Raczej nie tyle Bagiński, co po prostu założone przez niego studio - Platige Image.
Swoją drogą, bo może nie wszyscy słyszeli, Bagiński ma pracować nad pełnometrażowym filmem o Wiedźminie. Nie będzie to jednak animacja, a film z żywymi aktorami. Osobiście znacznie bardziej wolałbym animację. Trochę przeraża mnie myśl, że "wspaniali polscy aktorzy" znów mogą dać nam popis swych umiejętności i wyjdzie chłam jak przy pierwszym filmie, tyle że z lepszymi efektami.