Nie ma to jak porzucić jeden zabugowany (a z ostatnim patchem jeszcze bardziej) program i zabrać się za drugi... Zapowiada się na to, że Warband w wersji 1.134 podzieli ten sam los, co M&B 1.010/1.011.
No ale cieszmy się! Wszak wyjdzie "Bug&Crap 2" aka "Way of the Rage 2"...
Skoro już marzymy, to ja wymagam niewiele:
- wykorzystać w końcu ten silnik fizyczny i zrobić ruchome obiekty (od głupich chorągiewek, po pancerze i broń), oddziałujące na otoczenie i inne rzeczy... Bez jaj, ale w tej kwestii to Unreal Engine 1, jak i Dark Engine lepiej wypada...
- ożywić nieco lokacje - jakieś odgłosy w tle (a nie szczekanie jakiegoś kundla...), rozmowy mieszkańców, ich reakcje na innych (np zachwyt - gdy widzą rycerza w lśniącej zbroi na koniu albo władcę, pogarda - gdy łachmytę etc.), jakieś czynności, które mogliby wykonywać (chociażby dla picu)
- utworzyć jakąś rozbudowaną fabułę, w której wszelkie czynności wpływałyby na późniejsze wydarzenia
- balans przedmiotów i systemu walki, jak i poruszania się - nie ten obecny "WTF"
- dużo więcej, ale pisać się nie chce :P
Ponieważ w singleplayer w Warbandzie w ogóle prawie nie grałem, więc jakoś nie będę na to czekał jak nie wiadomo na co :P
Obecnie jest śmiesznie - niektóre przedmioty (obuwie, rękawice i amunicja) w ogóle nie pojawia się w sklepach... Pomyślałem, że skompiluje sobie MS-a, by uzyskać czystego Native'a i pojawił się inny problem - sklepy się nie odświeżają, tj. nie dochodzą towary, kupcy nie odzyskują pieniędzy, a to co sprzedasz, na zawsze pozostaje w ich zasobach...
Pytanie za 12958203495830 punktów: Jak oni zrobili to, że ich własny Module System zawiera co innego niż wersja gry, którą dystrybuują?
Pozdrawiam!