ja tam stawiam na veagirow choc nie uzywam ich zbyt czesto :D dlaczego? bo nienawidze uzywac strzelcow z piechota/kawaleria, dla czego? bo zawsze wylazi 1/2 moze 5 na 70 zolnierzym, moglbym zwiekszyc liczbe strzelcow ale truszke szkoda mi miejsca :DD jak juz to polecam rhodockich, gralem z cala armia strzelcow rhodockich(0 piechoty) tylko ze szybko sie nudza i na wieksze bitwy kolczan szybko staje sie pusty(tylko 1 kolczan przez tarcze) a veagir ma berdysz/topor zadna tarcza wiec ma wiecej strzal, hoc szybko je zuzywa to jak ci pierdzielnie z tego berdysza :d cuda umie tworzyc, tak samo moze to glupie ale uwazam ze nordycki lucznik sobie radzi, ma dosc mocny luk i dobre uzbrojenie ;d