Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja  (Przeczytany 20106 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Peterov

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1858
    • Piwa: 104
    • Płeć: Mężczyzna
    • Die for the Emperor or die trying
    • Steam ID: Mój status Steam
    [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « dnia: Września 10, 2015, 10:35:11 »
    Ostatnimi czasy do Królewskiego Portu przybywają całe masy ludzi. Wieść o Siedmiorgu i ich wyczynach zna każdy mieszkaniec od Waluzji po dalekie Kos. Ich sława i bogactwo skusiły nie jednego, by pójść w ślady tej grupy herosów na usługach samego Krola Kadema. Lecz czy komukolwiek to się uda i zdobędzie podobny rozgłos i poważanie co Siedmiorgu? Pieśni opiewają drużyny bohaterów, więc pamiętajcie młodzi śmiałkowie, że tylko razem macie szansę przetrwać i poznać tajemnice tego świata. Oto wasza Historia, historia o grupie herosów, którzy na co dzień ocierali się o śmierć, by nieść pomoc tym, którzy jej potrzebowali.

    Solarion
    Znajdujesz się w Srebrnym Smoku, dobrze znanej wszystkim tawernie, w której początki brały takie drużyny jak Siedmiorgu, Jeźdźcy w Szkarłacie, czy Młoty na Golemy. Jako świeżo pasowany Czerwony Rycerz masz wreszcie szansę na poznanie świata, jaki zastałeś po 15 latach klasztornej posługi. Dostałeś na odchodne dość skromy dar w postaci 500 sztuk złota, który przeznaczyłeś na wyposażenie siebie w podstawowy oręż i pancerz. Choć trochę zdumiewa Cię fakt, iż twój bóg Solarion nie obdarzył Cię siłą by unieść Zbroję Zwycięzcy, to jednak głęboko wierzysz, że w końcu będziesz godzien tego zaszczytu. Szukając kogoś z kim mógłbyś nieść pomoc ludziom(oczywiście za odpowiednią opłatą) skierowałeś swe kroki tutaj. Pierwsze co rzuciło Ci się w oczy poza tradycyjnym uposażeniem karczmy to wielka tablica ogłoszeń umieszczona nie przed, a w budynku. Siedzisz przy pierwszym stoliku na prawo od wejścia modląc się w myślach do Solariona o kompanów godnych twojej misji.

    Stolfi
    Szczerze mówiąc, zbrzydło Ci okradanie kupców, napadanie na sklepy wraz z kolegami po fachu, czy włam do cudzych posiadłości w trakcie nocnych wypadów. Jako czysto krwisty krasnolud czujesz potrzebę sprawdzenia się w boju. Dobrze pamiętasz jak ponad rok temu o mało nie otarłeś się o śmierć, co odepchnęło Cię od działań na pograniczu prawa. Chcesz by zapamiętano Cię nie jako mordercę, lecz jako kogoś, o kim śmiało można powiedzieć w rodzinnych stronach "Ten Stolfi to był kawał skurwiela, lecz równy gość". Jesteś w drodze do Srebrnego Smoka, tawerny nieopodal królewskiego traktu łączącego Królewski Port z większymi miejscowościami oraz twierdzami całej Waluzji. Masz nadzieję na znalezienie kogoś, z kim działając ramię w ramię odkupisz winy, którymi obarczasz siebie od czasu tego pamiętnego mordu. Po kilku minutach zadumy dochodzisz do drzwi z wygrawerowanym i pomalowanym srebrnym smokiem.

