

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #188 dnia: Maja 07, 2016, 17:30:55 »
    To ja jeszcze nawiążę do tych masakr o których Mongol wspomniał. Spójrz, gdzie odbywa się większosć w nich. W szkołach. Albo innych miejscach gun - free. Bo tam napastnik może bezkarnie zabijać długo. Od momentu rozpoczęcia masakry do momentu przyjazdu ludzi, którzy mają nas bronić mija 5-10 minut. To daje mnóstwo czasu psychopacie. Ile czasu by miał gdyby znaleźli się tam inni, uzbrojeni ludzie? Kilkanaście sekunt. No, góra minutę.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline Bojar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1197
    • Piwa: 354
    • Płeć: Mężczyzna
    • A proper wife should be as obedient as slave
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #189 dnia: Maja 07, 2016, 17:33:16 »
    Typie to był sarkazm (ten z delegalizacją noży)...  Chodziło o to, że skoro noże są legalne to czemu nielegalna jest broń palna, która jak wynika ze statystyk ma mniejszy udział w zabójstwach, a nawet jeśli zostanie popełnione to z nielegalnej, którą jak chcesz mogę ci powiedzieć gdzie kupić... Po za tym każda kara tylko za posiadanie nielegalnej broni jest od paru lat w zawiasach, więc (śmiech) każdy przestępca się przejmie tym zakazem...

    Ty wyznajesz zasadę "ktoś zabił kogoś łopatą, więc nikt nie może mieć dostępu do łopaty, bo jest niebezpieczna". Twoje myślenie godzi w obywatelskie prawa do wolności i podchodzi pod totalitaryzm, gdzie to władza dyktuje co masz jeść, jak się ubierać i z kim możesz się przespać... A to porównanie z ZSSR było bardzo celne...

    Up: W jednej z tych szkół przegłosowano też, że ochrona nie mogła mieć broni i dlatego ochroniarze nie mogli zareagować.

    Edit down banshee: Ja to wiem i się z tobą zgadzam, komentarz był do mongoła :P
    « Ostatnia zmiana: Maja 07, 2016, 18:58:35 wysłana przez Bojar »

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #190 dnia: Maja 07, 2016, 18:17:17 »
    Bojar, do czego prowadzą takie restrykcje doskonale widać na przykładzie UK. Nie mogę kupić noża na Amazonie, nie mogę mieć w kieszeni scyzoryka o ile długość ostrza nie przekracza iluś tam cm. Czy to zmniejszyło liczbę napadów z niebezpiecznym narzędziem? Nie. Co bardziej pomysłowi przestępcy nie chcąc wpaść z nielegalnym nożem przerzucili się na pilniki i śrubokręty...
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #191 dnia: Maja 07, 2016, 18:53:40 »
    NIE MA sposobu na obronę przed nożownikiem. W 99% to on wygra. Wszyscy ogarnieci instruktorzy samoobrony zalecają ucieczkę albo chociaż znalezienie prowizorycznej broni. Nie siej farmazonu Mongol.

    Offline Kradus

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 2884
    • Piwa: 463
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #192 dnia: Maja 07, 2016, 18:55:47 »
    Nie mogę kupić noża na Amazonie, nie mogę mieć w kieszeni scyzoryka o ile długość ostrza nie przekracza iluś tam cm. Czy to zmniejszyło liczbę napadów z niebezpiecznym narzędziem? Nie. Co bardziej pomysłowi przestępcy nie chcąc wpaść z nielegalnym nożem przerzucili się na pilniki i śrubokręty...

    No i nie zapomnijmy o maczetach. Przecież Ci muzułmanie, nie ucięli głowy żołnierzowi w Londynie magicznymi mocami... Zresztą to jest takie typowe, że nie ma co kopać się z koniem (vel jego jeźdźcem Mongołem). Nie ma takiego prawa, które by czegoś zabraniało, a którego wszyscy by się słuchali.
    Im więcej praw zabraniających czynności (jakichkolwiek), tym społeczeństwo na tym traci. Od durnego czerwonego światła, gdzie się traci miliony pieniędzy (ludzie czekają - czas to pieniądz) po właśnie dostęp do broni. A te masakry w szkołach, czy na Utøya, to doskonały przykład.

    Offline Mongol

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 123
    • Piwa: -8
    • Płeć: Mężczyzna
    • For the Horde
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #193 dnia: Maja 08, 2016, 12:34:31 »
    NIE MA sposobu na obronę przed nożownikiem. W 99% to on wygra. Wszyscy ogarnieci instruktorzy samoobrony zalecają ucieczkę albo chociaż znalezienie prowizorycznej broni. Nie siej farmazonu Mongol.
    Mała ale szansa jest. Instruktorzy i wojskowi zawsze zalecają wyjścia które maksymalizują szansę przetrwania, tak więc oczywiście customową reakcją na atak nożownika jest ucieczka. Jednak często ataki nożowników są zwalczane dzięki ludzkiej współpracy lub zaciekłości obrońcy.

    Offline Prußak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3265
    • Piwa: 253
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten, który mówi sam sobie dobranoc, dobranoc
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Prawo do posiadania broni
    « Odpowiedź #194 dnia: Maja 08, 2016, 12:49:22 »
    NIE MA sposobu na obronę przed nożownikiem. W 99% to on wygra. Wszyscy ogarnieci instruktorzy samoobrony zalecają ucieczkę albo chociaż znalezienie prowizorycznej broni. Nie siej farmazonu Mongol.
    (click to show/hide)
    Hah jesteśmy chyba jedynym klanem  który  grał z nimi spara  w którym nie było  Wulgaryzmu i kutni Ale za to mecz nie był  fair-play prośby  o  zablokowanie kamery obserwatora nic nie dawały  chociaż  na serwerze był admin...