Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [I Sesja - Łupieżcza Wyprawa] - zakończona  (Przeczytany 45382 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #60 dnia: Listopada 25, 2012, 14:55:21 »
    - No to wy sobie postrzelajcie, a ja sobie popatrzę, tylko mus mi jakieś dobre miejsce znaleźć... - powiedział bardziej do siebie niż strzelców i oparł się o reling na rufie okrętu. Spoglądając na gotujących się wojaków nerwowo głaskał metal swego piernacza. - "Dawno już nie było z ciebie użytku, byleś mi z łapy nie wypadł." - pomyślał, czując jak zaczyna się z nerwów pocić.

    // aharo czemuś taką wspaniałą tyradę mojego pieniacza zignorował? :P

    // A co miałem tam napisać? xD Nie mogę na wszystkie wypowiedzi odpowiadać bo się burdel zrobi ; p
    Jeszcze kilka postów i jedziemy dalej. [Aharo] //
    « Ostatnia zmiana: Listopada 25, 2012, 15:17:35 wysłana przez Aharo »

    Offline Aldred

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 542
    • Piwa: 16
    • Płeć: Mężczyzna
    • No Trance No Life.....
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #61 dnia: Listopada 25, 2012, 15:37:54 »
       Chwyciłem prawa ręką za hak,jako kazał kapitan.W tym czasie dołączam do grupy walczącej.Miecz luzno trzymam w lewej dłoni,gdy dojdzie do walki to musze zawiezyć kowalowi Aranowi że ten miecz jest po prawdzie półtora reczny. Rzekłem najspokojniej jak potrafię do najemników obok.
       -Nie ma co narzekać panowie. Z tego co zauważyłem,nasi strzelcy są pewni swoich umiejętności.Najwyżej ostaną nam się sami majtkowie..."
    Zwycięstwo nie wymaga tłumaczenia,porażka na nie nie pozwala.Wymówki to schronienie dla słabych.-Wielki Książe Ostlandu Hals von Tasenick.

    http://adi88pl.wrzuta.pl/audio/88OeZEtUsq1/kingdom_of_trance_nev_year_2012_adi_mix
    Pora promować muzykę trance i swoją twórczość;)

    Offline Duczek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 313
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.youtube.com/watch?v=k8TMWODv6OI
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #62 dnia: Listopada 25, 2012, 15:45:17 »
    "Miejmy nadzieję, że ich pewność siebie jest słuszna, a nawet jeżeli nie, to przynajmniej ściągną na siebie ostrzał wrogich strzelców" - powiedziałem do rycerza przyglądając mu się, "chyba się jeszcze nie znamy, mówią na mnie Wulf" powiedziałem.

    Offline Aldred

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 542
    • Piwa: 16
    • Płeć: Mężczyzna
    • No Trance No Life.....
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #63 dnia: Listopada 25, 2012, 16:00:32 »
    - Aldred, rycerz...właściwie rycerz bez ziem. Chociaż może kiedyś dane mi będzie władać jedną choćby wioską. Rad jestem ze ktoś podziela moje zdanie. Pokazmy reszcie że warci jesteśmy każdego denara...Poza tym, każdy strzelec jest teraz na wagę złota, im więcej utłuką z daleka tym łatwiej przyjdzie nam zająć statek."
    Zwycięstwo nie wymaga tłumaczenia,porażka na nie nie pozwala.Wymówki to schronienie dla słabych.-Wielki Książe Ostlandu Hals von Tasenick.

    http://adi88pl.wrzuta.pl/audio/88OeZEtUsq1/kingdom_of_trance_nev_year_2012_adi_mix
    Pora promować muzykę trance i swoją twórczość;)

    Offline Yugaron

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 25
    • Piwa: 2
    • Slava!
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #64 dnia: Listopada 25, 2012, 16:03:08 »
    Bojan

    Raz jeszcze pogładził lotkę strzały i naciągnął Ją na cięciwę. Zaczął mamrotać pod nosem -
    - Bogowie, dajcie Mi siły, pokierujcie strzałą by cel trafiła... - Strzępki modlitwy napływały do uszu pobliskich najemników.
    - Powodzenia, Panowie... - Rzekł na tyle głośno by każdy mógł go usłyszeć.
    Oto już dzień wyroczny, dzień chwały się zbliża,
    Łuny wstaną nad tobą, jak dymy kadzielnic
    Ofiarnych – i dłoń polska podźwignie cię z niewoli krzyża,
    Już słychać brzęki broni z glinianych popielnic.