    Zolo Komar
    Jako dobrze zbudowany były mieszkaniec Kos, trafiłeś w końcu do Królewskiego Portu. Ostatni tydzień był dla Ciebie prawdziwą udręką i desperacką próbą ratowania życia. Ciągłą ucieczka przed miejscowymi organami ścigania w postaci grup najemników oraz lojalistów zmusiły Cię do życia o grzybkach, jagodach i stęchłej wodzie z sadzawek leśnych. Dopiero przekraczając granice Waluzji poczułeś, jak impet pościgu słabł z każdym krokiem w stronę Królewskiego Portu. Jednak też wiesz, że jeżeli nie lojaliści, to najemne grupy bandziorów będą Cię szukały nawet tutaj. Jako iż nie masz za bardzo perspektyw na przyszłość, skierowałeś swe kroki do Srebrnego Smoka by podjąć się jakiejś pracy i zacząć wszystko od nowa. Może zaczniesz działać pod innym imieniem, lub ryzykując bezpieczeństwo swoje i twoich potencjalnych przyszłych kompanów rozsławisz się na całą Waluzję jako obrońca uciśnionych. Jednak zawsze możesz podjąć się tego, czego próbowałeś w Kos. Pomimo rozterki ruszasz w stronę tego sławnego przybytku by rozpocząć swe życie na nowo.

    Offline TostErer

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Don't blink. Don't even blink.
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #1 dnia: Września 10, 2015, 10:44:06 »
    Zaciekawiomy co może znaleść się na tablicy podchodzę bliżej i patrzę czy są jakieś zlecenia (itp)...
    « Ostatnia zmiana: Września 10, 2015, 15:39:35 wysłana przez TostErer »

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #2 dnia: Września 10, 2015, 11:32:25 »
    Stolfi
    Rzucam spojrzenie na bryłę budynku. Przybytek dosyć zadbany, konstrukcja drewniana wskazuje na to że powstał po ostatnim wielkim pożarze, który miał miejsce ponad sześćdziesiąt lat temu, podówczas ogień doszczętnie strawił budowle w tej okolicy, czego dowiedziałem się od Reeva, mojego świętej pamięci kompana z drużyny najemników. Jednakże, odkąd jako karczma funkcjonuje, nakrył się sławą nie mniejszą niż jego goście. Przypominam sobie tylko parę historii jakie słyszałem o najemnikach... wróć, bohaterach, różnej rasy i fachu, którzy okryli się "nieśmiertelną chwałą". Pff... honor, chwała i cześć. Puste słowa. Jedyne co się liczy to zarobić sporo grosza i móc żyć jak się chce, bez jarzma możnych tego świata. I ja powinienem trzymać się tej zasady. Pokrzepiony tą myślą, zdecydowanym ruchem otwieram drzwi i wkraczam do karczmy.

    Offline Peterov

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1858
    • Piwa: 104
    • Płeć: Mężczyzna
    • Die for the Emperor or die trying
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #3 dnia: Września 11, 2015, 11:22:21 »
    Solarion
    Podchodząc do tablicy zauważasz, że raczej nikt nie dba o to, by stare zlecenia były zdejmowane. Widać to jakiś sposób na promocję tego miejsca. Jedno ogłoszenie zwraca szczególnie twoją uwagę.
    "Poszukuję grupy do zbadania starożytnych ruin. Więcej informacji u kapłana słońca Kaldema  w Digilon".
    Kończąc czytać treść ogłoszenia słyszysz jak drzwi skrzypiąc otwierają się. Czujesz jak powietrze, wcześniej wypełnione zmieszanymi zapachami kurczaka, piwa i moczu zaczyna ustępować nie mniej intensywnemu zapachowi fekaliów z ulicy. Do środka wchodzi jakiś przedstawiciel rasy krasnoludów, lecz prędzej wziął byś go za rozbójnika, niż za członka któregoś z znanych Ci klanów krasnoludzkich. Po wejściu do środka drzwi, pod wpływem przeciągu zatrzaskują się z łoskotem, a karzeł siada na twoim miejscu przy pierwszym stoliku po prawej.  Chwilę potem zauważasz kolejnego typa, który widać nie wie co to zamykanie za sobą drzwi. Stoi w wejściu i zaczyna się rozglądać

    Stolfi
    Otworzyłeś drzwi i poczułeś jak powietrze do którego zapachu zdążyłeś już przywyknąć zaczyna mieszać się z typowo karczmarskimi zapachami trunków i jadła. Wszedłeś i zapominając o drzwiach, poczułeś efekt nie zamykania za sobą drzwi. Drzwi walnęły tak mocno, że gdybyś stał na ich drodze, zapewne upadłbyś, co równało by się zapewne z dosyć kiepskim pierwszym wrażeniem na stałych bywalcach lokalu. Nie zastanawiając się więcej usiadłeś przy pierwszym stoliku po prawej. Do karczmy tuż za tobą wszedł dziwnej karnacji człowiek, widać rozglądający się za miejscem do usadowienia swoich czterech liter.

