Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja  (Przeczytany 33134 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline MikiBar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 713
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #30 dnia: Września 05, 2010, 20:57:09 »
    Co do tego gościa, który "z uśmiechem wyrzucił psa z mostu" (oglądałem ten film, jest okropny) - właśnie to dla mnie jest definicją torturowania zwierząt, i takie coś powinno się tępić surowymi karami (więzieniem).
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 09, 2011, 16:51:51 wysłana przez MikiBar »

    Offline NIFN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1360
    • Piwa: 19
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #31 dnia: Września 05, 2010, 20:59:24 »
    Wtrącę swoje 4 grosze odnośnie "karalności". Widzę, że niektórzy z was nie widzą w jakim kraju (może inaczej... na jakim świecie)  żyją, albo są zbyt młodzi, by załapać pewne kwestie... Sęk w tym, że wprowadzając brutalne kary za znęcanie się nad zwierzętami, czy też karę śmierci (co jest wg mnie lekkim absurdem), wcale nie zmieni się mentalność ludzi (można tu przytoczyć plagę pijanych kierowców)... Ba, myślę, że dojdzie nawet do naciągnięć - a znając nasz kraj do wielu - przez które ucierpi wielu niewinnych, albo nieświadomych.

    Bo niby w końcu czym jest znęcanie się nad zwierzętami?
    Zapewne niejeden z was był na oldschoolowej wsi i widział psa przykutego do budy... Pies zamiast biegać, bawić się z dziećmi, to siedzi przy budzie, marznie, ma ograniczone ruchy, pole manewru, bo łańcuch mu na to nie pozwala i jeszcze dostaje do żarcia jakąś pseudo-kaszę... Zdajecie sobie sprawę, ilu takich gospodarzy na krzesło by trafiła, bądź do "pierdla", idąc co niektórych tokiem myślenia? Mentalności typowego rolnika się nie zmieni, bo od pokoleń obowiązuje u nich zasada "pies do budy, kot do stodoły - myszy łapać". Wszelkie nowo narodzone szczenięta, czy też kociaki są zabijane, gdyż ludzie nie mogą sobie pozwolić na utrzymywanie ich (albo po prostu nie chcą), czy też nie znają nikogo, kto chciałby takiego "pupilka" przygarnąć.

    Przypuszczam natomiast, że tematem przednim tutaj jest "zdanie na temat naumyślnego okaleczania, znęcania się fizyczne / psychiczne, czy też głodzenia zwierząt."... ale przecież znęcanie się na zwierzętach i tak podlega pod prawo. Wyroki co prawda nie są tak ogromne, jak w przypadku dokonywania owych czynów, względem drugiego człowieka, ale mimo wszystko... Tylko, że ludzie nie reagują, są obojętni, wszak to "tylko" zwierzę...

    Z kolei... Czy okaleczeniem i znęcaniem się jest przywiązanie psa do drzewa w lesie, bo "Jasiowi się znudziło zwierzątko, bo urosło, a jak było małe, to było 5w337.", czy też dodanie go do schroniska?
    Czemu do schroniska? Bo tam owe zwierzęta cierpią najbardziej - głodują, są odizolowane, nie mają kontaktu z niczym, oprócz metalowej siatki, zżerają je choroby, pchły, kleszcze, świerzb...
    Ile takich sytuacji było, że aresztowano właściciela psa, bo ten znęcał się nad nim, a po całym zajściu wycieńczony pies miał jeszcze siłę wyć za swoim "panem". Wierność ponad wszystko, czy może głupota?

