No możesz mówić, że źle, że zbudowali ten dworzec, bo kredyt i w ogóle, ale nikt nie wie czy w ogóle byłby ten nowy dworzec, gdyby Polska w UE nie była.
Zresztą wydaje mi się, że w ogóle pomija się w tej dyskusji aspekt globalny, wielkiej polityki, a to chyba jasne, że skoro to organizacja międzynarodowa, to jest to istotne.
Poza tym sama UE to twór 21-letni, a w obecnym kształcie 5-letni(Lizbona). Więc łatwo mówić, że to wszystko do dupy i w ogóle zło i w ogóle nie myśleć, że wiele może się zmienić.