Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Seria Total War - dyskusja ogólna  (Przeczytany 322503 razy)

    Opis tematu: Jest to temat ogólny o serii

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Chidori

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 647
    • Piwa: 13
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #1560 dnia: Stycznia 03, 2015, 12:42:12 »
    Jedyny mod który mnie wciągnął w medka to Rage of Dark Gods :P (warhammer)
    Tam grało się niezwykle klimatycznie, a te historyczne?
    Oczywiście zmieniają wiele ma lepsze. Ale przez samą mechanikę Total Wara po prostu nie są mi w stanie dać tego czego potrzebuję.
    Lecz bitwy są zacne i przede wszystkim ładne, i to w nie są zagrywam :P
    A od kiedy dodali w Shogunie możliwość rozgrywania podstawowej kampanii w dwie osoby, oraz przekazywania sobie jednostek podczas bitwy gdy jesteście w sojuszu... Gra się całkiem przyjemnie, by zabić czas z kolegą. 

    Offline Rivet

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 751
    • Piwa: 128
    • Płeć: Mężczyzna
    • Terror belli, decus pacis
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #1561 dnia: Stycznia 03, 2015, 12:44:00 »
    Ja bym się zastanowił na stwierdzeniem że obie serie traktują o Historii.
    Ponieważ w grach z serii Total War jak i Europa Universalis (itp.) zaczynamy od pewnego momentu w dziejach historii i potem tworzymy własną co automatycznie mija się z tym czego uczymy się z książek. EU nie różni się w tym od TW niczym. Reasumując te tytuły określił bym bardziej jako nie  "gry o historii" tylko "gry z tłem historycznym".

    @Edit

    Cytuj
    O historii, o historii, bo gry z definicji deformują świat przedstawiony.

    Nie jeśli w grze zostajesz wrzucony w wir wydarzeń historycznych i nie masz wpływu na nie np. Call of Duty 2 i lądowanie w Normandii, gdzie walczysz i jesteś trybikiem w wielgachnej machinie i nie zmieniasz historii taką jaką ją znamy. W TW masz całkowity wpływ na historię, którą możesz zmienić w każdej chwili.
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 03, 2015, 13:28:16 wysłana przez Rivet »

    Rivet uczy, Rivet bawi. Jeśli masz pytania odnośnie Epoki Napoleońskiej wal do Riveta

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #1562 dnia: Stycznia 03, 2015, 13:06:18 »
    O historii, o historii, bo gry z definicji deformują świat przedstawiony.
    Ale jest coś fałszywego w tym narzekaniu na wywaloną grafikę, bo ostatecznie, no właśnie, przecież to kupujemy.
    Wczoraj instalowałem Shoguna 2, bo od tego gadania z wami to mi się przypomniało jaka to piękna gra.
    Komu szkodzi, ze spalam sobie kompa oglądając samurajskie zbroje?
    Jestem jedyny który to robi?
    Nadal z jakiegoś powodu w świat total war można wskoczyć szybko, zaś EU no nie kumam.
    No i piękne jest drzewko rozwoju w Empire - fizjokratyzm, leseferyzm, pojedynki dżentelmenów, gra przez cały czas dąży do zwiększenia decyzyjności - to jednak plus.
    (click to show/hide)

    Offline Prußak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3265
    • Piwa: 253
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten, który mówi sam sobie dobranoc, dobranoc
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #1563 dnia: Stycznia 03, 2015, 13:49:36 »
    W Shoguna chętnie bym zagrał, akurat mam go na steam zainstalowanego :D
    Hah jesteśmy chyba jedynym klanem  który  grał z nimi spara  w którym nie było  Wulgaryzmu i kutni Ale za to mecz nie był  fair-play prośby  o  zablokowanie kamery obserwatora nic nie dawały  chociaż  na serwerze był admin...

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #1564 dnia: Stycznia 03, 2015, 17:52:01 »
    @ Rivet
    No ale tego nie można nie uniknąć, przecież te gry opierają się na sandboxowej tzw. narracji emergentnej i oczywiste jest, że tworzy się alternatywną wersję historii, inaczej te gry za bardzo nie mają sensu... zresztą to też jest spory ból części fanów EU, że w jednej części rozgrywka jest bardziej uzależniona od historycznych eventów, a w innej mniej lub wcale...
    A porównując same podstawki TW i EU, to pod względem informacji historycznych zdecydowanie wygrywa EU, przecież w TW nie ma nawet wiernie przedstawionych militariów, na czym głównie ta gra się opiera... W ogóle TW jest na maksa arcade'ową grą poczynając od Rome'a.

