Powiadasz, że ping poniżej stu? Nie narzekaj Alkh. :D Ja działam w granicach 70-130 i nie przeszkadza mi to. Ale to jest dziwne. W MTA (Nie WoT), mam ping (o ile ja tylko korzystam z netu), jakieś 60-80. W ogóle, nigdy tak nie miałem przy innych grach. W CA, mam o wiele mniej gdzieś w granicach 50-60. Nawet w UT2003 miałem około 50. Ba! Nawet zeszło do 40. Dziwne. Ale przynajmniej nie jest tego aż 999, jak to czasem mi się w tankach trafiło.
Widać wszyscy na to stawiają ping i fps. Ja przy 13 fps'ach i 400 pingu, to swoim DB ubiłem kilku pajaców. To dopiero hardcor. Tylko jeszcze pomyślcie sobie, że przy krzakach to fps'y mi spadają do około 5-6. :D