Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Polska a zachod  (Przeczytany 12018 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Misiumen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 663
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #30 dnia: Listopada 12, 2007, 16:23:59 »
    Niemcy za daleko jednak nie doszli w ataku bo zatrzymali sie na Moskwie i Stalingradzie (Wołgogradzie) czyli za Ural nie przeszli.

    Jedna z ciekawszych operacji II wojny swiatowej byla Operacja Husky dowodzona przez generala Pattona ktory prawie sie nie zatrzymujac zdobyl Palermo i Messyne. Niestety zrobil to za wolno i oddzialy niemieckie zdazyli spieprzyc. (napisalem to aby dodac jakies nowe tematy do dyskusji bo Polska jako taka ma nie za ciekawa historie {moj punkt widzenia} a operacje drugowojenne sa bardzo interesujace IMHO) 

    Offline Dragonit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #31 dnia: Listopada 12, 2007, 16:26:46 »
    Hmm ... dlaczego? Wg. mnie nasza historia należy do ciekawszych. Wiele razy byliśmy deptani i powstawaliśmy, nikt nigdy nie zniszczył nas całkowicie, mieliśmy wielu wybitnych wodzów, nasza armia należała do najwaleczniejszych ... ogólnie nie narzekam na historię naszego kraju.

    Offline Józef Sztacheta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1250
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #32 dnia: Listopada 12, 2007, 16:50:39 »
    To jest temat o polakach wiec jesli chcesz zalozyc temat o II wojnie to to po prostu zrob. Ja nie uwazam ze polacy mieli nudna historie, inaczej wcale bym sie nia nie interesowal;). Tylko ze dla mnie ewenementem jest jak ten narod, ktory zniosl tyle cierpien ze strony sasiadow i wielu lat utraty suwerennosci, moze teraz w taki sposob olewac ta niepodleglosc, patriotyzm jest wlasciwie znikomy, chyba ze chodzi o jakies bzdurne mecze reprezentacji. Jak na ironie narod polski byl zgodny wlasnie wtedy kiedy musial z kims walczyc, tak jakby polacy lubili robic wszystko to co jest zabronione: powstania narodowe, ruch oporu w czasie II wojny czy szereg lat komunizmu.

    Offline Misiumen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 663
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #33 dnia: Listopada 12, 2007, 17:57:54 »
    Zaznaczylem IMHO :P A co do historii Polski to wlasnie tu mnie boli ze mozna bylo roztrwonic taka potege jaka mielismy za Jagiellonow ;/ I doprowadzic do rozbiorow.

    Offline mielonka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 217
    • Piwa: 0
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #34 dnia: Listopada 12, 2007, 18:57:09 »
    Dopiero teraz wróciłem z uczelni i znalazłem trochę czasu, więc piszę. Po pierwsze - należy się sprostowanie. Jak już słusznie zauważono, nastąpiła pewna pomyłka. Zbyt szybko czytałem posty i myślałem, że to Dragonit pisał pierwsze "ciekawe" posty w tym temacie. A był to Kania. Więc zwracam honor - przynajmniej jeśli chodzi o ortografię ;-)


    Zacznijmy od tego, że w Anglii Sikorski zrobił Polski rząd i tam zebrałem wielu Polskich żołnierzy, którzy byli bitni jak mało którzy. USA owszem, miało rolę, ale nie faworyzujmy jej aż tak. Niemcy zaatakowali blitzkriegiem Polskę i przeszli przez Francję, ze sporą Polską pomocą obronili się, jednak Niemcom odbiło i zaatakowali ZSRR. Przez to wplątali się w walkę  na bardzo wielu frontach, walcząc z Rosją, Anglią, Polską i USA. Co do roli Polski to oprócz działań Sikorskiego w Anglii należy upamiętnić naszą mężność w Afryce, szczególnie w obronie Tobruku. O Monte Casino też należy się wzmianka.



    Nie chcę powtarzać tego co napisał Jason. Odnośnie ataku na ZSRR polecam ciekawą książkę Suworova "Lodołamacz". Gdyby nie pierwszy ruch Adolfa, to wielka machina wojenna wujka Stalina by ruszyła. A armię miał typowo ofensywną (bombowce nie pomagają w defensywie, a czołgi, które w terenie są bezużyteczne, zaś świetnie się sprawdzają na... autostradach, których w krajach ZSRR nie było dają do myślenia). Szybszy atak w połączeniu z czystkami kadrowymi Stalina z 1937r i pierwsze efekty planu Barbarossa są ogólnie znane.

    Przez Twoje posty, Dragonit wyjdę na amerykanistę... Jednak nawet "bitni jak mało którzy Polacy" (;-) - na pewno nie masz żadnych kompleksów) gdyby rozpoczęła się operacja Lew Morski bez amerykańskiej żywności, leków, sprzętu i ogólnie dostaw, to w niemieckich żołnieży mogliby kamieniami porzucać. Zdaj sobie sprawę, ze wojsko to nie tylko front + dowództwo. Żeby prowadzić jakąkolwiek akcję zbrojną potrzebne jest ogromne zaplecze logistyczne. A pomijając już udział amerykańskich żołnierzy w obu światowych konfliktach, samo wsparcie logistyczne nie może pozostać pominięte.


    Offline Misiumen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 663
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #35 dnia: Listopada 12, 2007, 21:51:39 »
    I tu mamy najwieksza ironie I i II wojny swiatowej bo to wlasnie na nich najwiecej zarobily Stany Zjednoczone (choc po pierwszej wojnie nastapil "czarny czwartek") i wyrobily sobie pozycje supermocarstwa wraz z ZSRR.

