Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Dywagacje o powstaniu warszawskim  (Przeczytany 19544 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Sefirot

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1927
    • Piwa: 46
    Odp: Dywagacje o powstaniu warszawskim
    « Odpowiedź #45 dnia: Września 15, 2014, 14:44:33 »
    Warderze, rzuciło mi się w oczy twoje twierdzenie, że w bitwie liczy się tylko zwycięstwo. Niestety Cię zasmucę, bo istnieje coś takiego jak honor, etyka... Tak samo jest w polityce. Natomiast to, co, jak myślę, nazywasz "ideologią" to zwykłe uprzedzenie, które jest uniwersalne. :)
    Powstanie Warszawskie to był niezwykle ryzykowny zryw, który okazał się jeszcze bardziej, niż ryzykownym, tragicznym dla Polski. Wielu powstańców z pewnością oczekiwało pomocy Proletariatu, szczególnie ci z AL (dla cwaniaczków - tak, nie mieli oni wpływu na AK, no chyba że byli agentami). ; ) Ci z AK też być może oczekiwali mniejszego ucisku z ich strony... albo może chcieli ratować miasto, sami opuszczając ojcowiznę...
    Jak coś, nic nie czytałem, staram się brać na logikę. :(

    PS nie uważacie, że lepiej by było, gdyby nie odbudowywano Warszawy, tylko zrobiono tam mauzoleum? Takie tam gdybanie, miasto-symbol "faszystowskich świń", czy nie był by to piękny symbol dla Polski rządzonej przez Lud (44-dziś).
    a to co miało stać się, to już się stało/LSO CMAZ

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Dywagacje o powstaniu warszawskim
    « Odpowiedź #46 dnia: Września 15, 2014, 15:48:37 »
    Chyba tradycja nakazuje nie-odbudować w takim przypadku jakiś obiektów. Obawiam się, że takie muzeum byłoby zbyt dużym kosztem, dla tych którzy chcieli normalnie żyć, ale rozumiem o co ci chodzi.

    Offline Waldzios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 609
    • Piwa: 50
    • "Let me see your war face."
    Odp: Dywagacje o powstaniu warszawskim
    « Odpowiedź #47 dnia: Września 15, 2014, 16:21:19 »
    3 stycznia 1945 roku, Krajowa Rada Narodowa ogłosiła decyzję o odbudowie Warszawy, 17 stycznia Armia Czerwona wkroczyła do miasta, to nie my podejmowaliśmy decyzje w tej sprawie.
    "There Ain't No Such Thing As A Free Lunch"

    Offline Sefirot

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1927
    • Piwa: 46
    Odp: Dywagacje o powstaniu warszawskim
    « Odpowiedź #48 dnia: Września 15, 2014, 16:36:12 »
    No i co, że nie my? :)
    a to co miało stać się, to już się stało/LSO CMAZ

    Offline Waldzios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 609
    • Piwa: 50
    • "Let me see your war face."
    Odp: Dywagacje o powstaniu warszawskim
    « Odpowiedź #49 dnia: Września 15, 2014, 16:41:48 »
    No i co, że nie my? :)
    Równie dobrze mogłeś zapytać, czy uważamy że lepiej by było, gdyby odesłać ruskich do domu :P.
    Mieliśmy taki sam wpływ na odbudowę Warszawy, jak na to czy Sowieci wkroczą do Polski.
    "There Ain't No Such Thing As A Free Lunch"

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Dywagacje o powstaniu warszawskim
    « Odpowiedź #50 dnia: Września 15, 2014, 17:46:08 »
    Tradycja nakazywała odbudować Warszawę. Pozostawienie gruzów, jako smutnego pomnika, nie miałoby żadnego morału. Trzeba było odbudować to miasto jak i cały kraj, zniszczony po przejściu frontów.

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Dywagacje o powstaniu warszawskim
    « Odpowiedź #51 dnia: Września 15, 2014, 18:02:54 »
    "Jedyną myślą nie do zniesienia jest to, że znieść można wszystko. " - Arthur Rimbaud

    Offline Sefirot

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1927
    • Piwa: 46
    Odp: Dywagacje o powstaniu warszawskim
    « Odpowiedź #52 dnia: Września 15, 2014, 18:50:06 »
    Równie dobrze mogłeś zapytać, czy uważamy że lepiej by było, gdyby odesłać ruskich do domu :P.
    Mieliśmy taki sam wpływ na odbudowę Warszawy, jak na to czy Sowieci wkroczą do Polski.
    Napisałem, że to tylko takie tam gdybanie. Popatrz na mój opis...
    a to co miało stać się, to już się stało/LSO CMAZ

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Dywagacje o powstaniu warszawskim
    « Odpowiedź #53 dnia: Września 15, 2014, 19:41:42 »
    Warderze, rzuciło mi się w oczy twoje twierdzenie, że w bitwie liczy się tylko zwycięstwo. Niestety Cię zasmucę, bo istnieje coś takiego jak honor, etyka... Tak samo jest w polityce.
    Honor i etyka w polityce? Wolne żarty.
    No i zasmucę teraz Ciebie- na wojnie liczy się tylko zwycięstwo. Niestety, my Polacy lubimy szafować określeniami typu "zwycięstwo moralne". Ale ono nie ma żadnego znaczenia. Na świecie nie ma miejsca dla przegranych. Czy nam się to podoba, czy nie, ale o kształcie świata decydują zwycięzcy.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Dywagacje o powstaniu warszawskim
    « Odpowiedź #54 dnia: Września 15, 2014, 20:18:51 »
    No ewentualnie można stwierdzić, że nie liczy się zwycięstwo taktyczne, jeśli przegrany odniósł zwycięstwo strategiczne :P

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Dywagacje o powstaniu warszawskim
    « Odpowiedź #55 dnia: Września 15, 2014, 22:29:59 »
    O tym jak wielkie znaczenie ma  "honor" i "etyka" w polityce, świadczy przykład Szkocji. Niby, przez wiele lat, marzyli o tej odrębności a teraz gdy mogą ją mieć to, możliwe, że zagłosują w większości na nie.

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Dywagacje o powstaniu warszawskim
    « Odpowiedź #56 dnia: Września 16, 2014, 08:01:59 »
    Akurat kwestia Szkocji jest zbyt skomplikowana aby zamknąć ją tym jednym zdaniem.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline Sefirot

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1927
    • Piwa: 46
    Odp: Dywagacje o powstaniu warszawskim
    « Odpowiedź #57 dnia: Września 16, 2014, 15:57:29 »
    Bardzo ciekawe, nie mam zamiaru się sprzeczać, to nie ma sensu. Powiedzmy, że są 2 idee - idea absolutnego zwycięstwa, amoralna i idea zwycięstwa z honorem, moralna. Każdy wybiera tę, którą chce, a to, kto którą wybierze, zostawiam Wam do ocenienia. : )
    a to co miało stać się, to już się stało/LSO CMAZ

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Dywagacje o powstaniu warszawskim
    « Odpowiedź #58 dnia: Września 16, 2014, 16:00:30 »
    Ale od dawna, jeśli nie od zawsze, w większości wybierano tą pierwszą, "amoralną" opcję :P

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Dywagacje o powstaniu warszawskim
    « Odpowiedź #59 dnia: Września 16, 2014, 16:29:23 »
    Większość ludzi wierzyła też, że ziemia jest płaska.