Bitwy morskie są po prostu do d**y i nic więcej. Jak masz więcej niż trzy jednostki to dowodzenie nimi jest prawdziwą katorgą i wkrada się niesamowity chaos, do tego dochodzi brak zderzeń między statkami(!), czyli manewry z taranowaniem są bez sensu bo i tak nasza łajba zatrzyma się na statku przeciwnika nie zadając mu żadnych obrażeń, a on na dodatek wypali z całej rufy armat prosto na nasz dzób. Bitwy lądowe też trochę kuleją, jazda udeżająca szarżą w lekką piechotę (tj.90% jednostek empire) zatrzymuje się na pierwszym szeregu. Do tego jednostki dobre w szarży (np. Winged Hussars) jak się zatrzymają na jednostce (99% szans że tak się stanie, patrz zdanie wyżej) mają zazwyczaj słabą obronę i dostają od tejże piechoty solidne baty, w takiej sytuacji dochodzi jeszcze to, że w zwarciu zamiast dobyć szabli etc. oni dalej machają tymi swojmi lancami. Jest jeszcze problem z totalnie głupim (najbardziej w całej serii?!) AI przeciwnika, jak będziesz się chciał o nim przekonać to masz główną sposobność przy szturmie/ataku na umocnienie miasta (w empire nie są to mury tylko osobna fortyfikacja w szczerym polu). Występują jeszcze sytuacje, że przeciwnik czasami nie reaguje na twoje ruchy oskrzydleniowe, czy prowadzi głupią wymianę ognia. Wojska nie poruszają się w formacji (tj. kilka jednostek i przy ruchu żeby zachowały wyjściowe ustawieni) więc na porządku dziennym jest ustawianie każdego oddziału osobno przy każdym ruchu oraz gdy wykonujesz obrót kilkoma jednostkami w jednej grupie to często przytrafia się syndrom znany z roma tj. obracają się jakoś głupio i wyjściowa formacja jest znacznie inna niż ta z której zaczynałeś manewr. Jest jeszcze dużo rzeczy np. każdy kraj ma takie samo drzewko technologii, husaria pojawia się dopiero ok. połowy XVIIIw itp. Brak również mapy świata (całego) o czym tak zachwalano przed premierą, jest tylko Europa , pół Ameryki Północnej ze Środkową oraz Indie, a łączą je takie jakieś głupie strafy w które wpływasz i pojawiasz się za kilka tur na morzach/oceanach okalających docelowy kontynent (no jak to ma być "mapowa" rewolucja to gratulacje dla chłopaków z CA).