W sumie można się pokusić o dodanie.
Wadą jest dla mnie szybkie zniszczenie, bo przy ewentualnym cięciu, cała delia idzie w szmaty. Podejrzewam że mogli na to pozwolić sobie bogatsi, którzy mieli swoje oddziały. Pojedynczy jeźdźcy raczej stawiali na przeżycie i możliwość podpierdzielenia czegoś z pola bitwy.
Jeśli futerko będzie, to pokusiłbym się o dodanie jakieś delii z dużym kołnierzem. Byłaby droga, ale wyglądała super :D
Co do karaceny jestem przeciwny. Zaczęła się pojawiać w ostatniej ćwiartce XVII wieku, dzięki Sobieskiemu. W potopu nie ma żadnych informacji o czymś takim.