    Offline Dragonit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #36 dnia: Listopada 13, 2007, 15:22:05 »
    Cytuj
    Dopiero teraz wróciłem z uczelni i znalazłem trochę czasu, więc piszę. Po pierwsze - należy się sprostowanie. Jak już słusznie zauważono, nastąpiła pewna pomyłka. Zbyt szybko czytałem posty i myślałem, że to Dragonit pisał pierwsze "ciekawe" posty w tym temacie. A był to Kania. Więc zwracam honor - przynajmniej jeśli chodzi o ortografię ;-)

    Przyjmuje 8)

    Cytuj
    Nie chcę powtarzać tego co napisał Jason. Odnośnie ataku na ZSRR polecam ciekawą książkę Suworova "Lodołamacz". Gdyby nie pierwszy ruch Adolfa, to wielka machina wojenna wujka Stalina by ruszyła. A armię miał typowo ofensywną (bombowce nie pomagają w defensywie, a czołgi, które w terenie są bezużyteczne, zaś świetnie się sprawdzają na... autostradach, których w krajach ZSRR nie było dają do myślenia). Szybszy atak w połączeniu z czystkami kadrowymi Stalina z 1937r i pierwsze efekty planu Barbarossa są ogólnie znane.

    Może i tak, ale sam "sojusz" między Rosją a Niemcami to był śmieszny wg. mnie - Zapewne bardziej ufali swoim wrogom niż sobie :D Może i atak był najlepszym rozwiązaniem, jednak pewnie dało się lepiej ustalić jego atak i bardziej go zorganizować.

    Cytuj
    Przez Twoje posty, Dragonit wyjdę na amerykanistę... Jednak nawet "bitni jak mało którzy Polacy" (;-) - na pewno nie masz żadnych kompleksów) gdyby rozpoczęła się operacja Lew Morski bez amerykańskiej żywności, leków, sprzętu i ogólnie dostaw, to w niemieckich żołnieży mogliby kamieniami porzucać. Zdaj sobie sprawę, ze wojsko to nie tylko front + dowództwo. Żeby prowadzić jakąkolwiek akcję zbrojną potrzebne jest ogromne zaplecze logistyczne. A pomijając już udział amerykańskich żołnierzy w obu światowych konfliktach, samo wsparcie logistyczne nie może pozostać pominięte.

    Hmm ... zaprzecz że Polacy nie byli bitni jak mało kto ;D Owszem, ważne są zapasy, sprzęt i reszta tego wszystkiego, lecz Polska właśnie była mocna w ciągłym atakowaniu Partyzanckim, szybkim zbieraniu się w razie zagrożenia (te niezwykle szybkie ochotnicze zaciągi młodzieży na wojsko ;p) i w walce w sojuszu z innym krajem - tu można poruszyć kwestię np. Napoleona. Daj Polakom sprzęt i zapasy, a pójdą bić się z każdym na końcu świata :D

    Offline Misiumen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 663
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #37 dnia: Listopada 13, 2007, 19:57:36 »
    Partyzantka najlepiej zorganizowana w historii wcale nie znajdowala sie w Polsce a w Jugoslawii co jest raczej ogolnie znanym faktem. Tito i jego partyzanci mimo podbicia panstwa przez Niemcow nie dali im cieszyc sie zwyciestwem a wybijali kolejne dywizje az do wyzwolenia przez ruskich. Polacy natomiast walczyli na obcych frontach a powstania byly nieliczne.

    Offline Dragonit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #38 dnia: Listopada 14, 2007, 18:51:34 »
    Nie mówię że najlepiej zorganizowana, ale jakby największa - Chodzi o to że nie ważne jak ciężko było, Polacy zawsze walczyli o niepodległość, organizowali powstania i masowo wstępowali do woja - Oddawali życie ojczyźnie by tylko została wyzwolona.

    Offline Misiumen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 663
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #39 dnia: Listopada 14, 2007, 21:22:49 »
    Nie mówię że najlepiej zorganizowana, ale jakby największa - Chodzi o to że nie ważne jak ciężko było, Polacy zawsze walczyli o niepodległość, organizowali powstania i masowo wstępowali do woja - Oddawali życie ojczyźnie by tylko została wyzwolona.

    Jak juz wspomnialem powstan bylo malo w Polsce bo wiekszosc tlukla sie we Francji (40 tys. poleglych) i na innych frontach.

    Offline Dragonit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #40 dnia: Listopada 14, 2007, 21:57:35 »
    Czyli ogólnie rzecz biorąc były - Nie ograniczam się do Polski, ale Polacy wszędzie bili się o wyzwolenie swojego kraju. Jeśli miało się to stać przez pomoc sojusznikowi - robili to.

    Offline Misiumen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 663
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #41 dnia: Listopada 15, 2007, 18:15:15 »
    Mniejsza o II wojne bo Polacy oprocz rozszyfrowania Enigmy i zdobycia Monte Cassino w niczym nie pomogli. Mnie zawsze ciekawilo co Paderewski tak gral ze prezydent Wilson nie pominal Polski w swoim oredziu :P Wiecie moze ?

    Offline Dragonit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #42 dnia: Listopada 15, 2007, 18:28:49 »
    Jak nie? Polacy wszędzie wtrącili swoje trzy grosze, nie tylko w tych 2 miejscach ;p

    Offline Misiumen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 663
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #43 dnia: Listopada 15, 2007, 18:45:19 »
    I to tylko 3 grosze bo co oni wiecej zrobili ? Zgineli w jakichs bitwach ?

    Offline Dragonit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #44 dnia: Listopada 15, 2007, 23:04:48 »
    A nie? Ginęli masowo za ojczyznę i sojuszników.