JanIII: oczywiście, że powinni. Tylko, że u nas prywatyzacja często polegała na sprzedaży wszystkiego zachodniej firmie która potem wywiozła sprzęt, zwolniła pracowników, sprzedała teren i uciekła z kraju. Stocznie które budowały jedne z najlepszych statków na świecie upadają. Kiedyś przy każdym mieście była fabryka, dzisiaj częściej mija się tylko ruiny takich fabryk.
Beanshee: Nie wierze, że każda zmiana to postęp. Czasami zmieniając cofamy się w rozwoju, to przykre ale nikt wysyłając kobiet do pracy nie zauważył, że one bardzo ciężko pracowały, ale nie otrzymywały za to wynagrodzenia. Tutaj leży problem, mało wsparcia dla rodziny a dużo marnotrawienia kasy na jakieś euro2012( z którego największy zysk mieli Ci co brali udział w przekrętach, a nie kraj). W niektórych krajach emerytura dla kobiet zajmujących się domem uzupełniana jest chyba pensją. U nas z tym kompletny bałagan. Dlatego, kobietom bardziej opłaca się iść do jakiejś biedry niż zajmować się domem. Co gorsza, kobiety zarabiają mniej okupując miejsca pracy. Gdyby się wycofały do domów z tych dziedzin możliwe, że stałyby się one kolejnymi McDonaldami i KFC, czyli miejscami gdzie dorabiają sobie ich dzieci.