Christopher
//Tak, imię się odmienia Aharo ;p//
- Tak, dziennik. Zapisuję... cóż, można by powiedzieć, że wszystko. - Odpowiedział Dianie uśmiechając się. Nie powinien chwalić się swym dziennikiem ale dopóki trzyma go przy sobie i tylko on zna jego treść nikt nie powinien mu zwracać jakiejś wielkiej uwagi. Bo w końcu ile uczonych prowadzi takie księgi? Następnie zwrócił się do nowo poznanego Obime - Miło mi Cię poznać Obime, mimo niecodziennych warunkach, w jakich się spotkaliśmy. Mógłbyś nam coś powiedzieć, o tym, co tu się stało? Jak mówiłem, każdy z nas chciałby poznać prawdę, między innymi o... mężczyźnie, który przed chwilą wyszedł. - Ciekawe, bardzo ciekawe... Jego reakcja przy wypowiadaniu "swojego" imienia daje do myślenia. Czyżby dopiero je wymyślił? Być może, lecz gdyby chciał nas oszukać, na pewno lepiej by to zagrał.