Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Ankieta

    Co sądzisz o ruchu bronych i wydarzeniach wokół serialu MLP?

    Popieram, sam jestem Bronym
    14 (14.4%)
    Lubię serial, chociaż nie nazwałbym siebie Bronym
    13 (13.4%)
    Jest mi to obojętne, nie oglądam serialu
    18 (18.6%)
    Nie lubię serialu, chociaż nie mam nic przeciwko Bronym
    5 (5.2%)
    Nie oglądam i nie akceptuję ruchu bronych
    19 (19.6%)
    Ale o co chodzi? Nigdy nie słyszałem o MLP i Bronych
    28 (28.9%)

    Głosów w sumie: 94

    Autor Wątek: My Little Pony: Friendship is Magic  (Przeczytany 44842 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline b@rtu$

    • The Deluge dev
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2609
    • Piwa: 47
    • Płeć: Mężczyzna
    • RW_Pocztowy_Bartus
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #165 dnia: Sierpnia 04, 2012, 22:01:12 »
    Mat za takie teksty dostalbys w ryj i zbierał zęby. Na szczęście internet chroni takie odważne cioty. Ciesz się i nie zapomnij dzisiaj użyć wazeliny do swojego mp40.
    O jest kolejny bron, Lisek.... Znajdź sobie kobietę wreszcie...

    Offline Lisek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 120
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Hurt-me-plenty" since 1989
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #166 dnia: Sierpnia 04, 2012, 22:17:16 »
    Jak zwykle bez polotu, Bartuś. Internetowe pyskówki i groźby są zawsze niepoważne i zasługują na minimalną uwagę, zarówno ze strony Mata jak i twoje. Tymczasem sam sobie grabisz własnymi uprzedzonymi komentarzami opartymi na braku empatii lub wyrozumiałości albo najzwyklejszym braku merytorycznej esencji.

    O jest kolejny bron, Lisek.... Znajdź sobie kobietę wreszcie...

    Alternatywnie, wyjdź na ludzi "wreszcie". Albo nawet nie idź na całość, na daną chwilę zacznij prowadzić dyskusje jak prawdziwy homo sapiens, podpartą pewną dozą rozsądku, logiki oraz argumentów.
    ...
    A co tam, może kiedy indziej. Do twarzy Ci z luzackim slangiem, taki prawdziwy cro-magnon :)

    Ps. Twoje zainteresowanie moim charakterem, życiem prywatnym jak i seksualnym staje się pewną dziwną tradycją. Pozwól że ostatecznie odmówię twojemu doradztwu w kwestiach osobistych z przyczyn oczywistych. No chyba że próbujesz mnie poderwać, to marne szanse :)

    Zachęcam wszystkich racjonalnych do rzucenia jakiegoś SENSOWNEGO powodu dlaczego powinniśmy się czuć źle bo oglądamy MLP. Innymi słowy, podeprzyjcie jakoś swoje opinie bo na daną chwilę to równie dobrze możemy założyć równoległy temat o tym że ludzie z nickami na B są naturalnie gorsi.
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 04, 2012, 22:22:50 wysłana przez Lisek »

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #167 dnia: Sierpnia 04, 2012, 22:41:45 »
    Mat za takie teksty dostalbys w ryj i zbierał zęby. Na szczęście internet chroni takie odważne cioty. Ciesz się i nie zapomnij dzisiaj użyć wazeliny do swojego mp40.
    Po części popieram, gdybym takie coś w realu usłyszał, to pewnie ino by dostał, ale w necie cóż, internet jest zbiorowiskiem tego typu ludzi, którzy nie wiedzą(lub wiedzą ale są debilami) że wjazdy na rodziców są dla gimbusów. Jako gracz internetowy, który sporo czasu spędził na MMO, mam doświadczenie, bo gdybym reagował na każdy taki tekst jak B@rtu$, to bym zwariował i schiz jakichś sie nabawił :D
    (click to show/hide)

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #168 dnia: Sierpnia 04, 2012, 22:57:37 »
    Zakichany hipokryta. "Ale w necie cóż"... Sam jedziesz po nieznanych ci ludziach, świadomie (bądź, czego się obawiam nieświadomie) ich obrażasz i jeszcze masz czelność takimi tekstami rzucać?

