nie kumam czemu oni to nazywają free-LC. Przecież bez tego D ten skrót nie ma sensu...
W marketingu logika jest rzeczą opcjonalną. ;p
Poza tym, na dobrą sprawę DLC przestało być skrótem a słowem samym w sobie. Chyba nikt już się nie zastanawia co on znaczy, tylko te trzy literki mają swoje własne znaczenie. (Tak, jak np. SMS czy GSM)