Z uwagi, że w Warbandzie lubię single player i także chciałby wielu ulepszeń, to zgodzę się z przedmówcami co do niektórych ich pomysłów oraz przedstawię parę swoich::
1) "Dodanie wielu nowych towarzyszy, wykorzystanie postaci z "Własnej bitwy"."
Popieram, dodatkowo dodałbym możliwość spotkania w karczmach miast w których odbywają się turnieje championów turniejowych: Kradusa, Drantona i Xerine. Można byłoby spotkać któregoś z nich na tylko na 20% szans po wygraniu turnieju i przy reputacji 2000+
2) Rozbudowana dyplomacja w przypadku własnego królestwa.
Zgadzam się również z tym pomysłem. W Warbandzie poziom dyplomacji własnego królestwa był z lekka kulawy. Żona-królowa powinna mieć specyficzne opcje dialogowe dotyczące np. poprawy relacji w miastach czy wioskach, informacji na temat sporów między lordami w królestwie, wystawianie uczt oraz gromadzenie zapasów jak dotychczas itp.
Minister, dodatkowy npc w zamku (żona, lord lub kompan nie może nim być) - minister miałby opcje dialogowe związane z ekonomią królestwa, stosunkami z innymi królestwami oraz informacjami na temat lordów odwiedzających zamek z ofertą złożenia przysięgi (minister przedstawiłby nam sylwetkę lorda i jego charakter)
Marszałek podczas kampanii wojennych miałby kilka dodatkowych opcji dialogowych.
3) Im wyższa reputacja tym więcej dostępnych opcji dialogowych z lordami i królami, dodatkowe rozbudowane opcje wychodzą jak jesteś lordem a inne jak jesteś królem.
4) Popieram także pomysł z rozbudowanymi i różnorodnymi zadaniami pobocznymi.
5) Powiększona mapa, Caldaria jako nieodzowny element M&B powinna zostać w lekko ulepszonej formie znanej z Warbanda. Rozszerzenie mapy w kierunku północnym. Po przepłynięciu Morza Alaiskiego znajdowałaby się część kontynentu oddzielona na północy górami - Nordlandia, opanowana przez 2 królestwa: ojczyznę nordów rządzoną obecnie przez Regenta nordów (który nie przepada za Ragnarem i w pewnym etapie gry postanowi przeprowadzić rebelię), drugim królestwem mógłby być wojowniczy lud przypominający nieco barbarzyńców (ich zamki podobnie jak nordowskie byłby by drewniane, ich najlepsza piechota byłaby nieznacznie silniejsza od huskarli, lecz nie posiadałby tarcz, tylko dwuręczne miecze i oszczepy, średniej jakości łucznicy dorównujący vaegirskim oraz średnio opancerzona kawaleria w dwóch odmianach - miecz, tarcza, łuk oraz lanca, tarcza, łuk).
6) W przypadku punktu 5. doszłaby wspomniana przez przedmówców żegluga. W jednym z nordyckich miast, postać z umiejętnością inżynierii miałaby możliwość wybudować w danym mieście port. Wówczas podróżowanie po morzu byłoby podobne do podróży po lądzie. Na morzu będą pływać grupki piratów, a w przypadku pojedynku z nimi bitwa odbywałaby się na terenie dwóch połączonych okrętów, gdzie kawaleria jak w przypadku oblężeń nie dosiadałaby koni.
7) Co do tematu własnego rodu, tworzy się go w momencie ślubu. Oprócz posiadania żony mamy i teścia z żoną, szwagrów i szwagierzki. Wprowadzanie własnych dzieci byłoby problematyczne do wprowadzenia, zatem możemy dostać dodatkowe opcje dialogowe z rodziną żony/męża.
8) Teraz pomysł który chciałem kiedyś zobaczyć w wychodzącym warbandzie lecz nie ziścił się, a BARDZO chętnie zobaczyłbym w bannerlordzie opcję która pozwalałaby zobaczyć w miastach, zamkach i wioskach dodatkowe budynki które wybudowało się za pomocą inżynierii, np. gdy odziedzimy wioskę i wybudujemy w niej szkołę i młyn, to po kolejnym odwiedzeniu jej będziemy mogli nacieszyć oczy nowo pobudowanymi budynkami.
Technicznie uważam, że byłoby to wykonalne. Przy projektowaniu miast/zamków/wiosek byłyby one stworzone w "full opcjach" tylko konkretne możliwe do wybudowania budowle byłyby wyłączone dopóki ich nie zbudujemy.
9) Dodatkowe komendy podczas walki, np. pod F4 "Rozkazy formacji" i po rozwinięciu od F1 fo F8 znajdowały by się ustawienia formacji dla wybranego oddziału, np. linia, podwójna linia, klin, okrąg itp.