Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Ankieta

    Na kogo zagłosowałeś/aś podczas wyborów?

    KACZYŃSKI Jarosław Aleksander
    21 (19.8%)
    KOMOROWSKI Bronisław Maria
    36 (34%)
    CTHULHU Wielki Przedwieczny - bo po co wybierać mniejsze zło...
    49 (46.2%)

    Głosów w sumie: 104

    Autor Wątek: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)  (Przeczytany 30728 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #255 dnia: Października 25, 2010, 17:50:42 »
    GW wyraża poglądy skrajnie lewicowe, a nie centrolewicowe.
    Ośmielę się nie zgodzić. Wyborcza nie jest gazetą zbytnio pro wolnorynkową, lecz nie nawołuje do nacjonalizacji, ani rewolucji (poza Żakowskim, który uwielbia wzorować się na Żiżce).
    Rosjanie z mniejszych powodów zabijali, nie tylko swoich zbuntowanych, więc dla mnie są to dostateczne motywy. Poza tym zawsze mieli swojego człowieka na stanowisku prezydenta, Kaczyński był pierwszym niezależnym.
     
    A Wałęsa niby nie był? Kwaśniewski wspierający Juszczenkę był ruskim agentem? Podaj mi dowody bo na razie rzucasz błotem. Pokaż mi lojalkę, albo jakiś inny papier wg którego nasi byli prezydenci to ruscy agenci. Idąc tropem Twojego myślenia (czyli oskarżać bez dowodów) Kaczyński to agent SBU. Czyli także nie był niezależnym prezydentem.
    Byłoby fantstycznie, gdyby w naszym kraju można było prezentować wszystkie poglądy- nie tylko te z "lewej" strony.

    Tu się oczywiście zgodzę. Główne prywatne media w Polsce tłamszą wszystkich ludzi określających się prawicowcy. W PRL tłukli pałami, a teraz niszczą piórem...
    A tak poza tym, pisałeś też, że Lech Kaczyński nie zrobił nic, by pomóc Polakom na Litwie. Uważasz, że teraz jest wszystko ok? Jest tak jak za czasów zaborów, nakładają grzywnę za posługiwanie się językiem polskim. I jedynym zadowolonym z tego, że Polska traci sojusznika w walce Rosją jest oczywiście Rosja; nawet tego nie kryje.
    Nie znoszę zasady: "Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem" Czyli co? Litwa nie lubi ruskich, więc obchodzimy się z nią jak z jajkiem? Stosujemy zasadę: "Może i to sk******n, ale nasz sk******n?" Taki pragmatyzm jest obrzydliwy.

    Kto postawił krzyż? Harcerze, a nie ludzie tworzący ten komitet ochrony krzyża. Harcerze chcieli go przenieść, ale jacyś okupanci im nie pozwolili. Zauważ że harcerzom jakoś odpowiada tymczasowy pobyt krzyża w kaplicy prezydenckiej, więc nazywanie Komorowskiego złodziejem to nadużycie.
    Zauważ ile smrodu jest wokół "Solidarni 2010"... Zarzuty o reżyserowanie wypowiedzi, zatrudnianie aktorów, więc w moich oczach ten dokument ma małą wartość merytoryczną.   
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Kalpokor

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2424
    • Piwa: 0
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #256 dnia: Października 25, 2010, 21:17:35 »
    Znalazłem ciekawe podsumowanie, z którym się zgadzam. Trzeba przyznać, że na onecie wśród morza szamba i spamu można wyszukać coś ciekawego.

    (click to show/hide)

    Offline harryangel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 269
    • Piwa: 0
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #257 dnia: Października 26, 2010, 11:18:49 »
    Brawo  Klapciu...może ktoś się nad tym głębiej zastanowi.

    ..,,Znaleźć człowieka, z którym można porozmawiać nie wysłuchując banałów, konowałów, idiotyzmów cwaniackich, łgarstw, fałszywych zapewnień, tanich sprośności lub specjalistycznych bełkotów "fachowca", dla którego branżowe wykształcenie plus umiejętność trzymania widelca jest całą jego kulturą, kogoś bez płaskostopia mózgowego i bez lizusowskiej mentalności- to znaleźć skarb. ,,...koniec cytatu.

