W gruncie rzeczy się zgadzam, jednak ilość też ma swoje walory. Liczbę wojaków można bezgranicznie zwiększyć, jakość - nie. Nie ważne jak mocny jesteś; jest taka ilość wrogów, która cię pokona. W Warbandzie 4 chłopków ma szanse pokonać nordyckiego wojownika, a może nawet huskarla, zwłaszcza że w takiej liczbie mają szansę zajść go od tyłu.
Czytaliście Wiedźmina? Jeżeli tak, wiecie o czym mówię ;)