Niestety, traktatu handlowego ze mną cały czas nie chcą, pomimo, iż mam z frakcją stosunki 23 (co jakiś czas zgadzali się na pakt o nie agresji). Nie zabrałem im żadnych ziem bo jeszcze wojny nie mieliśmy, a uznali mnie jako monarchę jak Swadianie wypowiedzieli im wojnę (wtedy walczyłem przeciwko Swadi). Problem też jest, że wszystkie frakcje, które ze sobą nie walczą to mają min. 10 stosunków z inną frakcją (Rhodockowie tyle mają z Khergitami). Prawo do panowania mam już pełne i prawie zabrałem wszystkie ziemie Vaegirom i Khergitom (prócz samych zamków). Próbowałem też z Sułtanatem by ci mi pomogli lecz oni mnie nie uznają za monarchę pomimo, iż mam z nimi 82 stosunki (zawsze się zgadzali na pakt o nie agresji więc stąd tak duże stosunki). Próbuję też jakoś skłócić ze sobą narody czyli robiąc zadanie dla danego lorda polegające na napad karawany lub zrabowania wioski. Niestety, albo prowokacja zadziała, lecz żadna ze stron nie zareaguje, albo "niby" to zadanie już wykonałem, lecz w trakcie patrzenia na stosunki w danej frakcji to nie pokazuje mi się ten napis pod stosunkami do innej frakcji "Prowokacja" (ileś tam dni).
PS: Przepraszam, że od razu nie odpowiedziałem, ponieważ przez kilka godzin nie miałem internetu.