Sceny z turnieju świetne, publiki niema zbyt dużo bo podobno w 13 wieku turnieje były tylko dla "wybranych", niema też przegrody która w późnym średniowieczu dzieliła jeźdźców, ale rycerze niemają tarcz, dlaczego?
Komputerowy przeciwnik nie ma tarczy, by nachylał kopię (bo inaczej zasłania się tarczą). Gracz - by było sprawiedliwie. :P
Proponował bym tez żeby za zajęcie pierwszego miejsca w turnieju który odbędzie się w "najważniejszym" mieście danej frakcji(stolicy) czyli np. w Praven nagrodą była jakaś wyjątkowa zbroja która była by tylko jedna w swoim rodzaju, lub jakaś wyjątkowa broń(myślałem też o wiosce i kobiecie na własność ;) ale...). Turniej taki odbywał by sie tylko raz do roku i gromadzili by sie tam wszyscy lordowie z frakcji z którymi nieprowadzimy wojny.
Moje kolejne pytanie brzmi: czy dało by się dodać broń składającą się z drzewca, łańcucha i kulki z kolcami czyli kiścienia lub cepa bojowego? Taka broń obok kosy bojowej była najpopularniejszą bronia plebejską w średniowieczu.
Sam marzę o cepie bojowy w M&B, no ale to pozostanie w strefie marzeń. Gdyby się dało coś takiego zrobić, to dawno już by to zrobiono, wierz mi.
No i ekwipunek oddziału, losowość tego czynnika jest czasami tak denerwująca że przynajmniej mi odechciewa sie grać, równeż losowość przeciwników i walka podzielona na tury[czyli w przypadku ogłuszenia bohatera zaczyna się walka od początku ale z zupełnie kim innym(jeest niby tych trzech jeźdźców ale mają zupełnie inną broń i zbroje)]
Losowość będzie, ale trochę inna. Zamierzam dodać nowe modele broni i pancerzy dla danych jednostek, ale będą miały podobne współczynniki. Więc będzie to w dużej mierze losowość kosmetyczna. Choć nie tylko.
Mongol Delta dysponuje nowymi ciekawymi dzwiękami, proponuje sprawdzić i ocenić czy mogą sie przydać.