    Pozdrawiam!
    « Ostatnia zmiana: Września 05, 2010, 21:06:16 wysłana przez NIFN »

    Offline MikiBar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 713
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #32 dnia: Września 05, 2010, 21:05:44 »
    NIFN, jest różnica np. palnąć psu w głowę z broni palnej lub uśpienie (niestety czasem jest to jedyna możliwość na ukrócenie męczarni) - natychmiastowa śmierć, a np. właśnie wyrzucić go z mostu z uśmiechem, po czym bez pomocy zginie z głodu, bólu, wycieńczenia, straty krwi, itp... A wszystkie te kwestie mogłyby być dokładnie omówione w paragrafach, gdzie nie byłoby miejsca na pomyłki i problemy. Porzucenie psa np. w centrum miasta też nie jest takie bardzo złe (gdyby schroniska były lepsze, oczywiście lepiej zostawić tam). Na ulicy zostawić psa... niezbyt to dobre aczkolwiek na pewno prędzej ktoś takiego psiaka przygarnie z ulicy niż z jakiegoś odludzia.

    EDIT:
    Pisząc to pokazałeś, że nie masz pojęcia, gdzie żyjesz i w czym żyjesz.
    Owszem mam pojęcie, jednak nie wiem czy zauważyłeś ale wszystkie tego typu offtopowe tematy są bardziej tym, co chcielibyśmy by było...
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 09, 2011, 16:57:51 wysłana przez MikiBar »

    Offline legomir

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 231
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #33 dnia: Września 05, 2010, 21:12:47 »
    Dla mnie logiczne jest, że sprawianie bólu drugiej istocie dla jakichkolwiek korzyści i satysfakcji jest chore

    Czyli wszyscy, którzy zginęli w wojnach i Ci, którzy brali w nich udział są chorzy?

    Co do dręczenia zwierząt bestialstwo powinno być ukarane, ale sam wiem, że niekiedy mogę przestraszyć mojego królika nie na żarty co można też nazwać dręczeniem fakt nie dzieje mu się nic złego fizycznie, ale... Nie robię mu oczywiście nic złego. Czasami gdy rozrabia go postraszę lecz mam świadomość, że dla niej wygląda to zupełnie inaczej. Czy powinienem być, więc za to ukarany?(co ciekawe kiedy mam wyrzuty sumienia iż trochę przeholowałem królik dostaje nieco większe porcje jedzenia :P ).
    "Można ścinać kwiaty, ale wiosny to i tak nie zatrzyma" Che Guevara
    GG: 15621533

    Offline NIFN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1360
    • Piwa: 19
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #34 dnia: Września 05, 2010, 21:21:44 »
    Aha... to strzelać w łeb można, czy też dokonywać szybkiego i bezbolesnego wyroku? Ciekawe... Śmierdzi hipokryzja na kilometr...
    Skro wg Ciebie przywiązanie psa do budy, to nic złego, to proponuję Tobie samemu przywiązać się do zlepu paru solidnych desek i spróbować podbiec do furtki... Auć...
    Porzucając jakiekolwiek zwierze zagrażasz innym ludziom, czy zwierzętom. Bezpańskie psy dziczeją i są skłonne atakować małe dzieci (gdy są mniejsze od niego), czy też napadać na staruszki wychodzące z mięsnego (gangsta), czy też zwierzęta innych, roznosząc przy tym różnego typu choroby. ;P

    A wszystkie te kwestie mogłyby być dokładnie omówione w paragrafach, gdzie nie byłoby miejsca na pomyłki i problemy. Porzucenie psa np. w centrum miasta też nie jest takie bardzo złe (gdyby schroniska były lepsze, oczywiście lepiej zostawić tam). Na ulicy
    Pisząc to pokazałeś, że nie masz pojęcia, gdzie żyjesz i w czym żyjesz. Nasze prawo jest tak stworzone, by zawsze było jakieś "ale", wiec jeśli ktoś chce kogoś "udupić", to wygrywa ten, który ma lepszego prawnika. Poza tym już pisałem, że znęcanie się na zwierzętach jest w naszym i innych "cywilizowanych" krajach karane. Zapewne bohaterowie owych filmików już odpowiadali za zaistniałą sytuację... i to jest ich błąd - wrzucać zdjęcia, filmy w sieć.

    Pozdrawiam!

