Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...  (Przeczytany 22378 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline b@rtu$

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2609
    • Piwa: 47
    • Płeć: Mężczyzna
    • RW_Pocztowy_Bartus
    Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
    « Odpowiedź #90 dnia: Grudnia 06, 2012, 23:23:03 »
    Taki mały powrót do przeszłości: http://www.withfireandswordmod.fora.pl/ , można trochę poczytać o tym jak zaczynaliśmy;-)

    Offline Kompiotronik

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 335
    • Piwa: 7
    • Płeć: Mężczyzna
    • Salus rei reipublicae suprema lex esto!
    Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
    « Odpowiedź #91 dnia: Grudnia 24, 2012, 19:47:03 »
    Napiszę tutaj:
    Bardzo możliwe że już wiecie, ale wolę napisać, jest nowa wersja WSE, 3.1.5 http://forums.taleworlds.com/index.php/topic,151194.0.html
    i jednocześnie też zła wiadomość, cmpxchg8b porzucił prace nad WSE
    Cytat: cmpxchg8b
    This is likely to be the last release by me; I no longer have the time nor motivation to continue developing WSE.
    If somebody wants to carry it forward, I can give him access to the source code and some help in understanding it - PM me for more info. However please avoid doing so unless you are confident you can take on this kind of project; i.e. you already understand how it works, you can code in C++, you know the basics of x86 assembly and the internals of programs compiled with Visual Studio (mostly calling conventions).
    Oznacza to, że The Deluge będzie musiało wyjść na 1.153 (3, nie 4, to już jest problem), tak więc, jeśli TW wyda patch, The Deluge do końca zostanie skazane na portable, to chyba tyle co chciałem powiedzieć, smutne, lecz prawdziwe.
    Pozdrawiam

    "Machasz waść tą szabelką jak cepem! Ten cios jeno u pachołków trybunalskich w modzie! A ten kurlandzki dobry do psów odganiania!" - H.Sienkiewicz "Potop"
    Salus rei reipublicae suprema lex esto!

    Offline Ensis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 707
    • Piwa: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
    « Odpowiedź #92 dnia: Grudnia 24, 2012, 19:54:30 »
    Chyba ze ktoś inny przejmie prace nad WSE, albo autorzy DLG będą przystosowywać na własny użytek WSE.

    Offline Prußak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3265
    • Piwa: 253
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten, który mówi sam sobie dobranoc, dobranoc
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
    « Odpowiedź #93 dnia: Grudnia 24, 2012, 20:12:45 »
    Chyba ze ktoś inny przejmie prace nad WSE, albo autorzy DLG będą przystosowywać na własny użytek WSE.
    No tak, lecz spójrzmy ile twórcom zabiera czasu stworzenie nowego patcha, więc jeszcze praca ekipy nad nowym WSE zabrała by znów jeszcze więcej czasu, a w takim tempie to szybciej dałoby się spodziewać nowej części M&B niż patcha.
    Pozdrawiam
    Hah jesteśmy chyba jedynym klanem  który  grał z nimi spara  w którym nie było  Wulgaryzmu i kutni Ale za to mecz nie był  fair-play prośby  o  zablokowanie kamery obserwatora nic nie dawały  chociaż  na serwerze był admin...

    Offline Kompiotronik

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 335
    • Piwa: 7
    • Płeć: Mężczyzna
    • Salus rei reipublicae suprema lex esto!
    Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
    « Odpowiedź #94 dnia: Grudnia 25, 2012, 17:55:01 »
    W zasadzie nie wiem na czym opiera się zgodność WSE z daną wersją WB, ale patche TW są raczej na tyle małe, że wystarczyłoby usunąć linijkę w kodzie WSE odpowiadającą za sprawdzanie wersji WB, nie znam za dobrze mechaniki WSE, a i C++ znam tylko podstawy, ale mogłoby to być jakieś rozwiązanie, zapytam się autora.
    Pozdrawiam

    "Machasz waść tą szabelką jak cepem! Ten cios jeno u pachołków trybunalskich w modzie! A ten kurlandzki dobry do psów odganiania!" - H.Sienkiewicz "Potop"
    Salus rei reipublicae suprema lex esto!

    Offline Mat Berserker

    • Żonglujący Pepeszami
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2018
    • Piwa: 94
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
    « Odpowiedź #95 dnia: Grudnia 25, 2012, 18:12:30 »
    Lepiej się nie pytaj bo się ośmieszysz. Zamiana pojedynczej linijki kodu sprawia że po skompilowaniu plik binarny może wyglądać zupełnie inaczej, mimo że robi dalej prawie to samo. W związku z tym trzeba przebudowywać całe WSE. Przyznam się że nie za bardzo orientuje się w tym jak jest ono wykonane ale przypuszczam że wszystko oparte jest na nadpisywanie danych fragmentów pliku wykonywalnego gry oraz dużej dozie czarnej magii. Dlatego każda zmiana nawet najmniejszego detalu w kodzie Warbanda powoduje rozjeżdżanie się całego WSE.
    Właśnie ogromna pracochłonność i kunszt pracy wykonywanej przez cmpxchg8b sprawia że nikt inny się nie podjął podobnemu projektowi. Nie umniejszając spektakularnym zdolnościom Deluge dev teamu wątpię że znalazłby się w nim ktoś kto podołałby zrobieniu własnego WSE.