    ..i jeszcze cos na humorek

    http://www.youtube.com/watch?v=RMxncCmaCIk
    ,, Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów,,. Stanisław Lem

    Offline TheSpecialOne

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 20
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #258 dnia: Października 26, 2010, 21:01:41 »
    1. Ministerstwo gospodarki morskiej to był bardzo dobry pomysł, bo byliśmy i w rybołóstwie i w budowie statków potęgą. Niestety, nasze "postępowe elity" dobiły na prośbę Unii (patrz stocznia w Gdyni, Szczecinie) ten przemysł. Platforma całkowicie odpuściła ten dział gospodarki, na czym zyskują inni, np. stocznie w Rostocku.
    2. W obecnym budżecie wzrosły jedynie wydatki sejmu, senatu, kancelarii prezydenta.Obcięto wydatki na np. armię. Poprzedniemu prezydentowi obcięto budżet bez problemu, teraz lekką ręką dali Komorowskiemu miliony na własny użytek. 
    3. W ostatnich 3 latach przybyło kilkadziesiąt tysięcy stanowisk urzędniczych w administracji, co jest, jak rozumiem, efektem modernizacji państwa wg. Platformy.
    4. Gdyby Tusk nie obraził się po przegranych wyborach prezydenckich, w Polsce mogłaby powstać koalicja PO-PiS, na którą tak wielu liczyło. Ostatecznie Tusk wepchnął Kaczyńskiego w ręce LPR i Samoobrony, zresztą zrobił to celowo.
    5. Kaczyński to jednak na tyle inteligentny polityk, że gdy zorientował się, że z tymi koalicjantami nie ma współpracy, oddał władzę dobrowolnie, co nie zdarzyło się w Polsce nigdy.
    6. Zasługę posłania w niebyt polityczny posłów Samoobrony, którzy byli delikatnie mówiąc, "ekstrawaganccy", żeby nie powiedzieć dzicy i nieokrzesani, można przypisać Kaczyńskiemu.
    Czytając dalszą część Twojej wypowiedzi, mam wrażenie że dotyczy ona obecnych rządów"
    1. Afery prominentnych polityków, w tym nawet ministrów, które zostały na oczach opinii publicznej bezpardonowo zatuszowane.
    2. Wielka nagonka na posłów partii PiS (w tym m.in. Zbigniewa Ziobrę), pomówienia, oskarżenia, bezpodstawne insynuacje. Oczywiście wszystko okazało się kłamstwem.
    3. Jednym z głównych sloganów wyborczych PO było rozliczenie "tych faszystowskich rządów PiS". Za sporządzenie raportu nt. tych "zbrodnii" odpowiadała Julia Pitera. Raport jaki powstał, każdy widzi. Jakby ktoś nie wiedział, to najpoważniejszym zarzutem było kupienie ryby za 13,50 ze służbowej karty kredytowej.
    4. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wystarało się w Unii Europejskiej o "aż" dwie ambasady na świecie. Jako przedstawiciele Unii nasi rodacy zabierają głos w jakże ważnych państwach świata: Jordanii i Korei Płd. Jakby ktoś nie wiedział to jest to olbrzymi sukces i znaczy to, że UE na doceniła, jak przekonuje Radek Sikorski.
    5. Jesteśy tak "niezależnym" państwem, że minister Ławrow szkoli naszych ambasadorów, co zdziwiło nawet UE.

    Ty znalazłeś 20 linijek "zarzutów" przeciwko PiS, które uzbierały się za trzy lata ich rządów. Ja mam ich tyle, że podam tylko link

    http://prawdaoplatformie.blogspot.com/

    Jest tam ładny podział na to co miało być za rządów platformy, a co jest.

    A jeśli chodzi o Komorowskiego, to popełnił on tyle gaf przez kilka miesięcy, ile Lech Kaczyński nie zdążył przez prawie pięć lat. I nie chodzi tu o jakieś przejęzyczenia. Jak można powiedzieć, że się miało przyjemnność odwiedzać tereny zalane albo przypomnieć w Rosji, że polskie wojska ostatnio były w Moskwie, jak ją zdobyliśmy!? Przecież to grozi skandalem dyplomatycznym!

    Na koniec tylko powiem, że takimi tekstami paradoksalnie czynisz szkodę Platformie. Tekst ten ukazuje tylko prawdziwe oblicze platformerskich siepaczy, oszalałych z nienawiści do innych partii politycznych. Powtarzanie w co drugiej linijce, że Prezydent był niski i czynienie z tego zarzutu, że seplenił, czy też Pierwsza Dama miała złą torebkę przykrywa główny sens całej wypowiedzi (chyba, że intencją autora było tylko obrazić innych). Jest to po prostu GÓWN...ARSKIE. Każdy może tworzyć krytyczne teksty, jednakże jeśli chce być na serio traktowany, jest tym samym zobligowany w kreowaniu własnej wypowiedzi do używania merytorycznych argumentów i sprawdzonych faktów.

    I mam nadzieje, że "ktoś się nad tym głębiej zastanowi".