    Zolo Komar
    Z racji braku odpowiedzi, przejmuję postać do czasu powrotu hutha.
    Dochodząc do karczmy, która poza nazwą i smokiem na drzwiach nie różni się od reszty budynków z okolicy postanawiasz wejść do środka. Widzisz nie wiele więcej niż reszta. Duży szynk, kilka stołów oraz masę ludzi. Jedyne wolne miejsce w okolicy jest w pierwszym stoliku po prawej obok dosyć masywnego, nawet jak na przedstawiciela ich rasy krasnoluda. Drzwi momentalnie za tobą zamykają się z łoskotem nie wiele mniejszym co w przypadku Stolfiego.

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #4 dnia: Września 11, 2015, 13:22:30 »
    Stolfi
    Rozsiadam się wygodnie na tyle, na ile drewniane siedzisko pozwala. Po chwili rozejrzenia się po lokalu, wołam:
    - Karczmarzu, piwa! - i zaczynam zastanawiać się, czy ten trunek będzie równie dobry co krasnoludzkie w dawnych czasach, gdy mieszkałem jeszcze w mojej ojczyźnie oraz mogłem bez wahania przemieszczać się tunelami, gdyż za moją głowę nie było tam wówczas sporej nagrody. I to za co! Za to że pomścilem wraz z mymi kompanionami krzywdy, jakich mój ród zaznał od tych przeklętych Bjarnich! Niech ich licho porwie - kończę rozmyślania, uderzając ze złości pięścią w stół.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #5 dnia: Września 11, 2015, 16:25:52 »
    ZOLO

    Wykorzystując okazję siadam na wolnym miejscu. Zwracam się do krasnoluda
    - Suszy mocno?

    Offline TostErer

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Don't blink. Don't even blink.
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #6 dnia: Września 11, 2015, 17:53:31 »
    Ciekawe dlaczego kazali zgłosić się bezpośrednio kapłanów najprawdopodobniej zło znów zamierza splugawić jakieś ważne dla nich miejsce. Zamyślony w zamieszczonej informacji wracam do stołu. Chcąc spocząć przy poprzednim stole zauważyłem, że podsiadł mnie krasnolud a wraz z nim człowiek. Dosiadam się i zaczynam konwersację... Niech łaska Solariona spdanie na ciebie bracie oraz na ciebie krasnoludzie synu ziemi. Wołam do karczmarza "Karczmarzu Piwa dla dwojga."
    « Ostatnia zmiana: Września 12, 2015, 09:35:40 wysłana przez TostErer »

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #7 dnia: Września 11, 2015, 23:39:03 »
    Stolfi
    - Prawdę rzeczesz wędrowcze, suszy i to mocno. Jeno żywię nadzieję, że piwo przeze mnie zamówione, choć trochę dorówna tym krasnoludzkim. Nie powinienem mieć jednak złudzeń, wszyscy się zapewne ze mną zgodzą, że krasnoludy to najlepsi browarnicy i przy naszych trunkach większość waszych "alkoholi", jak to zwiecie w swoim języku, jest równie dobre co pomyje. Bez urazy - dodałem po chwili i rozprostowałem się na krześle oczekując nadejścia oberżysty. Gdy zamiast spodziewanego karczmarza podszedł do stołu nieznany mi człowiek i usiadł naprzeciw mnie, po czym - ku mojemu głębokiemu zaskoczeniu - pobłogosławił nas, rzekłem:
    - Dzięki za błogosławieństwo, kto wie, może wkrótce mi się przyda, bo nie jestem pewien czy krasnoludzki Pan nadal ma mnie w swojej opiece. Ach, przy okazji pozwólcie że się przedstawię, skoro już siedzimy razem: Stolfi Bodison Kharram Philius Thork Oin, ale ponieważ ludzi nie zwykło obchodzić, co który człon mojego nazwiska oznacza, przeto zawsze mówili mi po prostu Stolfi i tak wy również możecie się do mnie zwracać.