    I racja, że nawet mody aż tak wiele nie zmieniają, bo gameplay pozostaje podobny, dlatego też taka sława Europa Barbarorum, czy wyczekiwanie na Dominion of the Sword(nie wiem jak w modach na Napoleona), bo te mody zmieniają także sam koncept rozgrywki(to podobnie do np. The Last Days). Zresztą EB rozkłada pod względem historycznym nawet zmodowane EU, bo nie dość, że są pieczołowicie przedstawione militaria, polityka, kultura, itp. i to nie tylko w szpaltach tekstu, co w sferze muzycznej i oralnej, to jeszcze co rok w grze można sobie poczytać, co naprawdę się historycznie wydarzyło i porównać to do naszej kampanii.

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #1565 dnia: Stycznia 03, 2015, 17:59:33 »
    IZresztą EB rozkłada pod względem historycznym nawet zmodowane EU, bo nie dość, że są pieczołowicie przedstawione militaria, polityka, kultura, itp. i to nie tylko w szpaltach tekstu, co w sferze muzycznej i oralnej, to jeszcze co rok w grze można sobie poczytać, co naprawdę się historycznie wydarzyło i porównać to do naszej kampanii.
    Pff... jakbyś zagrał w moje H&GSI moda na podstawkę EU3,  to byś zmienił zdanie... Ale nie zagrasz, bo ten mod to teraz już chyba wieczna alfa v. 0.06 :P Tym bardziej, że już mi się modowanie samo w sobie znudziło i teraz tylko piszę podręcznik Modowania EU3 (na razie 98 stron i ledwo połowa), z którego można dowiedzieć się jak do podstawowego EU3 dodać królów, dziedziców i dziedziczenie :P

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #1566 dnia: Stycznia 03, 2015, 18:42:39 »
    No to szkoda :P Na Eu grałem w Magna Mundi w jakąś ostateczną wersję i grałem, grałem aż prawie kończyłem kampanię(oczywiście moje ulubione Czechy), kiedy już mi się coś zbugowało i crashowało :P Ale to był zdecydowanie 'ultimate experience', dało się poczuć, że obrana 100 lat temu strategia w końcu przynosi wymierne korzyści... lub wręcz odwrotnie :P

    Ale i tak wątpię, żebyś np. miał muzykę specjalnie skomponowaną na instrumentach z epoki wg. ówczesnych standardów :P

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #1567 dnia: Stycznia 03, 2015, 20:53:30 »
    Ale i tak wątpię, żebyś np. miał muzykę specjalnie skomponowaną na instrumentach z epoki wg. ówczesnych standardów :P
    Hmm... tu masz, a raczej ów mod, w którego nie grałem, punkt. Problemem tak dużych projektów jest ilość pracy jaką trzeba wykonać, zapewne zajmowało się tym kilka osób. W efekcie, nawet jak komuś się nie chce, to reszcie się chce, no i do tego dochodzi motywacja w formie "Nie mogę zawieść tych ludzi z którym robię moda!". A ja byłem one man army, zwłaszcza, że podjąłem się nierealnego projektu stworzenia moda do EU3, który dodawałby:
    1. W większości to co dodawały płatne DLC (ofkorz mod byłby darmowy).
    2. Większą wierność historyczną.
    Więc kiedy ja już miałem dość, nikt tego nie pociągnął i sobie gdzieś w odmętach dysku jeszcze folder leży.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #1568 dnia: Stycznia 04, 2015, 03:01:48 »
    Nie ty pierwszy tak zrobiłeś, ale choć może innym zrobiłeś tylko nadzieję, to sam masz jakieś doświadczenie, coś z tego można wynieść...
    EB to naprawdę jest ewenement, research robiony przez historyków, a same previews nacji można byłoby wydawać jako specjalne numery jakiegoś poważnego czasopisma. No i właśnie to wszystko poza samym tekstem i sferą wizualną, czyli głosy w martwych językach, muzyka bardziej niż dawna, no nie spotkałem się z tak autentycznie historycznym efektem nigdy(tzn. sprawiającym takie wrażenie, wiadomo), mimo że to niby tylko gra o podbojach i upadkach :P

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #1569 dnia: Stycznia 04, 2015, 22:09:36 »
    emergentny -wynurzający się; rodzący ciągle nowe, niedające się uprzednio przewidzieć właściwości.
    Piękne słowo, piękne. Tylko podoba mi się dlatego, że ja jestem emergentny, więc potrzebuje właśnie jakiejś przestrzeni, żeby się z tej emergencji wyładować, a mi się w tym celu Total Wal lepiej sprawdza.
    No, granie z ludźmi w Total War jest emergentne, nie zaprzeczycie!


