Typie to był sarkazm (ten z delegalizacją noży)... Chodziło o to, że skoro noże są legalne to czemu nielegalna jest broń palna, która jak wynika ze statystyk ma mniejszy udział w zabójstwach, a nawet jeśli zostanie popełnione to z nielegalnej, którą jak chcesz mogę ci powiedzieć gdzie kupić... Po za tym każda kara tylko za posiadanie nielegalnej broni jest od paru lat w zawiasach, więc (śmiech) każdy przestępca się przejmie tym zakazem...
Ty wyznajesz zasadę "ktoś zabił kogoś łopatą, więc nikt nie może mieć dostępu do łopaty, bo jest niebezpieczna". Twoje myślenie godzi w obywatelskie prawa do wolności i podchodzi pod totalitaryzm, gdzie to władza dyktuje co masz jeść, jak się ubierać i z kim możesz się przespać... A to porównanie z ZSSR było bardzo celne...
Up: W jednej z tych szkół przegłosowano też, że ochrona nie mogła mieć broni i dlatego ochroniarze nie mogli zareagować.
Edit down banshee: Ja to wiem i się z tobą zgadzam, komentarz był do mongoła :P