    Z świętych gajów wychodzą prasłowiańskie Bogi,
    Pręży się moc i pomsta wśród mogił ukryta,
    Poprzez rugijskie wydmy, odrzańskie rozłogi
    Już rży, poczuwszy wolność, rumak Świętowita!

    Offline Bane

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 207
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #65 dnia: Listopada 25, 2012, 17:08:09 »
    - Mnie osobiście bardziej niż łucznicy z tego statku martwią strzelcy z pozostałych. - Faran wtrącił się w rozmowę Aldreda i Wulfa, wskazując kierunek, z którego przypłynął ich cel - Mogą nam się skończyć strzelcy. - skrzywił się i machnął kilka razy liną z hakiem. - Ewentualnie liny, gdy będą je odcinać - uśmiechnął się.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #66 dnia: Listopada 25, 2012, 17:26:57 »
    "Nie usiedzem, co mnie tak niesie, łapy spocone, łyk gorzałki by się przydał" - szybkie myśli przelatywały przez niespotykanie trzeźwą głowę karczmarza.
    - No czemu nie strzelacie, przecie już podpływamy! - krzyknął jednocześnie odrywając się od relingu. - Ładujcie w nich! - po czym wziął zamach i wyrzucił pustą butelkę w stronę wrogiego statku. Ta poszybowała wysoko obracając się jak wiatrak, a wytraciwszy prędkość szybko jęła spadać i cichutko chlupnęła w ciemnej toni. Mściwoj obserwował uważnie lot flaszki, a w jego oczach pojawił się jak gdyby żal. "I coś ty durniu zrobił, z tej wchodziło najlepiej..." - podsumował smutno swój wybryk i zrezygnowany dodał na głos.
    - A zresztą róbta, co chceta, byleście mi w dupę strzałą nie trafili.

    // Aharo - no mogłeś po prostu dać Mściwojowi flaszkę, a teraz widzisz, co wyrabia na trzeźwo :P

    Offline Yugaron

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 25
    • Piwa: 2
    • Slava!
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #67 dnia: Listopada 25, 2012, 19:00:55 »
    Bojan

    -Najwyżej będziesz walczył ze strzałą w tyłku - Obruszył się Bojan.
    - Wykonuj swoją robotę, i daj Nam wykonywać naszą... - Dodał po chwili.

    - I nie podchodź Mi pod linię strzału, bo "przypadkowo" mogę trafić Ci nie tylko w zad... - Dokończył jeszcze, i wycelował w majaczący zarys pierwszego statku.


    // Żeby nie było, kreują Swą postać na bad madafakera, żeby nie było że Cię HutH nie lubię :D
    Oto już dzień wyroczny, dzień chwały się zbliża,
    Łuny wstaną nad tobą, jak dymy kadzielnic
    Ofiarnych – i dłoń polska podźwignie cię z niewoli krzyża,
    Już słychać brzęki broni z glinianych popielnic.

    Z świętych gajów wychodzą prasłowiańskie Bogi,
    Pręży się moc i pomsta wśród mogił ukryta,
    Poprzez rugijskie wydmy, odrzańskie rozłogi
    Już rży, poczuwszy wolność, rumak Świętowita!

