Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Ankieta

    Jeśli tworzycie armię, to czym się kierujecie? Jakością czy ilością?

    Jakość
    138 (80.2%)
    Ilość
    19 (11%)
    Inny czynnik
    15 (8.7%)

    Głosów w sumie: 170

    Autor Wątek: Jakość czy ilość?  (Przeczytany 12604 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Blachaaa

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1266
    • Piwa: 10
    Odp: Jakość czy ilość?
    « Odpowiedź #30 dnia: Czerwca 02, 2011, 13:59:08 »
    Okifoch przesadzasz, zgodzę sie ze może 10 jeśli będą mieli szczęście, 4 nic mu nie zrobią , moja za słaba broń, będą same pierdY
    (click to show/hide)

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jakość czy ilość?
    « Odpowiedź #31 dnia: Czerwca 02, 2011, 15:06:25 »
    10? Bzdura. Wystarczy że go otoczą i będą go stukać swoimi pałkami, czy czym tam dysponują, a on nic nie zrobi. Nieważne czy to będzie mu zabierało hp czy nie, uderzenie wytrąca z równowagi i uniemożliwia wykonanie ciosu.

    PS. Może przypomnę, że jednak popieram jakość, bo chyba to umknęło....
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński


    Offline Lord Reginald

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 508
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • UMAD?
    Odp: Jakość czy ilość?
    « Odpowiedź #32 dnia: Czerwca 02, 2011, 15:11:51 »
    A  takiego rycerza farmerzy by nie pokonali. Broń się odbija od kolesia i nie wytraca wtedy z równowagi -1,2,3 obrażeń.

    PROBLEM?

    Offline Solejók

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jakość czy ilość?
    « Odpowiedź #33 dnia: Czerwca 02, 2011, 19:54:41 »
    Ale gdybyśmy mówili o życiu kiedyś, w średniowieczu, to i trzech na puszkę by wystarczyło. Tylko by musieli być tędzy i sprytni.

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jakość czy ilość?
    « Odpowiedź #34 dnia: Czerwca 02, 2011, 20:00:47 »
    Słusznie. To, że widły nie przebijają kolczugi to fikcja. Oczywiście wszystko zależy od umiejętności - na multi nawet trzech chłopów pokonałoby huskarla, gdyby ten był słaby skillowo.
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński


    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jakość czy ilość?
    « Odpowiedź #35 dnia: Czerwca 02, 2011, 21:07:46 »
    Cóż wtedy ta gra byłaby niegrywalna, bądź trzeba by zmienić panujące w niej zasady, mechanizmy.
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Blachaaa

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1266
    • Piwa: 10
    Odp: Jakość czy ilość?
    « Odpowiedź #36 dnia: Czerwca 02, 2011, 23:26:23 »
    Byłoby trzeba dodać ze jak np. Taki długi topor dosięgnie 2 chłopców to dwaj po jednym ciosie padna, to by sie nadało
    (click to show/hide)

    Offline Young

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 114
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jakość czy ilość?
    « Odpowiedź #37 dnia: Czerwca 03, 2011, 23:29:17 »
    Ja zazwyczaj gram taktycznie. Jezeli gram w krolestwie, ktore ma piechote, strzelcow i konnice to wygląda tak : strzelcy utrzymac poz. tu, piechota za nimi a konnica podąża za mną. strzelcy strzelają do przeciwnika, i zanim piechota ruszy do ataku przejeżdzam konnicą przez wrogą piechote i wtedy, kiedy sieje zamieszanie w ich szykach wkracza piechota i potem konnica :D jest super ;D

    osobiscie wybieram jakosc. 20 mameluków może z łatwoscią rozbic + - 60-70 piechociarzy :D
    "Gdy­by ludzie roz­ma­wiali tyl­ko o tym, co ro­zumieją, za­padłaby nad światem wiel­ka cisza."
                                                     ~Albert Einstein



    "Nie podejmuj walki, kiedy wiesz, że z pewnością przegrasz. Ale nigdy nie pozwól, żeby komuś, kto cię znieważył, uszło to na sucho. Czekaj na stosowny moment i oddaj, kiedy znajdziesz się w dużo lepszej sytuacji, nawet jeżeli nie pragniesz odwetu".
                                                     ~S. Larsson

    Offline Jagoda

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 739
    • Piwa: 1
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Jakość czy ilość?
    « Odpowiedź #38 dnia: Czerwca 04, 2011, 06:47:12 »
    Ja zazwyczaj gram taktycznie. Jezeli gram w krolestwie, ktore ma piechote, strzelcow i konnice to wygląda tak : strzelcy utrzymac poz. tu, piechota za nimi a konnica podąża za mną. strzelcy strzelają do przeciwnika, i zanim piechota ruszy do ataku przejeżdzam konnicą przez wrogą piechote i wtedy, kiedy sieje zamieszanie w ich szykach wkracza piechota i potem konnica :D jest super ;D

    osobiscie wybieram jakosc. 20 mameluków może z łatwoscią rozbic + - 60-70 piechociarzy :D

    Ja robię dosłownie tak samo, z jednym wyjątkiem. Konnicą szarżuję z lewej flanki. Dlaczego ? po pierwsze flanki nieprzyjaciela są zawsze osłabione. Po drugie często zdarza się tak, że zajeżdżając od flanki wroga armia rozdziela się na dwie pomniejsze. Co za tym idzie, walczą w w znacznym osłabieniu. Pamiętajmy o tym, że w grze mamy dodatkowe "sloty" na klasę wojska jak Piechota, Strzelcy i Kawaleria. Jeżeli mamy 16 wysoce rozwiniętych NPC-ków to też możemy ich przydzielić jako swoich podkomendnych naszej "armii". Co do armii, to powiem tylko, że gram tylko na modyfikacji Florisa i z zaciężnych najemników tworzę najsilniejszą armię w całej Calradii. Z wieśniaków tworzę kawalerię, a z wieśniaczek strzelców konnych, które dzieki szybkiej mobilności mogą przemieszczać sie w mgnieniu oka, a za pomocą ich śmiertelnych strzał potrafią spustoszyć szeregi wrogiej armii nim sama walka na dobre sie rozpocznie.
    Pozdrawiam.