    Ale chyba trochę mnie ponosi (mam awersję do hipokryzji w każdej postaci, wybaczcie), widzę, ze w temacie trochę gorąco się robi. Jako że to offtop i atmosfera może panować trochę luźniejsza ostrzeżeń nie będę rozdawał ale apeluję, tu też obowiązuje regulamin, radzę wam wszystkim chłonąć odrobinę przed napisaniem kolejnego posta.
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline mogart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 60
    • Piwa: 6
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #169 dnia: Sierpnia 05, 2012, 08:58:38 »
    Ekhem. MLP nie oglądam i oglądać nie zamierzam, neurony odpowiadające za fascynacje takimi bajkami w dzieciństwie przepaliły mi sie dzięki Makowej Panience i Motylowi Emanuelowi. Ale widząc poziom dyskusji mam prośbę do dwóch największych krytyków: w miejsce MLP podstawcie gry komputerowe i tworzenie modów. "Grasz w gry? Get a life! Albo do kamieniołomu!!" Nie brzmi już tak fajnie co? A wyssane z palca nie jest. W naszym pięknym kraju całkiem sporo osób święcie przekonanych jest,  że granie mając lat 20+ jest równie dziwaczne jak bycie bronkiem. Chyba, ze pracujesz w ZUSie i w godzinach pracy układasz pasjansa. Zanim więc zaczniecie takie wycieczki postawcie się na miejscu osoby/grupu którą zamierzacie zjechać.

    Aha, żeby nie było, żę jakimś prowokatorem jestem czy innym trollem - sam jestem po trzydziestce, jestem graczem, czytam komiksy, lubię fantastykę i generalnie nie mieszczę się w stereotypie Polaka w moim wieku, którego głowną rozrywką jest Familiada przy niedzielnym obiedzie.

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #170 dnia: Sierpnia 05, 2012, 10:33:04 »
    mogart, o grach komputerowych i o tym dlaczego przez starszą część społeczeństwa nie są akceptowane już było. I nie, nie da się w ten sposób porównywać, bowiem nie ma to najmniejszego sensu. Gry tworzone dla dorosłych facetów, a bajki tworzone dla kilkuletnich dziewczynek to nie tylko inne kategorie wagowe, nie tylko różne ligi, ale i całkiem inne dyscypliny sportu, że tak się wyrażę. No chyba że ktoś gra w gry o tematyce podobnej do dziecięcych kucyków, wtedy jak najbardziej porównywać można.

    Offline mogart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 60
    • Piwa: 6
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #171 dnia: Sierpnia 05, 2012, 11:32:01 »
    Daedalusie
    Jednak obstawałbym przy swoim. Co z tego, że brony interesują się akurat serialem dla małych dziewczynek? Chodzi o mechanizm. W miejsce brony czy graczy podstaw dowolne kółko zainteresowań np. trekies, airsoftowców czy członków grup rekonstrukcyjnych i bractw rycerskich. Sądzisz, że w oczach większości jest duża różnica pomiędzy miłośnikiem kucyków, a ojcem rodziny udającym Klingona, Rambo z wiatrówką czy przebranego za konserwę i okładającego sobie podobnych rozklepanym resorem? Świadomie przejaskrawiam przykłady, ale chcę pokazać, że różnicą jest tylko obiekt zainteresowań (w tym wypadku różowe kucyki), a nie sam mechanizm "odlotu".

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #172 dnia: Sierpnia 05, 2012, 11:35:58 »
    Porównujesz brutalne walki rekonstruktorów, do trzepania sobie przy MLP?
    (click to show/hide)

    Offline Mat Berserker

    • Żonglujący Pepeszami
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2018
    • Piwa: 94
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #173 dnia: Sierpnia 05, 2012, 11:39:30 »
    Gregorian polecam udać się do seksuologa skoro bajki dla dzieci kojarzą ci się tylko z czynnościami seksualnymi. I to szybko, bo może wyrosnąć z tego z czasem jakaś niebezpieczna dla społeczeństwa dewiacja.

