Zależy kto spojrzy.
Jeśli Polak, to nazwa "Ogniem i Mieczem" w większości skojarzy się z powieścią Henryka Sienkiewicza, ktoś z zagranicy jakoś nie będzie miał takowych skojarzeń.
Mi tam się gra podoba, jak wyjdzie, to zapewne kupię, szybciej Karaiby pojawią się u mnie na steamie niż Napoleonic Wars. Odpowiedź prosta, singleplayer! Co jak co, jednak dobrym pomysłem jest taka odskocznia od multi.