    Offline Lord Reginald

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 508
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • UMAD?
    Odp: Jakość czy ilość?
    « Odpowiedź #39 dnia: Czerwca 04, 2011, 07:35:52 »
    Ale gdybyśmy mówili o życiu kiedyś, w średniowieczu, to i trzech na puszkę by wystarczyło. Tylko by musieli być tędzy i sprytni.
    Nie wiem czy by starczyło.Weź pod uwagę wyszkolenie.A jeśli to rycerz renesansowy?W full zbroi płytowej?

    PROBLEM?

    Offline Solejók

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jakość czy ilość?
    « Odpowiedź #40 dnia: Czerwca 04, 2011, 12:11:29 »
    Oj tam, ciach nożem w szyję czy w łeb z maczugi z zaskoczenia i po konserwie :D

    Offline Maciek22

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 9
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jakość czy ilość?
    « Odpowiedź #41 dnia: Czerwca 04, 2011, 12:56:14 »
    Zgadzam się :D

    Offline Lord Reginald

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 508
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • UMAD?
    Odp: Jakość czy ilość?
    « Odpowiedź #42 dnia: Czerwca 04, 2011, 13:09:06 »
    Krótszego posta się nie dało.A kto tu mówił o zaskoczeniu?

    PROBLEM?

    Offline wasil1603

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 42
    • Piwa: 0
    • "Szatanista"
    Odp: Jakość czy ilość?
    « Odpowiedź #43 dnia: Czerwca 04, 2011, 13:58:55 »
    W Warbandzie 4 chłopków ma szanse pokonać nordyckiego wojownika, a może nawet huskarla, zwłaszcza że w takiej liczbie mają szansę zajść go od tyłu.

    0_0 No nie przesadzaj huskarl bez problemu zmasakruje 4 chłopków.Chyba że chodzi ci o multi i ludzi przebranych za wieśniaków.
    Moim wyborem jest-inny czynnik czyli sępienie za lordem i nie przejmowanie się własnymi stratami :D.

    Preferuję oczywiście jakość nad ilością z kilku powodów:
    -taktyczny o ile teoretyczny DPS 10 wieśniaków jest wyższy od 1 huskarla,o tyle mnóstwo ciosów odbije się od zbroi norda nie czyniąc mu żadnej szkody,a  5%  z tych które przejdzie będzie miało znacznie mniejszą siłę i zamiast np 25 dmg zada 1-3 dmg.Dwuręczne bronie mają oczywiście mniejszą szansę na odbicie,ale nadal dużą i są w dodatku wolniejsze ,i poświęcają tarczę.Huskarl natomiast nie będzie miał problemu z penetracją szmatek i po kolei wyrżnie ich w pień tracąc może z 10 hp.
    -strategiczny taki,że trzeba mieć wielką ilość reputacji by zwerbować taką armię,oczywiście trzeba się też dużo nalatać by ją zrekrutować,kasy też dużo leci
    -kolejnym strategicznym powodem jest też to że prawie niemożliwym jest utrzymanie tak wielkiej armii w kupie,trzeba cały czas walczyć,a to przy małej jakości przynosi duże straty więc trzeba te jednostek często uzupełniać,(te dezercje to dziwna rzecz,w realu wojsko raczej nie uciekało tylko dlatego że nie było walki w ciągu tygodnia,często  maszerowali nawet dłużej bez potyczek,raczej podczas lub po walce dezerterowano,królowie których armie liczą nawet ponad 500 luda nie mają oczywiście takich problemów,na szczęście w warbandzie trochę to naprawili chociaż wolałbym by morale odnawiało się np. po odpoczynku w mieście i jedzenie miało większy wpływ na opóźnianie spadku),
    -ostatni powód to oczywiście prędkość poruszania się po mapie która jest bardzo wolna w przypadku takich oddziałów,tak więc bandytów nie dogonisz,a z lordowską armią nie masz szans.

    Poza tym wystarczy popatrzeć na historię ile to razy wiele razy liczniejsze oddziały przegrywały z mniejszymi,choćby Aleksander Wielki  czy 300 Spartan ( tak wiem że było ich więcej),niby Persów było tak dużo,niby tacy potężni niby ilość to jakość,a i tak ich ubrane w szmatki,niezbyt dobrze wyszkolone,posługujące się debilną taktyką
    dostały baty od wyszkolonych,dobrze uzbrojonych,dobrze zorganizowanych przeciwników.Tak więc jakość jest ilością samą w sobie :).

    PS.Jak ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości to spróbujcie zniszczyć kamieniami 1 czołg we 25 ludzi żadnych rpg,ładunków wybuchowych itp. przecież macie być niskiej jakości wojskiem,nie możecie przecież macie przewagę liczebną!?
    The only god i believe is myself.

    Offline Lord Reginald

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 508
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • UMAD?
    Odp: Jakość czy ilość?
    « Odpowiedź #44 dnia: Czerwca 04, 2011, 14:20:03 »
    Piękny monolog i oczywiście 100% racji.Ostatnie zdanie mnie rozwaliło :)

    PROBLEM?