    Offline Warlock

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 11
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #35 dnia: Września 05, 2010, 21:38:42 »
    Dla mnie logiczne jest, że sprawianie bólu drugiej istocie dla jakichkolwiek korzyści i satysfakcji jest chore

    Czyli wszyscy, którzy zginęli w wojnach i Ci, którzy brali w nich udział są chorzy?

    Jestem pacyfistą i jakikolwiek przejaw agresji jest dla mnie sprzeczny z moimi poglądami i odczuciami, jestem też realistą i niestety wiem, że bestialstwo i okrucieństwo jest wpisane w naturę człowieka. Świat nie zawsze rządzi się prawami spisanymi na papierze.
     

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #36 dnia: Września 05, 2010, 23:02:20 »
    Nie czytałem całego tematu bo trochę tego dużo, więc powiem niewiele :
    Znęcanie się nad zwierzętami to według mnie najgorsze przestępstwo, nie ma nic gorszego niż znęcanie się nad istotami często słabszymi lub pozbawionych możliwości obrony, na dodatek takie zrzucanie psa z mostu przy czym jeszcze ten pies to przeżyje to naprawdę okrutne i nie mogę na to patrzeć. Najlepszą karą dla takiego człowieka byłoby to żeby zrobili mu to samo co on zrobił temu zwierzęciu (Zrzucać go z mostu w kółko aż umrze), niestety w dzisiejszym świecie takie coś nie ujdzie, bo wszyscy zaczeliby się pluć że to łamanie praw człowieka i takie tak blablabla że człowiek jest lepszy od zwierzęcia (szczególnie to stwierdzenie mnie denerwuje, bo uważam że człowiek to pasożyt Ziemii), czyli krótko : oko za oko ząb za ząb tak jak już w temacie było wspomniane.

    ?! Dawno nie czytałem takich głupot...człowiek pasożytem ziemii? Jeżeli tak to proszę, idź popełnij samobójstwo będzie jednego pasożyta* mniej...człowiek jest po prostu ważniejszy od zwierzęcia czy ci się to podoba czy nie...a plucie się że zabijanie i torturowanie innych ludzi to łamanie praw człowieka to 100% racja i nie jest to żadne plucie, zresztą nie tobie wypowiadać się o obrońcach praw człowieka bo sam jesteś fanatycznym obrońcą praw zwierząt. Zastanów się też czy naprawdę twoim zdaniem gorsze jest zabicie psa czy zabicie człowieka. Co bardziej by cię zabolało? Śmierć zwierzaka czy śmierć osoby naprawdę ci bliskiej? I czy byłbyś w stanie oddać własne życie za zwierzaka bo w końcu on jest ważniejszy od ciebie. A prawo oko za oko ząb za ząb to najgłupsze i najbardziej irracjonalne prawo na świecie.


    * - nie zamierzałem tym stwierdzeniem nikogo urazić, a jedynie odnieść się do stwierdzenia kolegi.

    Co do kary śmierci - jestem za, ale tylko, gdy jest się w 100% pewny o winie danego typka, oraz gdy gość zrobić coś naprawdę nieludzkiego, brutalnego i okropnego. Co do zwierzaków - właśnie za ich torturowanie powinno się dostać 25 lat lub w gorszych przypadkach dożywocie. Za morderstwo człowieka powinna być kara śmierci (bardzo brutalne i nie w obronie) lub dożywocie (takie "zwykłe"). Co do tego gościa, który "z uśmiechem wyrzucił psa z mostu" (oglądałem ten film, jest okropny) - właśnie to dla mnie jest definicją torturowania zwierząt, i takie coś powinno się tępić surowymi karami (więzieniem).

    Nigdy nie ma 100% pewności że ktoś coś naprawdę zrobił.

    A jeżeli ktoś zabija zwierzę bo jest na pustkowiu i jest to dla niego ostatnia szansa na przeżycie to też zasługuje na dożywocie? Przecież zabił zwierzę które jest mu równe (a nawet według niektórych ważniejsze). Jak waszym zdaniem ukarać takiego człowieka?

