Z pewnością urzekną mnie takie bitwy morskie - różne jednostki na statkach - różnie wyszkolone i wyposażone, mające drzewka rozwoju itd. Do tego jeszcze fakt, że panią kapitan(takie zboczenie mam, że zawsze gram kobietą, jeśli tylko jest taka możliwość) będzie moja własna postać, której poczynaniami będę kierował. Będzie to miało na pewno swój urok! Rozwój swojej postaci, pewnie jeszcze bohaterowie. Zastanawiam się tylko, jak dokładnie będzie wyglądała bitwa morska. Spodziewam się, że będzie się przełączało pomiędzy dwoma widokami - jeden strategiczny, w którym sterujemy statkiem, oddajemy salwy, wydajemy rozkazy - a w drugim widoku po prostu kierujemy naszą postacią i chodzimy po swym okręcie flagowym. Dobrze się też zapowiada system zniszczeń, który podobno ma występować.
Ale minusów też jest bardzo dużo. Tym najbardziej rzucającym się w oczy jest oczywiście grafika. Wiadomo, że grafika nie jest najważniejsza i w stare gry także można się miodnie bawić - ale, nie oszukujmy się, po grze tworzonej w -nastych latach XXI wieku spodziewałem się czegoś o wiele, ale to wiele lepszego. A poza tym, nie ukrywam że grafika jest po prostu szpetna - zarówno jej design, jak i techniczna jakość. Przyznacie sami, że poniższy screen z gry Age of Pirates jest tysiąc razy lepszy, niż zaprezentowane nam screeny z M&B: Ku Karaibom:

Poza tym, nie podoba mi się mapa. Fajnie - jak ktoś tam zauważył - że są pola i drogi, ale... według tej mapy wyspy Nowego Świata to idealne równiny. Logika od początku kazała mi sądzić, że tak nie jest, a kilka map fizycznych potwierdziło moje przypuszczenia. Przecież na Karaibach są wzniesienia, a także gdzieniegdzie znajdują się góry! Wydaje mi się także, że tam powinien być las tropikalny, a nie puste pola i kilka drzewek. A poza tym, ogólny design map mi się nie podoba. Mapy te są zbyt cukierkowe, zbyt jasne, przyjazne i słitaśne. Tysiąc razy lepsza była mapa z gry Port Royale 2(jedna z tych gier, na których się wychowałem):

Mam też nadzieję, że mocno poprawią AI. Bo o ile jakoś dawało radę na otwartym polu a w zamkach też się jakoś dało przeżyć, to nie wiem jak sobie poradzi podczas abordażu ciasnych okrętów, tych wszystkich kajut itd. Sama idea takiego abordażu, przy urzekającym imo systemie walki wręcz w M&B, mi odpowiada.
Mam jednak także kilka życzeń, które - mam płonną nadzieję - zostaną wprowadzone do tej gry:
-Doświadczenie. Mam nadzieję, że będzie się je zdobywało także poprzez handel. Tanio kupić, drogo sprzedać - niech za to też się zdobywa doświadczenie i awansuje, by gra kupcem miała jakikolwiek sens. W M&B zawsze dało się zarabiać na handlu, a system ekonomiczny był zadowalający jak na moje wymagania pod tym względem. Handlowanie nie miało jednak kompletnie sensu, bo nie zdobywało się doświadczenia za zarobiony kapitał - jaki to sens dojść do fortuny przez handel i być grubym bogaczem, kiedy to ma się nadal pierwszy poziom i nie można nawet dać więcej punktów w umiejetność handlu czy szybszego poruszania się po mapie?
Mam też nadzieję na wiele rozwiązań z modów, chociażby z takiego Florisa - cała dyplomacja, stosunki między frakcjami i wszystko, co Floris dodaje. Nie łudzę się jednak, że twórcy to wszystko tak po prostu dodadzą. Na pewno jednak modderzy zrobią swoje ;)