Na pewno ustawiałbym to odwrotnie - drużyna która przegrywa 0-12 jest na samej górze stawki, a drużyna która wygrywa 12-0 jest na samym dole stawki. Czy to nie jest bardziej sprawiedliwe? W tym momencie SRC może picknąć Legio XII Fulminata, które dostało wysoko od gorszej ekipy niż SRC, ale przez to, że aktualny mistrz Polski przegrał, w 2 kolejce do pakietu może dostać kolejną porażke, która raczej na pewno obniży ich chęć do gry. Co innego jest z Mayo itd, którzy wygrali swoje mecze, nie są faworytami i po prostu czeka ich co tydzien gra na poziomie - wygrana, przegrana, teraz pokonali jedną ekipę, mogą dostać mocną w 2 kolejce itd.
I jeśli ustawiasz kolejkę w pick nightach i mówisz (ale to jest zgodne z regulaminem!!!), to czy regulamin nie powinien być sprawiedliwy? Ktoś wygrywa sporo rund w przegranym meczu, to jest większe prawdopodobieństwo, że jest lepszy od ekip które urwały 2, 3 rundy, Ty to w tym momencie widzisz jednowymiarowo - sami mieliśmy ciężki mecz (jako 0RTALI0N), więc dla nas bardziej sprawiedliwym umiejscowieniem byłby środek stawki jako drużyna z małą ilością +- bilansu, tak samo dla SRC powinien być środek stawki, z racji takiej, by ekipy które przegrały wysoko swoje mecze miały możliwość sprawiedliwego pickowania w 2 kolejce, która moim zdaniem jest najważniejsza jeśli chodzi o utrzymanie się dalsze w turnieju.
A ty tylko widzisz - Prusak narzeka i płacze!!!! Narzekam, bo w tym momencie między drużynami z najbardziej wyrównanego meczu jest największa różnica (1 i 12 ekipa w pick nightach), a na dobrą sprawę to na ostatnim spawnie gdybyście wy wygrali, to byśmy my byli jako 1 a wy jako 12. I w tym momencie również bym narzekał, że to nie jest sprawiedliwe dla ekip które przegrały wyżej, w stosunku do mojej drużyny.