No Ty akurat się angażowałeś i to w negatywny sposób. "Ale tego nie ma w regulaminie" itd w kontekście czegoś, co dla wszystkich innych jest oczywiste i obowiązuje od lat. Jedną z najważniejszych reguł jest słuchanie poleceń administracji, więc na przyszłość zwróć uwagę, że bronisz osobę, która na takowe polecenie odpowiada "J*** Dyktatora". Dla mnie ktoś, kto broni takiej postawy, stoi na tym samym poziomie.
Taki mam charakter... A co do tego, że było oczywiste to nadal się nie zgodzę, bo sporo drużyn jest spoza pp i native'a i mogli o tym nie wiedzieć. A jeśli mogli to skąd? Mieli dokładnie przeanalizować wszystkie poprzednie PP?
W sumie mniejsza z tym, teraz to i tak chyba wszyscy wiedzą. A co do bronienia postawy to wczułem się tutaj w rolę "adwokata diabła" i nie broniłem postawy, ale osoby w konkretnej sytuacji i nie używałem przy tym wulgaryzmów tylko konkretnych argumentów, które w części miały uzasadnienie, a w części nie. Jeśli, więc uważasz, to co uważasz to naprawdę nisko musisz oceniać adwokatów, którzy np. bronią morderców. Po za tym nie pamiętam prawie żadnej sytuacji (oprócz durnych przekomarzanek z ivem) na tym forum, żebym się zapomniał i zwyzywał Ciebie czy kogokolwiek innego, a napisałem już sporo postów na tym forum i spędziłem tu sporo czasu, więc opinia, że moje wypowiedzi = sławetna wypowiedź fausta też jest nie na miejscu i mocno krzywdząca.
Czy zasłużył na bana? Zasłużył. Czy stream był dobry? Raczej słaby, gdyż nie korzystał z streamer moda, czasem nie zauważał teamfightów, no i ewidentnie nie znał gry i mechaniki, dlatego w sumie najciekawiej słuchało mi się Teoissa. Czemu go broniłem?
Bo ty masz w ręku wszystkie narzędzia, żeby dyskusja była jednostronna, a tego nie lubię, bo nie na tym polega wymiana argumentów i racji.W dodatku jesteś upierdliwy w bardzo irytujący sposób.
A to potraktuję jako specyficzny, aczkolwiek udany komplement.