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #68 dnia: Listopada 25, 2012, 19:42:20 »
    Leif

    Podszedł do Mściwoja i poklepał go porozumiewawczo po ramieniu i rzekł:
    "Noga przywarła do suchego lądu, hę? Toć kto to widział, żeby najemnicy na morzu walczyć musieli - my nie piractwo! Trzymaj się druhu i pamiętaj aby wśród łupu gorzałki wypatrywać, bo też bym niejednego wychylił" - po czym wrócił na nominalną pozycję, wykonał mała gimnastykę karku, wziął parę głębokich oddechów i wyciągnął pierwszą strzałę...
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #69 dnia: Listopada 25, 2012, 20:30:42 »
    Mściwoj

    Całkowicie straciwszy humor, spojrzał się ponuro na Bojana, ale nic mu nie odpowiedział.
    - Drugiej takiej flaszki to już nie znajdę... - rzekł do Leifa. - Żebyś ty wiedział co ona przeszła. Porządny chłop z ciebie, po wszystkim golniemy sobie parę kielichów.
    Powoli odzyskując spokój ducha, wyciągnął z sakwy ryngraf z wygrawerowanym lwem i założył sobie pod szyję. Poprawił resztę oporządzenia i oparł się rękami o reling po drugiej stronie burty, wyczekując na abordaż.


    // Yugaron - spoko, wiadomo o co chodzi, ale chyba niepotrzebnie piszesz wszystkie zaimki osobowe z dużej litery
    // Coś mi się wydaje, że tym ryngrafem będzie Aldred zainteresowany
    « Ostatnia zmiana: Listopada 25, 2012, 23:38:11 wysłana przez HUtH »

    Offline Yugaron

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 25
    • Piwa: 2
    • Slava!
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #70 dnia: Listopada 25, 2012, 20:41:26 »
    Bojan

    Już trochę bardziej przyjaźnie zwrócił się do Mściwoja -
    - Obyś dobrze umiał pić, bo jak obaj przeżyjemy, stawiam miodu.
    Oto już dzień wyroczny, dzień chwały się zbliża,
    Łuny wstaną nad tobą, jak dymy kadzielnic
    Ofiarnych – i dłoń polska podźwignie cię z niewoli krzyża,
    Już słychać brzęki broni z glinianych popielnic.

    Z świętych gajów wychodzą prasłowiańskie Bogi,
    Pręży się moc i pomsta wśród mogił ukryta,
    Poprzez rugijskie wydmy, odrzańskie rozłogi
    Już rży, poczuwszy wolność, rumak Świętowita!

    Offline Aldred

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 542
    • Piwa: 16
    • Płeć: Mężczyzna
    • No Trance No Life.....
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #71 dnia: Listopada 25, 2012, 20:47:29 »
    -Postawicie nie jedną flaszke, zaklinam sie na wszystko że i ja nie omieszkam kupić dobrej gorzały. Teraz chwyćmy za broń i do boju.
       Cholera, przekląłem w myślach, wszak nie ma tu nawet pół rycerza, sam jestem ,więc po co mi te przemowy które tylko ich rozbawią?
       Ale i tak pokładam ogromną nadzieje w każdego z najemników, od teraz są mymi braćmi, nawet...jeśli oni sadzą inaczej...
    Zwycięstwo nie wymaga tłumaczenia,porażka na nie nie pozwala.Wymówki to schronienie dla słabych.-Wielki Książe Ostlandu Hals von Tasenick.

    http://adi88pl.wrzuta.pl/audio/88OeZEtUsq1/kingdom_of_trance_nev_year_2012_adi_mix
    Pora promować muzykę trance i swoją twórczość;)