    Offline Kompiotronik

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 335
    • Piwa: 7
    • Płeć: Mężczyzna
    • Salus rei reipublicae suprema lex esto!
    Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
    « Odpowiedź #96 dnia: Grudnia 25, 2012, 18:22:27 »
    Czyli zostaje już tylko portable, na wersji 1.153, no bo z WSE może w przypadku Festunga się udało, ale w Delugu jest on zbyt ważny, żeby z niego zrezygnować (przynajmniej tak jestem poinformowany, garłacze, kartacze), cóż...


    //EDIT http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=11845.0 a może jednak nie
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 25, 2012, 19:44:32 wysłana przez Kompiotronik »

    "Machasz waść tą szabelką jak cepem! Ten cios jeno u pachołków trybunalskich w modzie! A ten kurlandzki dobry do psów odganiania!" - H.Sienkiewicz "Potop"
    Salus rei reipublicae suprema lex esto!

    Offline Katsura

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1311
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Peace sells, but who's buy it ?
    Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
    « Odpowiedź #97 dnia: Grudnia 26, 2012, 21:10:15 »
    Co sądzicie o zrobieniu mapy typu D-day, jakieś drewniane osłony ,jedna drużyna się broni druga atakuje na lodziach . Oczywiście jedna barka musi być :P
    Moim zdaniem ciekawa rzecz ;D
    Zabłysnąłeś inteligencją niczym gwiazda porno.

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
    « Odpowiedź #98 dnia: Grudnia 26, 2012, 21:24:40 »
    Taką mape typu wszyscy giną w 30 sekund zanim dopłyną do brzegu? Wystrzelają ich jak kaczki. Zresztą takich frontalnych desantów to raczej nie było ;)
    Sława!

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
    « Odpowiedź #99 dnia: Grudnia 26, 2012, 21:50:07 »
    Przy tej celności karabinów? Chyba że z działa ktoś sypnie, ale kto mówi o jednej barce? Fajny byłby taki D-day tylko szkoda że na plaży kartacze by atakujących zjadły. Już lepiej Mata namawiać żeby w festungu coś takiego zrobił :)
    (click to show/hide)

    Offline Filcefix

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1210
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    • Średniowiecze, zabawy tarczą i mieczem.
    Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
    « Odpowiedź #100 dnia: Grudnia 26, 2012, 23:00:09 »
     Ale żeście krótkowzroczni i bez wyobraźni :D Wszystko można zrobić, jeśli się odpowiednio rozplanuje i umieści tam gdzie trzeba by jako taki balans był, nawet jeśli na pierwszy rzut oka go nie ma. Potem dochodzi już sama taktyka, lub zgranie ludzi ale to już zupełnie inna historia. A zamiast kartaczy mogą być kulki armatnie przeto, a jeśli nawet kartacze to zasięg armat jak i ilość ammo można zmieniać tymi kwadracikami w edytorze ;)

    Offline Katsura

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1311
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Peace sells, but who's buy it ?
    Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
    « Odpowiedź #101 dnia: Grudnia 27, 2012, 00:16:26 »
    Filc +1

    PS. Armat nie musi być, a wiadomo że łódek będzie więcej, a te osłony mogły by być dalej od plaży na wzgórzu. Ciekawa mapa by była dla Szwedów i Kozaków :P
    Zabłysnąłeś inteligencją niczym gwiazda porno.

    Offline Ensis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 707
    • Piwa: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
    « Odpowiedź #102 dnia: Grudnia 27, 2012, 00:18:35 »
    Cytuj

    14 grudnia 1658 roku podczas II wojny północnej miało miejsce niebagatelne wydarzenie, Stefan Czarniecki wraz z chorągwiami jazdy przeprawił się wpław przez morze aby zdobyć wyspę Alsen, na której stacjonowali Szwedzi.

    Wyspa znajduje się od stałego lądu w odległości około 450 m, temperatura wody wynosiła około 2- 4 stopni.
    Warunki atmosferyczne jak na początek zimy były względnie korzystne. 14 grudnia 1658 roku wg J. Ch. Paska ...”dzień był cichy, ciepły i bez mrozu...”. Wobec braku wiatru nie odczuwano zimna, a wody cieśniny nie były wzburzone. Lód przybrzeżny dla ułatwienia zejścia do wody odcięty został siekierami.
    Jeźdźcy płynęli na koniach za nimi podążyła piechota na łodziach.
    Akcja była brawurowa, nikt ze Szwedów nie spodziewał się takiego manewru, dlatego obrońcy wyspy pod dowództwem kapitana Aschberga, zostali szybko pokonani, w czym walny udział miała jazda polska.

