Zrobię co będę mógł, by utrzymał status quo, czy masz dla mnie jeszcze jakieś zadanie.
Oki wracam do siebie, muszę wracać do zadania... jeszcze jakaś sprawa??
Jeżeli Miranda mnie wypuszcza, wracam do samochodu, sprawdzam czy nie ma pluskw (jak są usuwam je i wrzucam do kanału jadąc drogą, taki trening...) i wracam do klubu, prostą drogą, pilnując kiedy pojawi się jakiś ogon by trochę pokluczyć, żeby nie było za łatwo...