Nie pisałem jeszcze nic specjalnego w temacie reprezentacji, bo nie chciałem brać na siebie odpowiedzialności za reprezentację i za klan naraz. Ale po meczu z IG doszedłem do wniosku że coś w tym temacie trzeba zrobić, myślę że nie będę musiał poświęcać WV aż tyle czasu co do teraz i mogę spokojnie zająć się budowaniem reprezentacji. Zarys całej struktury mam jeszcze z przed kilku miesięcy kiedy to planowałem ruszenie z takim projektem. Zostałem wtedy co prawda wyśmiany przez członków refu, ale plany mam.
Na dziś dzień skład takiej ekipy prezentowałby się następująco.
Blackitt 2h, konny Dowódca Główny
New_Player 1h Dowódca Zapasowy nr1
Gorn 1h
Lor 1h Dowódca Zapasowy nr3
iLoveUnNorm 1h
Okocha 2h, włócznik Dowódca Zapasowy nr2
Argaleb 2h, konny
Quatal 1h
Szymczak 2h, strzelec
Mania ? strzelec
Visc ?strzelec
Maharradzia ? strzelec
Harman ? strzelec piechota (tak myślę na meczy tym grywał, widziałem go chyba też na koniu)
Kąbiner strzelec
Sir Michał ? konny, 2h(?)
Dziad z Gór ? strzelec
Plebsiak ? strzelec
(Co do zawodników tych którzy przyszli z Cracka nie mam pewności natomiast Lor pomógłby mi w selekcji)
Pozycji jest 17 decyzja co do zawodników oznaczonych pytajnikami może być zmieniona. Wiem że skład w dużej mierze składa się z WV, miejsca łuczników podlegają negocjacji ale piechoty od naszej w Polsce nie znajdziecie lepszej.
Tak jeszcze w temacie selekcji, na początku uważałem że to dobry pomysł ale jak przyszedłem raz na jedno ze spotkań to jeszcze przed jego końcem zmieniłem zdanie. Osobiście uważam że to szopka która daje dość złudną nadzieję na dostanie się do reprezentacji. Żaden selekcjoner przynależny lub zaprzyjaźniony z którymkolwiek z klanów nie oceni obiektywnie innych zawodników, trzeba się z tym pogodzić i dać mu wolną rękę. Nie ma w WarBadzie miary którą można by zmierzyć umiejętności zawodnika, posłuszeństwo, czy odporność na stress. Poza tym wspólnie tworzymy tą scenę już od dłuższego czasu jest ona ciasna i niemalże każdy siebie na wzajem zna, wiadomo kto gra dobrze a kto się dopiero uczy. W ostatnim miesiącu dowodziłem w 9 sparingach żadnego nie przegrałem idę za ciosem i nie pozwolę żeby niemcy czy szwedzi mogli konkurować z Polakami.
P.S.
To nie znaczy że inni zawodnicy z poza listy nie są brani pod uwagę. Potrzebna by była druga ekipa około 20 osób do grania przeciw reprezentacji sparingów. Jeśli ktoś by się niesamowicie wybił to oczywiście znalazło by się dla niego miejsce.