    Czarniecki, w uznaniu zasług i niesłychanej odwagi otrzymał złoty łańcuch od króla Danii, listy pochwalne od papieża Aleksandra VII i cesarza Leopolda.
    http://www.facebook.com/photo.php?fbid=393177910761441&set=a.325549577524275.77394.325323244213575&type=1&theater

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
    « Odpowiedź #103 dnia: Grudnia 27, 2012, 12:41:09 »
    Cytuj
    Oznacza to, że The Deluge będzie musiało wyjść na 1.153 (3, nie 4, to już jest problem), tak więc, jeśli TW wyda patch, The Deluge do końca zostanie skazane na portable, to chyba tyle co chciałem powiedzieć, smutne, lecz prawdziwe.

    Owszem, twórca WSE najprawdopodobniej nie wyda kolejnej wersji. Oznacza to, że zostajemy z tym, co mamy obecnie, czyli patch 1.153 oraz WSE 3.1.5. Zabezpieczyłem się jednak i poprosiłem twórcę, aby przed odejściem wdał jeszcze zmieniony .exe, który korzystałby ze starych plików Warbanda wrzuconych do katalogu moda. Twórca prośbę spełnił, a zatem nawet jeśli ukaże się patch 1.155 do WB, to i tak nie trzeba będzie robić żadnych wersji portable, bo po prostu WSE w razie wykrycia nieprawidłowej wersji Warbanda, skorzysta ze starych plików, dołączonych do moda w kolejnej wersji.

    Pozostaje tylko mieć nadzieję, że Taleworlds i inne osoby, które ostatnio utrudniały życie modderom (czyt. twórcy Napoleonic Wars) nie wpadną na kolejny genialny pomysł, by i ten sposób obejść, uniemożliwiając działanie WSE na nowej wersji.


    Cytuj
    Chyba ze ktoś inny przejmie prace nad WSE, albo autorzy DLG będą przystosowywać na własny użytek WSE.

    Autor WSE napisał, że chętnie przekaże źródło WSE osobie, która będzie chciała dalej rozwijać projekt. Problem w tym, że jak wspomniał Mat, nie ma w naszej ekipie nikogo, kto byłby w stanie to źródło wykorzystać. Do tego potrzeba wiedzy programistycznej i to nie małej. Możliwe, że Tul byłby w stanie coś z tego wycisnąć, ale on opuścił nas we wrześniu i nie zapowiada się, aby do moda wrócił. Zatem tak jak mówiłem - zostajemy z tym, co teraz mamy, czy nam się to podoba, czy nie.


    Cytuj
    no bo z WSE może w przypadku Festunga się udało, ale w Delugu jest on zbyt ważny, żeby z niego zrezygnować (przynajmniej tak jestem poinformowany, garłacze, kartacze), cóż...

    Zrezygnować z WSE nie możemy. Co prawda garłacze, kartacze i sporo innych ficzerów dałoby radę bez większego problemu zrobić obecnie na "czystym" Warbandzie, ale z drugiej strony na WSE opiera się u nas mnóstwo rzeczy, które są niemożliwe do osiągnięcia bez niego. Co więcej, lista wciąż się rozwija i obecnie jest już pewnie ze dwa razy większa, niż w wersji 0.5. Sto razy bardziej wolę więc wydać moda na starszej wersji WB i z działającym WSE, niż na nowym Warbandzie, ale bez tych wszystkich rzeczy, które do moda przyciągają i przyciągać będą.

    Offline Kompiotronik

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 335
    • Piwa: 7
    • Płeć: Mężczyzna
    • Salus rei reipublicae suprema lex esto!
    Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
    « Odpowiedź #104 dnia: Grudnia 27, 2012, 18:32:05 »
    Owszem, twórca WSE najprawdopodobniej nie wyda kolejnej wersji. Oznacza to, że zostajemy z tym, co mamy obecnie, czyli patch 1.153 oraz WSE 3.1.5. Zabezpieczyłem się jednak i poprosiłem twórcę, aby przed odejściem wdał jeszcze zmieniony .exe, który korzystałby ze starych plików Warbanda wrzuconych do katalogu moda. Twórca prośbę spełnił, a zatem nawet jeśli ukaże się patch 1.155 do WB, to i tak nie trzeba będzie robić żadnych wersji portable, bo po prostu WSE w razie wykrycia nieprawidłowej wersji Warbanda, skorzysta ze starych plików, dołączonych do moda w kolejnej wersji.
    No ale wtedy The Deluge będzie ważyło tyle samo co wersja portable, czyli no po prostu nie ma większego sensu, pamiętajcie o fixie, którego raz-dwa można przystosować do jakiejkolwiek wersji Warbanda obsługiwanej przez WSE.
    Pozdrawiam

    "Machasz waść tą szabelką jak cepem! Ten cios jeno u pachołków trybunalskich w modzie! A ten kurlandzki dobry do psów odganiania!" - H.Sienkiewicz "Potop"
    Salus rei reipublicae suprema lex esto!