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #259 dnia: Października 26, 2010, 22:32:11 »
    1. Najlepsze stocznie są w Azji, Europa jest daleko w tyle, a polskie stocznie były wydajne jedynie w systemie komunistycznym. Jak nie potrafisz utrzymać się na rynku to znikasz... Nie wspomnę już o ministrze, który nawet nie rozróżniał rufy od dziobu.
    2. Natomiast za Kaczyńskiego wyjątkowo wzrosły wydatki kancelarii na alkohole. I ja na podstawie tego nie wyciągam żadnych wniosków...
    3. Unia i jej programy, dyrektywy, dotacje powodują rozrost biurokracji. I każdy rząd jest zmuszony aby zwiększać liczbę urzędników.
    4. Nie rozśmieszaj mnie. Sam piszesz że Kaczyński jest inteligentny, ale chyba przejawem inteligencji nie jest bycie zależnym od Tuska. Uważasz go za jakieś dziecko? Kaczyński to chyba dorosły i samodzielny człowiek i jako tako to on sam odpowiada za swoje czyny. Widocznie cholernie pragnął władzy skoro tak ochoczo zaprosił do swojej koalicji LPR i Samoobronę.
    5. Oddał władzę gdyż sondaże pokazywały że zjadł elektorat koalicjantów. Po prostu chciał jeszcze większej władzy, jeszcze więcej swoich posłów w Sejmie.
    6. Sam ich wpuścił na salony, a potem pogonił i za to mamy być mu wdzięczni? Stworzył problem i sam go rozwiązał - To nie jest żadne szlachetne działanie, lecz naprawa swych błędów.

    Piszesz że afery w rządzie zostały zatuszowane, ja tak samo mogę powiedzieć o Ziobrze: Rząd Kaczyńskiego wszystko zdążył zatuszować i dlatego zarzuty nie mają potwierdzenia. Widzisz? Błotem rzucać łatwo, a ono często się przylepia i ciężko je zdrapać. Niczym niewierny Tomasz: Pokaż a uwierzę.
    Ławrow może sobie gadać sobie co chce... Ja mogę instruować ambasadorów Bośni i Hercegowiny, a czy to już oznacza że jest ona krajem zależnym?
    Nie rozumiem czemu traktujesz tak pogardliwie Koreę Płd. i Jordanie - to państwa takie same jak inne. Rozumiem że wg Ciebie Kaczyński wywalczyłby ambasadę USA? Mierz siły na zamiary...

    Wiesz co jest gówniarskim zachowaniem? Oskarżanie i obrzucanie błotem nie mając przyjąć żadnych podstaw. Nadal czekam na dowody "zależności" byłych prezydentów Polski.   
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Crims

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 274
    • Piwa: 3
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #260 dnia: Października 27, 2010, 13:07:17 »
    Już, któryś raz na forum widzę osobę z poglądami pisowskimi, która nie potrafi zaakceptować prawdy i odwraca/interpretuję ją w sobie wygodny sposób.
    Wiecie co mnie bawi i zarazem przeraża... jak chory człowiek(za takiego uważam Kaczyńskiego, to mój prywatny pogląd) może omamić tak wielu ludzi do stopnia fanatyzmu.

    Offline TheSpecialOne

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 20
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #261 dnia: Października 28, 2010, 17:25:20 »
    1. Niemieckie stocznie nie są lepsze od naszych, jednak nie upadły. Dlaczego? Bo Angela Merkel ignorując całą UE wpompowała pieniądzę w te stocznie. Nasz rząd mógł się trochę bardziej postarać w tej sprawie. A najgorsze w tym jest to, że likwidacja stoczni polega na całkowity i nieodwracalnym ich unicestwieniu, tak, aby już nigdy nie mogły tam powstawać statki. A swoją drogą, kto przejął zamówienia, czasami wieloletnie, naszych stoczni? Coś mi się zdaje, że "nasze" statki budowane są w Rostocku.
    2. Kolejna manipulacja Palikota. Wielu gości prezydenta dostawało w prezencie małą buteleczkę alkoholu. Ot, cała straszliwa tajemnica domniemanego alkoholizmu Kaczyńskiego się rozwiązała. Umówmy się, że nie będziemy komentować poczynań i wypowiedzi Palikota, bo to uwłacza naszej dyskusji.
    3. Dwie ambasady dla 38 milionowego kraju to jawna kpina. Zwłaszcza, że jest 140 ambasad UE na świecie. Dla porównania: Belgia dostała 16 ambasad, a to trochę mniejszy kraj od nas. Ponadto w Jordanii i Korei Płd nie mamy żadnych interesów.
    4. Jeśli chodzi o "cholerne pragnienie władzy" to Tusk nie mógł się pogodzić z utraconą szansą na prezydenturę, dlatego musiał udać się po poradę do psychoanalityka. Poza tym co Ty sobie wyobrażasz, Kaczyński wygrał wybory i stwierdza, że jednak ma za mało posłów i robi kolejne wybory??? PiS miał nadzieję na koalicję z Platformą, Platforma też jej nie wykluczała. Zrobiła to dopiero po wyborach. Musiało to być zaskoczenie nawet dla prezesa PiS. Z pozostałych partii było SLD, Samoobrona i LPR. Odrzucając komunistów, kto został do koalicji?
    5. Uważasz że Kaczyński naprawił tylko swój błąd pozbywając się "nieodpowiednich" posłów z tych dwóch partii. Tusk nie odsunął od władzy swoich umaczanych kolesi, (Drzewiecki, Chlebowski), co powinno być jednak standardem.
    6. Afery w rządzie Tuska? A nie pamięta się występu posłanki Sawickiej przed ukrytą kamerą, że będzie kasa z prywatyzacji szpitali? A cały spektakl Sekuły w aferze hazardowej, zamykanie komisji, gdy nie ma pozostałych jej członków, ujawnione bilingi rozmów prominentnych posłów PO z półświatkiem przestępczym, to dla Ciebie jest mało? Zresztą, co ja Ci tu będę wypisywać. Masz, Tomaszu Niewierny, wszystko udokumentowane, spróbuj się do tego odnieść:

