Jakoś starałem się dopasować do świata, choć w takim połączeniu totalitarnej teokracji z pseudo-późnym średniowieczem nie bardzo wiedziałem czy istnieje w ogóle jakaś świecka sfera "intelektualistów", wpływowych osób, szlachciców, itd... Nie wyczytałem też jak wygląda jakiś system szkolnictwa, nie wiem też czy kapłani żyją w celibacie i w ogóle jak wyglądają świątynie, czy w ogóle jest wolny handel, czy jest szara sfera, itd... Ciągle tylko ten Andros, no to uznałem, że to chyba jakieś antyutopiczne jest...
W ogóle, Wesch, chociaż akapity byś zrobił :P