    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #1570 dnia: Stycznia 05, 2015, 00:19:43 »
    No, ale granie z ludźmi w EU i podobne także :P Do totalwara imho najbliżej jest Crusader Kings... też się głównie wojuje i próbuje wszystkich niewygodnych wyeliminować.
    Generalnie M&B to biedna i cienka seria, bo nie można grać na mapie strategicznej w kilka osób i choć jest kilka 'persistent worldów' na multi, to jednak to co innego.

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #1571 dnia: Stycznia 08, 2015, 19:06:16 »
    Generalnie M&B to biedna i cienka seria, bo...
    Przeraża mnie jak często z twojej strony padają wydziwaczone oskarżenie pod adresem naszej ukochanej gry!
    emergentność! To jest to co nam daje właśnie MiB! W EU mamy ją jedynie zasygnalizowaną, bo jest ona zamaskowana przez język dyplomacji - jak w życiu. W Total War możemy zrozumieć, że to co wygląda racjonalnie, jest nieco bardziej barwne. Jeśli jakiś facet rozwali drugiemu facetowi młotkiem łeb i dzięki temu uda ci się zdobyć most, który pozwoli ci kontrolować obszar strategicznie ważny rejon, który umożliwi rozwój państwa, to jest już bliższe życiu.
    W sztuce owa myśl zaprzątała uwagę największych.

    Bitwa pod Anghiari -  Leonarda da Vinci - "realistycznie przedstawił w swym dziele pełną dynamizmu i grozy scenę batalistyczną, w której kłębowiska ciał ludzi i koni przeplatają się we wzajemnych uściskach. W ten sposób ukazał swoją wizję wojny. Podobnie zrobił to w jednym ze swych późniejszych szkiców (wykonanym po 1503 roku), który występuje pod nazwą Pazzia bestialissima – Bestialski obłęd, tak właśnie nazywał Leonardo wojnę."
    Leonardo doskonale rozumiał jakim szaleństwem jest wojna, bo rozumiał jej podstawy dzięki swojej fascynacji techniką, dzięki racjonalnemu podejściu mógł napiętnować obłęd. Właśnie ten obłęd i nieodłącznie z nim związaną emergentność maskuje EU, razem z politykami przedstawia świat traktatów, pieczątek, ciężkich masywnych biurek za którymi siedzą urzędnicy, stołów z hebanu i dębu na których podpisuje się ważne dokumenty...
    MiB pozwala dotknąć bijącego serca historii, przyjrzeć się bliżej prawdziwej naturze procesów historycznych.
    I to jest właśnie sedno MiB!

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #1572 dnia: Stycznia 08, 2015, 21:54:02 »
    W natywnym M&B/WB ta emergentność jest baaaaaaaardzo nudna, bo wtórna. Ileż wielkich epickich bitew można stoczyć... Jest sporo innych sandboxoych gier, gdzie jest lepiej.
    A tak w ogole, to przecież tu chodziło o to, że przegrywa w porównaniu z grami, gdzie można grać z kimś strategicznie(taki totalwar też jest nudny, ale jednak to umożliwia). Właściwie większość ruchu multi to są mody i dlc powstałe z modów...

    No i myślę, że te 'procesy historyczne' w m&b są na poziomie walk różnych społeczeństw mrówek... ciekawe początkowo, ale to ciągle to samo
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 08, 2015, 23:56:29 wysłana przez huth »

    Offline Chidori

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 647
    • Piwa: 13
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #1573 dnia: Stycznia 08, 2015, 22:21:23 »
    Wypraszam sobie :P Walki mrówek są na niezwykle wysokim poziomie, i cechują się znacznie lepszym zorganizowaniem niż to co zastajemy w MP :P

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #1574 dnia: Stycznia 08, 2015, 22:25:30 »
    Cytat: Clint Eastwood
    No i myślę, że te 'procesy historyczne' w m&b są na poziomie walk różnych gatunków mrówek...
    To nie dlatego, że jest to niemożliwe, to dlatego, że te procesy dobrze widać w dłuższym aspekcie czasu. A teraz przyznaj się, ile najdłużej growych dni spędziłeś na jednym sejwie? No właśnie.