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #174 dnia: Sierpnia 05, 2012, 11:43:02 »
    Gregorian polecam udać się do seksuologa skoro bajki dla dzieci kojarzą ci się tylko z czynnościami seksualnymi. I to szybko, bo może wyrosnąć z tego z czasem jakaś niebezpieczna dla społeczeństwa dewiacja.
    Hue hue hue. Obrońca praw kucyków :) Bajki dla dzieci mi sie z tym nie kojarzą, a jedynie "fani" którzy namiętnie kochają bajki dla dziewczynek. To jest nienormalne i będe to mieszał z błotem :) Może i jestem trollem i "hejterem", tyle że ja, przyjmuje krytyke.
    (click to show/hide)

    Offline Haller

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 339
    • Piwa: 7
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ponad gór omglony szczyt...
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #175 dnia: Sierpnia 05, 2012, 11:48:51 »
    Hue hue hue. Obrońca praw kucyków :) Bajki dla dzieci mi sie z tym nie kojarzą, a jedynie "fani" którzy namiętnie kochają bajki dla dziewczynek. To jest nienormalne i będe to mieszał z błotem :) Może i jestem trollem i "hejterem", tyle że ja, przyjmuje krytyke.

    No więc zupełnie jak prawdziwy troll internetowy. Tobie się zdaje że przyjmujesz krytykę, jednak ty ją po prostu olewasz :)
    "Chwal dzień wieczorem, żonę - gdy spalona,
    Miecz, gdy wypróbowany, dziewicę, gdy za mąż wydana
    Lód - gdy się przeszło, piwo - gdy wypite."

    Offline Lisek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 120
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Hurt-me-plenty" since 1989
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #176 dnia: Sierpnia 05, 2012, 11:52:39 »
    mogart, o grach komputerowych i o tym dlaczego przez starszą część społeczeństwa nie są akceptowane już było. I nie, nie da się w ten sposób porównywać, bowiem nie ma to najmniejszego sensu. Gry tworzone dla dorosłych facetów, a bajki tworzone dla kilkuletnich dziewczynek to nie tylko inne kategorie wagowe, nie tylko różne ligi, ale i całkiem inne dyscypliny sportu, że tak się wyrażę. No chyba że ktoś gra w gry o tematyce podobnej do dziecięcych kucyków, wtedy jak najbardziej porównywać można.

    Mogart poruszył kwestie która jest adekwatna nie przez pryzmat pokrewieństwa grupy odbiorców, lecz nastawienie społeczeństwa względem danego produktu, wymogi i warunki które dane schematy dyktują.
    Jak łatwo potrafimy popadać w alienację nawet nie na podstawie wielkiego kontrastu naszych własnych zainteresowań, ale norm wobec których oczekiwane jest że będziemy żyć.
    Problem polega na tym że takie wzorce istnieją po to by kierować w optymalną stronę, jednak często wykorzystujemy je jako miarę poprawności która usprawiedliwia nas do piętnowania czegoś jako błędne, zepsute lub nie na miejscu - i słusznie, socjalna ekskomunika jako ekstremalna kara dla ekstremalnych wynaturzeń. Jednak zadajmy sobie pytanie, jaka jest szkodliwość społeczna, jak to nas dotyka i czy ostatecznie sprzeciw jest adekwatny wobec zagrożenia? Czy ludzie oglądający kucyki z powodu własnych bliżej nieokreślonych preferencji zasługują na coś więcej niż określenie praktykanta "dziwnych" rzeczy?
    Nie protestuje faktu że wam to się nie podoba, nie zachęcam żebyście wyzbyli się wszelkiego sprzeciwu - jednak bądźmy wyrozumiali w ocenie.

    Możemy wspólnie się zgodzić że bajka nie posiada żadnych wartości szkodliwych, nawet ta męskość którą wywołuje się jak mantrę jest kwestia osobistą i nie wpływa to na spokój ducha krytyka.

    Ostatecznie jest to ironiczne, że bajka która w pewien sposób nie popełnia błędu ostatnich 30 lat animacji przez potępianie alienacji, tłumaczonej jako brak bezwarunkowej tolerancji i stara się dać dość skomplikowany zestaw narzędzi do rozwiązania problemu jak najzwyczajniej żyć ze sobą nawzajem jest kością niezgody na takim poziomie.

    Tymczasem gry o kucykach?

    Fighting is magic
    Ponykart
    Legends of Equestria
    Mody mody mody...

    Ps. Daedalus, z tą grupą odbiorców to bym nie był tak do końca pewien. MLP charakteryzuje z lekka podobną problematykę jakie posiadali np. Animaniacy. Bajka dla dzieci jednak posiada też coś co osoba dorosła potrafi docenić, niekoniecznie identyczne wobec wskazanego przykładu.

    Porównujesz brutalne walki rekonstruktorów, do trzepania sobie przy MLP?

