widzę, żywszy temacik co ostatnio nieczęsto się zdarza.
Skoro Twórca tematu pyta o skuteczną taktykę, to odpowiem, że istnieje cudowny sposób:
no dobra, nie do końca bo łucznictwo i jazda konna też wymagają długich ćwiczeń, ale nie będzie to tak frustrujące jak ćwiczenie od zera manuala skoro grasz na auto.
Trzeba przyznać, że na serwerach nie ma teraz takiego "mięsa" jak tuż po premierze, gdzie co drugi gracz lamił nieprawdopodobnie (ja też, ale pewne doświadczenia z singla pozwalały czerpać z gry więcej radości niż frustracji. ratio 1:2 to nie 1:5)
W tamtych cudownych czasach (aż się wzruszyłem :P) wystarczyło z "zamachniętym" toporem zakradać się na tyły nie znających map oponentów. Teraz ludzie albo ogarnęli walkę albo się wykruszyli. Xfire 30>60
(ale coś ostatnio się ruszyło przez promocje na Steamie)Obecnie sugerowałbym ćwiczenie łuku na oblężeniu przetykane sporadycznymi ale regularnymi wizytami na duelach albo TDM w celu ogarnięcia podstaw manual blocka.
Wyczucie broni: długość, "timing" uderzeń trzeba po prostu wyćwiczyć - umówić się z kolegą na serwie i 10/50 razy pod rząd próbować walki tymi samymi zabawkami albo lancę turniejową 1na1.
podglądając dobrych graczy (np w battle po naszym zgonie) ciężko jest gapiąc się czegoś nauczyć, ale można obserwować, jakich broni używają, jak zachowują się w bitwie, otoczeni przez przeważające siły, zaskakujący przeciwników. ale i tak lepiej jest samemu grać. czas naprawdę procentuje 100h i będziesz inaczej gadać.