Widzisz, wszyscy tak zachwycają się pięknymi miasteczkami Austriackim, Niemieckimi czy Belgijskimi. Tam wszędzie panuje ład przestrzenny, porządek a dzieje się tak nie z powodu liberalnego prawa czy braku biurokracji. Wręcz przeciwnie, na zachodzi prawo budowlane jest dużo bardziej ostre niż u nas. Tam nie do pomyślenia jest pomalowanie płotu na inny kolor niż mają wszystkie domku dookoła a u nas? Bajzel i bałagan na każdym kroku, wyjeżdżasz z miasta i tak naprawdę nie wiesz kiedy wjeżdżasz do następnego bo zabudowa tak rozproszona... Jasne, są dziedziny w, których prawo powinno być bardzo liberalne ale nie budownictwo. Ta dziedzina życie ma zbyt duży wpływ na środowisko i społeczność żeby tak po prostu pozwolić ludziom na wszystko.