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Axel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 233
    • Piwa: 0
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #37 dnia: Września 06, 2010, 07:29:18 »
    Cytuj
    ?! Dawno nie czytałem takich głupot...człowiek pasożytem ziemii?
    Oczywiście, bo wycinanie tysięcy hektarów lasów, zatruwanie mórz i oceanów ropą naftową, wybuchy nuklearne oraz wszelkiego rodzaju wojny, zatruwanie rzek śmieciami i odpadami, zatruwanie powietrza dwutlenkiem węgla i innymi gazami to normalna rzecz ;)
    Cytuj
    człowiek jest po prostu ważniejszy od zwierzęcia czy ci się to podoba czy nie
    Gdyby nie było zwierząt nie było by człowieka, stwierdzenia tego nie będe rozwijał bo aktualnie nie mam czasu i myśle że każdy je rozumie.
    Cytuj
    a plucie się że zabijanie i torturowanie innych ludzi to łamanie praw człowieka to 100% racja i nie jest to żadne plucie, zresztą nie tobie wypowiadać się o obrońcach praw człowieka bo sam jesteś fanatycznym obrońcą praw zwierząt
    czyli nie mogę się wypowiadać o obrońcach praw człowieka z jakiegoś tam twojego wymyślonego powodu? Przecież jest demokracja! D:
    Cytuj
    Co bardziej by cię zabolało? Śmierć zwierzaka czy śmierć osoby naprawdę ci bliskiej?
    Obydwa typy już przeżyłem i obydwa mnie równie zabolały ponieważ zarówno zwierzaki jak i osobę bliską bardzo dobrze i długo znałem.
    Cytuj
    A prawo oko za oko ząb za ząb to najgłupsze i najbardziej irracjonalne prawo na świecie.
    Oczywiście, bo morderce najlepiej wrzucić do więzienia gdzie będzie miał darmowe wyżywienie, kwaterunek i różnego rodzaju wygody często lepsze od zwykłego człowieka.

    I jeszcze jedno:
    Cytuj
    Jeżeli tak to proszę, idź popełnij samobójstwo będzie jednego pasożyta* mniej
    nie popieram samobójstw.

    Offline Reger26

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 361
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #38 dnia: Września 06, 2010, 13:42:59 »
    Cytuj
    Obydwa typy już przeżyłem i obydwa mnie równie zabolały ponieważ zarówno zwierzaki jak i osobę bliską bardzo dobrze i długo znałem.
    Jesteś niepoważny...
    Cytuj
    człowiek jest po prostu ważniejszy od zwierzęcia czy ci się to podoba czy nie
    Cytuj
    Gdyby nie było zwierząt nie było by człowieka, stwierdzenia tego nie będe rozwijał bo aktualnie nie mam czasu i myśle że każdy je rozumie.
    Zależy JAKI zwierz. Większość zbędna.

    Offline J4ffarello

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 47
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Lubię spam!
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #39 dnia: Września 06, 2010, 13:48:53 »
    Oh tak zabijać za mord na zwierzętach. A za mord na innym człowieku z premedytacją gość dostanie 25 lat ew. dożywocie ale będzie sobie żył. Chodzi mi o to że najpierw trzeba też pomyśleć o mordercach innych ludzi, jak wyglądałoby prawo gdyby wieszać ludzi za mord na zwierzętach a mordercom innych ludzi pozawalać żyć? Czy więc ktoś kto jest za karą śmierci za mord na zwierzakach jest też automatycznie zwolennikiem pełnej kary śmierci? Czy może inaczej? Chętnie poznam wasze zdanie i na ten temat.
    Uważam, że jeśli ktoś ma tak zryte w mózgu, żeby męczyć inną żywą, mającą uczucia istotę, to może i zabić kilku ludzi z zimną krwią. No dobra, może z deczka przegiąłem
    z tym krzesłem elektrycznym, ale obadać takiego i wsadzić do pudła - to na pewno. Na 10 czy 25 lat, nie tylko ze względu na to, co zrobił, ale także co mógłby kiedyś zrobić!


