Cóż, ja grałem tylko w MTW, STW i MIITW, więc dość słabo ;) Z czego najbardziej zagłębiłem się w MIITW. Z EU to tylko najzacniejsze EUII i FTG [świetny re-make, którego kupiłem dla modyfikacji]. Co do CK2: moich oględzin dema wynika, że gra będzie zacna. Dużo możliwości, dużo intryg, dużo wszystkiego. Wygląda na to, że "symulacje bitew" mają jakiś zamysł taktyczny, zalążek - innowacja w serii EU [do której formalnie CK należy]. Nie spodziewajmy się nigdy bitew pokroju Total War w grach typu CK, EU itp. Taka gra zabierałaby tak wielki ogrom czasu, że szok :P Sam poziom trudnści prezentowany w TW i EU jest ogromnie różny - nie potrafię porównać, jak fajnie mi się grało w EU a jak w TW :P EU to finezja. Małe spektrum dyplomatyczne w EU? [jak coś to grałem tylko w EU II i FTG] Ja dzięki budowaniu świetnych stosunków z sojusznikiem mojego wroga uzyskałem efekt, gdzie tamten zrywa sojusz z moim wrogiem i podobnie jak ja się z nim bije. Potem wypowiedziałem wojnę mojemu "pomocnikowi"... i mamy intrygę ;) [wszystko działo się w Indiach :P] Wystarczy trochę posiedzieć i pomyśleć nad możliwościami. Gwarancje niepodległości i ostrzeżenia to świetna rzecz. Dodać, że CK2 skupia się na intrygach i dynastii. Cóż, czytałem, że CK2 ma być następcą EUII, a więc wspaniale - długo czasu na to czekałem :) Proszę jeszcze kogoś kto grał w nowsze Total Wary i EU o wypowiedzenie się, aby sytuacja była jaśniejsza.