Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja  (Przeczytany 20338 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #120 dnia: Stycznia 21, 2016, 16:01:57 »
    Iohannes
    A więc ci Pradawni to siły ciemności, tak? Kontynuuj, jednak opowiedz nam też nieco o przyczynie tej wojny z Pradawnymi...

    Offline Peterov

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1858
    • Piwa: 104
    • Płeć: Mężczyzna
    • Die for the Emperor or die trying
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #121 dnia: Stycznia 21, 2016, 16:38:01 »
    Stolfi
    Iohannes Patroikonos

    -Co to u diabła było? - Krzyknął Fintus cały zdyszany. Teraz widzicie już tylko 3 osoby z 7 osobowej kompanii: Cirellę, Fintusa i niziołka, każdy z nich brudny od krwi i błota.
    -Powinniśmy byli po nich wrócić, zamiast ich zostawiać na pastwę pająków. - odzywa się mały
    -Muszą ich zatrzymać, gdy my zajmiemy się ich gniazdem. Oby żaden z Władców nie obudził się zawczasu. - Odpowiada Cirella, ledwo łapiąc oddech.
    Kompania znajduje się w komnacie, której nie umiecie zidentyfikować. Wszędzie w ściany powbijane są dziwne szklane pojemniki wysokości dwóch ludzi.

    ...Wtem z ciemności wyłania się postać... Cała ubrana w strój z czarnej materii, której także nie umiecie zidentyfikować. Opiera się na lasce z obsydianu, na której widać wyryte pajęcze istoty. Jego twarz schowana jest za kamienną maską. ..

     ...Jednym pewnym uderzeniem w podłoże rozesłał po sali falę, która rozbiła wszystkie pojemniki, z których zaczęły wychodzić poczwary takie, jakie widziałeś Stolfi.

    ... Erm Xanderus Urganash ili khaaan!! - Rzecze czarodziej, po czym z jego dłoni wzniesionej uprzednio do góry wyleciały pociski jarzące się na fiolet, po jednym na każdą poczwarę.
    Wszystkie trafione bezpośrednio w łeb, padły zanim opuściły swe szklane sarkofagi. -Biegnijcie dalej!!! Ja go zatrzymam. - Ściszając głos Fintus mówi - Zobaczymy kto jest prawdziwym mistrzem sztuk tajemnych, wywłoko psioniczna


    Iluzja znów się urywa

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #122 dnia: Stycznia 21, 2016, 17:16:41 »
    Iohannes
    Coraz ciekawiej, kontynuuj proszę.

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #123 dnia: Stycznia 21, 2016, 17:25:16 »
    Stolfi
    - A więc te dziwne stworzenia, z którymi przed wiekami walczyli moi przodkowie, to dzieło jakiegoś pomylonego maga?

    Offline Peterov

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1858
    • Piwa: 104
    • Płeć: Mężczyzna
    • Die for the Emperor or die trying
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #124 dnia: Stycznia 22, 2016, 08:08:28 »
    Stolfi
    Iohannes Patroikonos

    Cirella wbiegła do jeszcze większej komory. Ściany były tu przeszyte różowawymi żyłkami, które pulsowały wypełnione niezidentyfikowaną mazią. Po środku sali, w szklanej kopule znajdowała się jakaś delikatna aparatura. W sali roi się od pająków. Cirella zacisnęła mocniej palce na rękojeści miecza, poprawiła tarczę i pędem przed siebie, trzymając pawęż szarżowała siły Władców. Pająki pomimo przewagi liczebnej, jak i (jak się zdawało) siłowej ustępowały wojowniczce, w każdej chwili ustępując pola, dzięki czemu po chwili znajdowała się przy kopule. Zdecydowanym ciosem rozbiła szklaną osłonę i zdewastowała aparat. Pająki jak dotychczas ustępujące, wpadły w furię. Rzuciły się na Cirellę.

    Nagle czas zwolnił. Słyszycie cichy szept kobiety.
    -Moja praca skończona - Po czym uniosła wzrok na sufit, tam, gdzie powinno być słońce. W chwili gdy pająki skoczyły by zadać decydujący o tym starciu cios, odleciały oszołomione blaskiem, jakim biła zbroja Cirelli. Słońce, które cały czas było czarne, paliło się teraz żywym ogniem. Cirella nie mogąc w to uwierzyć, zastygła w bezruchu. Chwilę potem, jej klinga zajęła się podobnie, jak ów wyżej wymienione słońce. Wydając przeraźliwy okrzyk rzuciła się na pająki, które dochodziły do siebie, tnąc i wycinając sobie drogę do wyjścia.

    Wtem z oddali wydobył się krzyk. Cirella dobrze znała ten głos. Henricus właśnie padł, a ona była za daleko by pójść mu z pomocą. Jej zapał ostygł, a ona cofnęła się w tył, do zniszczonej aparatury. Ręce zaczęły jej drżeć, upuściła tarczę, a z jej słonecznych oczu zaczęły spływać perłowe łzy. Zgięła się z bólu, jaki wywołała śmierć jej ukochanego.

    Góra zadrżała w posadach. Słychać z sąsiedniej sali jak Fintus rzuca najpotężniejsze zaklęcia, jakimi kiedykolwiek operował.