    Offline Peterov

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1858
    • Piwa: 104
    • Płeć: Mężczyzna
    • Die for the Emperor or die trying
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #8 dnia: Września 12, 2015, 08:42:39 »
    Solarion
    Stolfi
    Zolo Komar
    Nim się spostrzegliście, karczmarz pojawił się koło was z trzema kuflami pachnącego chmielem napoju. Smakując go krasnoludzie, stwierdzasz, że nawet jak na ludzki wytwór browarniczy, śmiało możesz to nazwać piwem. Chwilę potem czmychnął z powrotem do siebie, bacznie obserwując zachowanie gości.

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #9 dnia: Września 12, 2015, 09:26:50 »
    Stolfi
    - Mmm... to jest coś, co zwykłem określać piwem! A teraz powiedzcie mi, czyżbyście trafili do tejże karczmy z zamiarem znalezienia odpowiedniej dla swoich umiejętności pracy?

    Offline TostErer

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Don't blink. Don't even blink.
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #10 dnia: Września 12, 2015, 09:47:38 »
    Przesuwam piwo w stronę człowieka (1 kufel). I zwracam się do krasnoluda - Miło cię poznać Stolfi, Jam jest Solarion Czerwony Rycerz... Rodzice nadali mi tę imię na cześć naszego Boga ale to już inna historia... Tak również przybyłem tu w takim celu.
    « Ostatnia zmiana: Września 12, 2015, 10:11:51 wysłana przez TostErer »

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #11 dnia: Września 12, 2015, 12:25:56 »
    Zolo

    Upija łyk trunku, niezbyt znanego w jego okolicach, mimo to nawet mu smakuje.
    - Można tak powiedzieć... jeśli nadarzy się jakaś okazja. Jestem Z... -ugryzł się w język - ee zwą mnie Komar, ekhem, ekhem, mocne to piwo, hehe.
    - A ktoś was może coś już wie w temacie tej... pracy?

    Offline TostErer

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Don't blink. Don't even blink.
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #12 dnia: Września 12, 2015, 12:38:56 »
    Odpowiadając na zadane pytanie - Akurat tak się składa, że jest coś do zrobienia. Kapłani słońca potrzebują kogoś kto zbada pewne ruiny. Nie wiem za wiele o tej sprawie ale można, by było zapytać 1 z kapłanów.
    - Biorę łyk piwa -

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #13 dnia: Września 12, 2015, 12:56:23 »
    Stolfi
    - Badanie dawnych ruin powiadasz? Hmm... powiem wam co o tym myślę: widzę nas, trzech gości, gotowych dać w pysk szubrawcom, gdyby jacyś się w takich ruinach kryli. Ale coś mi się nie zdawa, żeby któryś z nas spędził dużo czasu nad księgami takimi, w których stoi jak, co i gdzie badać. A to oznacza czwartego zawalidrogę do podziału ciężko zapracowanego złota. Dla nas ciężko zapracowanego, bo trochę pochodziłem po tym świecie i jeszcze nigdy nie widziałem uczonego który by nie był chudy jak szczapa i co by miecz mógł unieść. Ot, co o tym myślę - rzekłem i upiec duży łyk z kufla.

    Offline TostErer

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Don't blink. Don't even blink.
    Odp: [Evernight] Upadek Królestwa Ludzi - Sesja
    « Odpowiedź #14 dnia: Września 12, 2015, 16:37:25 »
    Zatem postanowione. Nazajutrz o poranku ruszymy zbadać pradawne ruiny. Śmiem sądzić, że przebyliście długą drogę i zamierzacie trochę odpocząć. Ja w tym czasie pójdę do kapłanów, by zdobyć więcej informacji o tych "ruinach". Co wy na to? - Dopijam resztki piwa oraz wyciągam rację żywnościową i ją spożywam.