To kijek też nie powinien ich zadawać ale jednak ja się dobrze trafi to można nawet nim zabić. POza tym jak ktoś ci z takiego łuku przydzwoni w łebo to napewno zaboli.
Nie, gdy masz na głowie hełm. Poza tym, jak możesz porównywać łuk z kijem? To jest zupełnie inna struktura drzewa. Kij ma kształt cylindryczny, zatem siła rozchodzi się równomiernie we wszystkich kierunkach patrząc z przekroju poprzecznego, łuk natomiast jest płaski co powoduje, że jeśli uderzysz płazem, część łuku, ponad miejscem, które uderzyło wygnie się w kierunku działania siły, co spowoduje jej znaczną redukcję (jeśli chodzi o cios) a znaczny wzrost jeśli chodzi o naruszenie wytrzymałości drewna. I mówię tu o łuku, ze ściągniętą cięciwą. Czyli, uderzanie nim z założoną cięciwą spowoduje prawdopodobnie jej zerwanie, lub najzwyklejsze w świecie "odczepienie".
Pomysł naprawdę jest nie warty świeczki i lekko głupawy. Lepiej o nim zapomnieć.