    -Czemu nie chcesz zdechnąć parszywy pomiocie!? - Zaczął powoli tracić równowagę czarodziej. Słychać trzask pękających skał, jedno z dwóch wejść, to w którym został Fintus, zawaliło się. W chwili, gdy wszystko ucichł huk zwalającego się stropu słychać było głuche.

    -NIE!!!

    -Oby Parszywkowi się udało - Uśmiechnęła się Cirella, po czym opierając się o piedestał odrzuciła pawęż, ścisnęła miecz oburącz i zamachując się raz po raz, desperacko odpierała fale napierających pająków. Obrót, unik, przewrót, pchnięcie, cięcie, kopniak. Próbowała wybić wszystkich co do nogi, choć wiedziała, że jest na straconej pozycji.

    W końcu po godzinie beznadziejnej walki, ostała się tylko ona. Ledwo wspierając się na swoim ostrzu, z podziurawioną zbroją, ranami na szyi, głowie i nogach. Spróbowała zrobić krok do przodu, lecz w tej chwili nogi odmówiły jej posłuszeństwa. Upadając, oparła się plecami o aparaturę, obraz zaczął zanikać, ostatnie mrugnięcie i coraz to bardziej rozmywający się obraz... W oddali ktoś krzyczał, ale Cirelli już to nie obchodziło, było jej dobrze, tam gdzie jest. W jej zbroi, z jej mieczem i z uczuciem spełnienia swojej powinności...


    Projekcja się urwała.

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #125 dnia: Stycznia 22, 2016, 09:38:33 »
    Iohannes
    Cóż to była za aparatura, którą zniszczyłaś? Za jej pomocą powstawały pająki, które musieliście zniszczyć podczas Pogromu?

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #126 dnia: Stycznia 22, 2016, 10:03:21 »
    Stolfi
    - Nie tylko twoja drużyna walczyła w tym kompleksie. W jednym z tuneli widziałem pole bitwy sporego batalionu krasnoludów z tymi dziwnymi stworami. Im jednak nie udało się tu dotrzeć.

    Offline Peterov

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1858
    • Piwa: 104
    • Płeć: Mężczyzna
    • Die for the Emperor or die trying
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #127 dnia: Stycznia 22, 2016, 11:35:16 »
    Stolfi
    Iohannes Patroikonos

    Szkielet nagle obudził się z zadumy.

    -Po co tu jesteście - Jej głos zaczął przypominać głos, który słyszeliście w wizji. Brzmi teraz o wiele spokojniej.

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #128 dnia: Stycznia 22, 2016, 11:40:38 »
    Iohannes
    Nie pamiętam nic.

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #129 dnia: Stycznia 22, 2016, 12:03:21 »
    Stolfi
    - Kapłan Solariona z pobliskiej świątyni poszukiwał chętnych do odnalezienia artefaktów ukrytych w pewnych ruinach. Gdy przybyłem z towarzyszami, wskazał nam grupę najemników, którzy obozowali poza miastem. Oni zaś kazali nam wejść do tajemniczej jaskini, rzekomego wejścia do ruin. Więc wkroczyliśmy tam... a po paru metrach lita skała. Cofnąłem się z zamiarem zapytania się czy to nie jakaś pomyłka - byłem pewien pewien, że przywódca najemników zgubił drogę, gdyż nie sprawiał wrażenia zbyt inteligentnego. I wtedy, cóż, nie wiem jak, ale wpadłem tutaj. Na moje nawoływania o linę towarzysze nie zareagowali, więc zacząłem posuwać się wgłąb tego kompleksu... aż dotarłem tu - odpowiedział krasnolud.

    Offline Peterov

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1858
    • Piwa: 104
    • Płeć: Mężczyzna
    • Die for the Emperor or die trying
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #130 dnia: Stycznia 22, 2016, 12:07:05 »
    Stolfi
    Iohannes Patroikonos

    -So...Solariona? Jakim cudem? Byłam pewna, że przegraliśmy wojnę, a Wy jesteście na usługach Władców. - [/b] Ledwo wykrztusiła

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #131 dnia: Stycznia 22, 2016, 12:13:58 »
    Iohannes
    Prawdę powiedziawszy, choć nie pamiętam, jak i po co się tu znalazłem, to jednak pamiętam, że okres Pogromu zakończył się wybiciem pająków. Jednakże później dawni sprzymierzeńcy - ludzie, krasnoludy i elfy - rzucili się sobie do gardeł...

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #132 dnia: Stycznia 22, 2016, 13:24:26 »
    Stolfi
    - Rzuciliśmy się sobie do gardeł? Niemalże poetycko powiedziane. Prawda jest jedna: wygraliśmy, a później ludzie sprowokowali konflikt międzyrasowy, ot co!

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #133 dnia: Stycznia 22, 2016, 14:05:47 »
    Iohannes
    Dość już o tym. Czy widziałaś może Cirello mój ekwipunek oraz czy znasz sposób na opuszczenie tych ruin?

    Offline Peterov

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1858
    • Piwa: 104
    • Płeć: Mężczyzna
    • Die for the Emperor or die trying
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #134 dnia: Stycznia 22, 2016, 14:24:04 »
    Stolfi
    Iohannes Patroikonos

    -Niestety nie. Budzę się tylko raz na jakiś czas.

    W międzyczasie wychodzi do pomieszczenia z za kobiety humanoid w czarnej szacie.
    - Mieliście dla mnie zbadać te ruiny, a nie rozmawiać z zapomnianymi zdechlakami - Rzeczce postać.