    Offline Aharo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1954
    • Piwa: 60
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #72 dnia: Listopada 25, 2012, 21:04:35 »
    Niecałe pięćdziesiąt metrów od zbliżenia się burt niespodziewanie jeden z Veagirskich łuczników wystrzelił strzałę z łuku wojennego, nieszczęśliwym trafem ugodziła w szyję Ingvar'a kładąc go trupem na miejscu. Łucznik parę sekund po wystrzale został sam przeszyty kilkoma strzałami. Chwilę po tym statki złączyły się burtami, haki poleciały, liny zostały szybko przywiązane, a pięciu nordyckich rekrutów ruszyło z trapem. Chwilę potem okazało się, że to zasadzka... Spod pokładu wyskoczyło kilkunastu veagirskich tarczowników. Rzucili się kolejno na:
    Faran: jeden przeciwnik z popękaną tarczą i odsłoniętą głową, jako broni używa bułatu. Drugi tuż za nim z hełmem, skórzanym kaftanem, migdałową tarczą i bułatem.
    Mściwoj: półnagi dzikus z wielkim berdyszem // wybacz musiałem xD//
    Hores Hosariasz: jeden tarczownik w kaftanie bez hełmu oraz włócznik z tarczą i krótkim mieczem.
    Wulf: wojownik z elitarnym bułatem bez tarczy w zbroi lamelkowej i skórzanej czapce.
    Aldred: to co wyżej.
    Burenisław: piechociarz z tarczą i mieczem. Pancerz słaby.
    Strzelcy: w stronę łuczników przedarło się sześciu tarczowników.

    // Ingvar zginął bo Blommy nie ma czasu go prowadzić, więc na życzenie. //

    // Każdy niech teraz opisze walkę. Tylko porządnie ! ;) //

     
    « Ostatnia zmiana: Listopada 25, 2012, 21:54:27 wysłana przez Aharo »

    Offline Prußak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3265
    • Piwa: 253
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten, który mówi sam sobie dobranoc, dobranoc
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #73 dnia: Listopada 25, 2012, 21:21:53 »
    Ten głupi człek nie potrafi mi powiedzieć nawet co jest grane! Głupie, ciemne bydle - pomyślałem. Po tym jak ten głupi Sarannid opowiedział mi o swoim pochodzeniu postanowiłem coś zjeść. Na me nieszczęście coś zjadłem cholernie nieświeżego. Zamiast tam siedzieć z nimi, wolałem chwile się zdrzemnąć. Po wejściu do pomieszczenia spokojnie położyłem się na pryczy. Brzuch nie przestawał boleć.
    W tym czasie usłyszałem jakieś głuche uderzenia.
    - Pewnie za dużo wypili - pomyślałem. Niech się pozabijają ci Nordowie, będzie chociaż chwile spokoju. Po tym zdaniu usnąłem w głęboki sen...
    Hah jesteśmy chyba jedynym klanem  który  grał z nimi spara  w którym nie było  Wulgaryzmu i kutni Ale za to mecz nie był  fair-play prośby  o  zablokowanie kamery obserwatora nic nie dawały  chociaż  na serwerze był admin...

    Offline Altharis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 666
    • Piwa: 4
    • Płeć: Mężczyzna
    • Tovarisch Volksdeutsch
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #74 dnia: Listopada 25, 2012, 21:34:48 »
    Vladimir

    "Nareszcie, zobaczmy czy jeszcze potrafię strzelać ..."
    -No cóż panowie, oto zaczyna się prawdziwa walka. Obyście zginęli jak najpóźniej i przy okazji wzięli ze sobą ile tylko możecie swych wrogów
    "Cóż, mogłem powiedzieć, przecież i tak zginiemy, to tylko kwestia czasu czy stanie się to tu i teraz na tej łajbie, czy też później"
    Po skończeniu swych "głębokich" przemyśleń na temat życia, Vladimir zaczyna naciągać cięciwę z założoną wcześniej strzałą. Powoli namierza głowę najbliższego jeszcze odsłoniętego łucznika, z zamiarem wystrzelenia przy najbliższej dogodnej okazji. Jeśli cel będzie w jakiś sposób zakryty, zacznie celować w inną część ciała.
    "Najgorsze co mogę teraz zrobić to pośpieszyć się z wystrzałem. Strzała, która trafi w tarczę na niewiele się zda..."