    Twoja subiektywna prezentacja jest tragiczna i boli, zależy jak przedstawisz problem:

    1. Grupa dorosłych facetów oglądających bajki o kucykach dla 14 letnich dziewczynek kontra grono pasjonatów historycznych, posiadających środki żeby podjąć wartościową i praktyczną lekcję historii opartą na symulacji.

    2. Krąg osób zainteresowanych dobrze skonstruowaną na wielu poziomach animacją o grupie dobrze zcharakteryzowanych antromorficznych bohaterach kontra banda przestarzałych facetów uganiających się za sobą w polu, marnujących kupę pieniędzy na przestarzały sprzęt wojskowy żeby udawać coś co ludzkość ma dawno za sobą.

    Swoją rzekomą obroną jedyne co udowadniasz to że jesteś podatny na stereotypy i lubisz wrzucać całe grupy ludzi do jednego wora, co jest domeną ludzi o dość wąskich poglądach lub braku aspiracji do zrozumienia problematyki zagadnienia.
    Więc skoncentruj się bardziej na wartości argumentu i jego obiektywności niż próbie za wszelką cenę pogrążenia drugiej strony, chociażby sugerując że wszystkim ta bajka służy za porno...
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 05, 2012, 12:08:16 wysłana przez Lisek »

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #177 dnia: Sierpnia 05, 2012, 11:53:20 »
    No więc zupełnie jak prawdziwy troll internetowy. Tobie się zdaje że przyjmujesz krytykę, jednak ty ją po prostu olewasz :)
    W dobie dwunastolatków za sterami internetu, w Abramowicach bym wylądował przejmując sie każdą uwagą na mój temat. :)


    EDIT
    Cytuj
    1. Grupa dorosłych facetów oglądających bajki o kucykach dla 14 letnich dziewczynek

    Zlituj sie i usuń tą jedynke :D 14 letnie dziewczynki są zbyt zajęte paleniem i piciem, żeby oglądać kucyki :) Przecież są już dorosłe i samodzielne.... nie?

    Bajeczka może wartości szkodliwych nie ma, ale osoba która się wciągnęła i propaguje to jako normalne, już ma właściwości szkodliwe, taką personę trzeba wytykać palcem.
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 05, 2012, 11:57:59 wysłana przez Gregoriian »
    (click to show/hide)

    Offline Lisek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 120
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Hurt-me-plenty" since 1989
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #178 dnia: Sierpnia 05, 2012, 11:58:38 »
    W dobie dwunastolatków za sterami internetu, w Abramowicach bym wylądował przejmując sie każdą uwagą na mój temat. :)

    CZASEM by Ci nie zaszkodziło przeanalizować co inni mówią. Może byś rozwiązał kilka nurtujących problemów, jak choćby swoją absolutną metodykę nawiązywania do cudzych kwestii.

    Chyba że masz problemy z odróżnieniem kontr-argumentów i krytyki od hate'u.

    Edit.
    Dysproporcja wieku nie gra znaczącej roli w tej konwersacji, w kontekście czy to 14 - 12 czy może 3. Chodzi o dużo pod 18nastką, więc wszystko jedno a argument ten sam.

    Twoje obawy przed wszystkim co chociaż trochę wykracza poza "normę" i reakcja która temu towarzyszy są czymś naprawdę szkodliwym i zacofanym, uważaj żeby to Ciebie nie wytykano palcami.

    Ps. "Przecież są już dorosłe i samodzielne.... nie?"

    Co...?
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 05, 2012, 12:05:37 wysłana przez Lisek »

    Offline Castlebreaker

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 819
    • Piwa: 1
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #179 dnia: Sierpnia 05, 2012, 12:01:35 »
    Heh wasza dyskusja mnie naprawdę bawi ;-)

    Ktoś tam gdzieś wpisał, że lubi baje o kucykach. No i niech se lubi. Osobiście mnie to nie interesuje - nikomu chłopak krzywdy nie robi a że sobie kucyki poogląda to krzywdy nikomu nie czyni. Dlaczego miałobyto komu szkodzić?

    Ludzie....równie dobrze ktoś mógłby się czepiać was za to, że gracie w MB.



    P.S - Nie wiedziałem co to są te brony. Zanim wczytałem się w wasz flamewar, myślałem że określenie Bron pochodzi od imienia miłoźernie nam panójącego Prezydenda. ;-)

    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 05, 2012, 12:05:49 wysłana przez Castlebreaker »