W podobnym tonie piszesz też Waldzios, to się dość zabawnie czyta. Można powiedzieć, że te broszurki informujące o islamie pozwalają nam poznać tą kulturę dokładnie tak samo, jak osobie w czasie katastrofy samolotu broszurka dostarczona przez przewoźnika, udzielająca instrukcji zakładania maski tlenowej i kapoka - poznać tajniki lotnictwa. :)
Masz racje, broszurka to bardzo kiepskie źródło informacji, ale nawet takie źródło jest lepsze niż żadne.
Islam to 1,2mld ludzi w kilkudziesięciu państwach. A wiekszość polaków nie wie o nim praktycznie nic.
Nie chce w żadnym razie wybielać wyznawców żadnej religii. Moje podejście do zorganizowanych religii można podsumować słowami Marka Twaina – "Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca."
My Polacy unosimy się gdy ktoś zaczyna mówić o "polskich" obozach śmierci, ale w podobny sposób obrażamy syryjskich uchodźców łącząc ich ze zbrodniami ISIS.
To ze nasi oprawcy wywodzili się z tej samej kultury nie czyni nas odpowiedzialnymi za ich zbrodnie.
Naziści i komuniści (przy najmniej w pierwszym pokoleniu) wyrośli z tradycji chrześcijańskiej, co nie znaczy ze ich chrześcijańskie ofiary były same sobie winne.
Skoro broszurki nie informują właściwie, to proponuje groby. Ktoś pamięta kim był rotmistrz Aleksander Jeljaszewicz?
Podpowiedz "
My, wileńska jazda, Półksiężyc i gwiazda. Walczymy cały czas, Choć mało nas, choć mało nas. " albo "
Pół Tatarów, pół Polanów. To trzynasty pułk ułanów. Księżyc w czole, w dupie gwiazda. To Tatarska nasza jazda."
Właśnie to jest najlepsze, że w czasie inwazji na skalę całej Europy, gdy zaczynają pękać kordony, codziennie przybywają nowe osoby z najbogatszych kultur, z serca Afryki płyną do nas kanibale w łodziach z żołnierzami Saddama Husseina - możesz poczytać sobie broszurkę o tym, że twoja agresja i strach wynika np. z ograniczeń kulturowych - bardzo ładne zdjęcia, kapitalne pomysły - no piękne, polecam.
Nic nie poradzę ze gdy 500mln UE atakuje 0,5mln uchodźców, to mam problem z dostrzeżeniem tego jako "inwazji".
Z taką "inwazją" poradzili by sobie nawet świadkowie Jehowy (1,2mln w EU) ;).
Niemcy przezywają od lat 70tych znacznie większą "inwazje" muzułmańską, obecnie mieszka tam ponad 2mln tureckich imigrantów i jakoś specjalnie z tego powodu kraj nie ucierpiał, a nawet skorzystał gospodarczo.
Niestety wielu ludzi miesza dwa zagadnienia. Obecnych i przyszłych uchodźców.
Owszem zgadzam ze należy robić co tylko możliwe, by ilość uchodźców w przyszłości ograniczyć i powinno to być zagadnienie priorytetowe. W kwestii państwa islamskiego świat robi zdecydowanie za mało. Ale to temat na oddzielną dyskusje.
Faktem jest ze ponad 4mln ludzi uciekło z Syrii i nie można udawać ze ci ludzie nie istnieją.
W ich przypadku to fakt dokonany, za późno na profilaktykę czy naprawianie sytuacji, trzeba z nimi coś zrobić.
Owszem można twierdzić ze powinni zostać w pierwszym kraju do którego dotarli (Turcja, Liban), ale żaden pojedynczy kraj, nie jest ich w stanie wyżywić, nie mówiąc o zapewnieniu miejsc pracy.
Trzeba naprawdę źle życzyć naszym natowskim sojusznikom w Turcji, by oczekiwać ze samodzielnie poradzą sobie z dodatkowym 0,5 mln uchodźców (obecnie 2mln).
Wyobraźcie sobie co by się działo, gdyby nagle pojawiło się u nas 2 mln uchodźców z Ukrainy (dość realny scenariusz), a Unia zgodnie stwierdziła ze powinni pozostać w pierwszym bezpiecznym kraju...