    Offline Plopp

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 260
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #40 dnia: Września 06, 2010, 14:41:41 »
    Do sedna... Zachowania aspołeczne są patologiami... A patologie trzeba zwalczać. Ale nie tak jak ludzie nie mniej chorzy od swoich ofiar... Bo gdyby Gregoriian znęcał się nad Make My Dayem za to że MMD znęcał się nad psem sąsiadki... Poszedłby pan G. do pierdla na parę lat;) Tam zaś znęcali by się nad nim w zakładzie (no bo kto nie lubi się znęcać nad leszczami co rzucają się na człowieka z byle powodu)... No a wtedy kto by się znęcał nad najwyżej postawionym więźniem???

    Więc patologie trzeba zwalczać inaczej, u źródła... Przykład? Gdyby ten chłopak miał inne zajęcia niż rzucanie psa z wiaduktu pies by nie cierpiał:) Więc... Więc można by go zapędzić do jakiegoś zajęcia... Jakiego nie mam pojęcia.   

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #41 dnia: Września 06, 2010, 14:58:21 »
    O tak... Jak wam tu wszystkim łatwo decydować o ludzkim życiu: "Tego zabić!, tego torturować!". Jedno małe pytanie: Czy ktoś wie kim był Erich von dem Bach-Zelewski? Otóż kiedyś, jeszcze wtedy gdy III Rzesza nie stosowała komór gazowych, a Żydów mordowała po prostu za pomocą broni strzeleckiej ten oto bardzo wysokiej rangi oficer SS wyraził opinię iż SS-mani mordujący Żydów będą w przyszłości stanowić zagrożenie dla społeczeństwa. I to był jeden z powodów, który doprowadził do powstania komór gazowych - były bardziej zdehumanizowane... To teraz zastanówmy się kto ma wykonywać karę śmierci... Może Ty J4ffarello? Albo Ty Gregoriian? No śmiało! Który z was zabije człowieka znęcającego się nad zwierzętami? Gadanie i rzucanie osądów przychodzi bardzo łatwo, ale w ogóle myślicie na konsekwencjami? Bo ten co wykonuje wyroki bardzo łatwo może się stać zwyrodnialcem.
    papierza Polaka który wycofał tą karę
    Ale skąd on wycofał tą karę? To przed Janem Pawłem II w Watykanie obowiązywała kara śmierci? A może papież napisał konstytucję III RP? Oświeć mnie...

    Axel wiesz czemu to ludzie są nie tyle ważniejsi co lepsi od zwierząt? Bo my mamy uczucia i myśli. Pies może być przywiązany do pana, ale nie dlatego że go kocha (bo on tego nie potrafi) tylko dlatego iż ten pan go w przeszłości nakarmił, bawił się z nim i go wychował. Huba jest pasożytem - to fakt. Ale huba jako grzyb nie dorównuje roślinie. A istota ludzka przewyższa zwierzę.
    I mam do Ciebie takie małe osobiste pytanie: Ile posadziłeś drzew? Ile uratowałeś zwierząt? Bo tak to jest z tymi ekologami że dużo gadają, a nic robią... Pardon... Robią: Oślepiają rybaków, atakują elektrownie itp., itd. Ale drzew jakoś nie sadzą...
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #42 dnia: Września 06, 2010, 15:21:53 »
    @Grievous


    "nie dlatego że go kocha (bo on tego nie potrafi) tylko dlatego iż ten pan go w przeszłości nakarmił, bawił się z nim i go wychował"

    I właśnie za to karmienie go kocha...

    "Ale skąd on wycofał tą karę? To przed Janem Pawłem II w Watykanie obowiązywała kara śmierci? A może papież napisał konstytucję III RP? Oświeć mnie..."

    Byl przeciwnikiem kary śmierci i tego nie krył przed polskim rządem.



    Gdyby więzienia były normalne to bym był za wsadzeniem takiego na 10 lat(ale dłużej) za znęcanie sie nad zwierzętami, ale co to sie zrobiło z tymi więzieniami? Więźniowie mają pokutować a nie odpoczywać, w więzieniu mają lepiej niż w niejednym szpitalu. Kozetka z sianem , chleb i woda powinny byc przydzielane. Chyba odbieglem od tematu.

    Człowiek wcale nie jest wyżej od innych zwierząt(przynajmniej w tych czasach) ma po prostu lepiej uformowane ciało, zdolne przetrwać w wielu nieprzyjaznych sytuacjach dlatego jest uważany jako" wyższy", moja teoria "wyższości" ludzi jest taka, że człowiek ewoluowal pierwszy i nie pozwolil innym zwierzętom ewoluować dalej. Czlowiek naprawde wydaje się być pasożytem świata
    (click to show/hide)

    Offline NIFN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1360
    • Piwa: 19
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #43 dnia: Września 06, 2010, 16:43:04 »
    Człowiek wcale nie jest wyżej od innych zwierząt(przynajmniej w tych czasach) ma po prostu lepiej uformowane ciało, zdolne przetrwać w wielu nieprzyjaznych sytuacjach dlatego jest uważany jako" wyższy", moja teoria "wyższości" ludzi jest taka, że człowiek ewoluowal pierwszy i nie pozwolil innym zwierzętom ewoluować dalej. Czlowiek naprawde wydaje się być pasożytem świata
    Bullshit jakich wiele...
    Właśnie to człowiek zdominował świat zwierząt i to on teraz chroni je i podtrzymuje przy życiu (inaczej kłusownicy wyrżnęliby wszystkie gatunki). Owszem człowiek jeśli chodzi o swoje naturalne instynkty jest istotą słabą, ale nadrabia te swoje słabości cholernie dobrze rozwiniętym rozumem. Żadne zwierze na tej planecie nie potrafi posługiwać się narzędziami, nie mówiąc o stworzeniu jakiegoś, nie słyszałem także, by jakiekolwiek z nich zagrzebywało zmarłych, nie wspominając o zdolności przewidywania.
    Co do pasożytnictwa - na dobrą sprawę każde stworzenie, czy też każda roślina jest pasożytem. Człowiek po prostu wykorzystuje zwierzęta, rośliny, surowce, by poprawić byt ludzkości, czy też zaspokoić potrzeby ogółu i nie ma w tym nic złego, czy też nienaturalnego. Śmiem nawet twierdzić, że to właśnie ludzie przyczynia się do ewoluowania niektórych gatunków zwierząt (idealny przykład - rasy psów).

    To, że wśród nas trafi się jakiś sadysta, co nie ma na tyle jaj, by przeciwstawić się drugiej osobie, tylko znęca się na zwierzęciu, no cóż... Człowiek jest najbardziej rozwinięta istotą na tej planecie... ale niekoniecznie najlepszą...

    Pozdrawiam!

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #44 dnia: Września 06, 2010, 16:52:14 »
    I właśnie za to karmienie go kocha...
    Pies nie kocha... To jest uczucie zaobserwowane tylko u ludzi. Zwierzęta nie kochają, nie potrafią nienawidzić i nie potrafią wielu innych rzeczy. One mają tylko instynkt - a instynkt nie kocha.

    który wycofał tą karę
    Nie napisałeś: "Był przeciwnikiem", lecz "Wycofał" To nie są synonimy...

    Człowiek wcale nie jest wyżej od innych zwierząt(przynajmniej w tych czasach) ma po prostu lepiej uformowane ciało, zdolne przetrwać w wielu nieprzyjaznych sytuacjach dlatego jest uważany jako" wyższy", moja teoria "wyższości" ludzi jest taka, że człowiek ewoluowal pierwszy i nie pozwolil innym zwierzętom ewoluować dalej. Czlowiek naprawde wydaje się być pasożytem świata
    Hmm... A mi się wydaje że taki niedźwiedź ma lepsze ciało niż człowiek: Potężne pazury i szczęki, gruba skóra, ogrzewające futro... Człowiek nie góruje fizycznie, lecz umysłowo! To nas odróżnia od zwierząt.
    "I never risk my own skin if I don't have to."