    http://markd.pl/afery-po/

    7. Gdyby za czasów Kaczyńskiego były jakieś przekręty, to Pani Pitera już dawno by to wywęszyła. Nic nie było, więc się przyczepiają do samobójstwa Blidy. Samobójstwo to zawsze wielka tragedia, ale może to również być strach przed odpowiedzialnością. A zeznania świadka, ps. Alexis, wskazują na to, że była winna. Chcą wmówić społeczeństwu, że to PiS popchnął ją do samobójstwa, dlatego ciągną tą komisję przez tyle lat.

    A co do Wałęsy i Kwaśniewskiego. Wiesz, dla mnie bycie zależnym od obcego państwa będąc prezydentem, to jak bycie ich agentem. Że Wałęsa podpisał i jest TW "Bolkiem" to nie ma wątpliwości. Jak nie, to polecam film "Nocna zmiana". A Kwaśniewski? On dokładnie tak samo, był w latach 1983-1989 zarejestrowany jako tajny współpracownik o pseudonimie "Alek". Cała dokumentacja o tym, kto był tajnym agentem znajduje się nie tylko w IPN (tam jest tylko część materiałów, reszta została zniszczona) ale pewnie i w Moskwie. Mogą oni dokonać, jak Ty to mówisz, "odbrązowienia pomnika". Więc mają haka na tych dwóh panów. Mogą nimi manipulować.

    Już, któryś raz na forum widzę osobę z poglądami pisowskimi, która nie potrafi zaakceptować prawdy i odwraca/interpretuję ją w sobie wygodny sposób.
    Wiecie co mnie bawi i zarazem przeraża... jak chory człowiek(za takiego uważam Kaczyńskiego, to mój prywatny pogląd) może omamić tak wielu ludzi do stopnia fanatyzmu.
    Uwielbiam tego typu komentarze. "Jedynie moja partia ma monopol na prawdę, więc ci co tego nie przyznają są chorzy psychicznie". Pokaż mi, Dorgi Kolego, gdzie odwracam prawdę lub ją nadinterpretuję?I czy Wy sami nie jesteście bez winy? Bo, jak sam Grevous stwierdził, rzucanie błotem bez podstaw jest gówniarskie.
    « Ostatnia zmiana: Października 28, 2010, 17:29:45 wysłana przez TheSpecialOne »

    Offline Crims

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 274
    • Piwa: 3
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #262 dnia: Października 29, 2010, 08:58:05 »
    Co do stoczni... Oglądaliście "Karierę Nikosia Dyzmy"? Tam ładnie to zostało ujęte na przykładzie cukrowni... Gdyby kasa, która została wpompowana w nasze stocznie rzeczywiście poszła na rozbudowę, unowocześnienie naszych stoczni to stocznie by funkcjonowały do dziś... a że pieniądze poszły chu... wie gdzie... to i stocznie upadły.


    "Jedynie moja partia ma monopol na prawdę, więc ci co tego nie przyznają są chorzy psychicznie" <- nie wspomniałem nic na temat jakiejkolwiek partii, czy też choroby psychicznej... Bawi mnie tylko to, że co powie prezes to "wyznawcy" uważają za jedyną słuszność, świętość...

    Bawi mnie sytuacja tego typu(to tylko przykład): pisowiec idzie sobie manifestować pod pałac w sprawie obrony krzyża - wszystko jest cacy ma prawo, chce niech stoi... "powiec" idzie manifestować chęć usunięcia krzyża - zdrajca narodu, jak on może, hańba... I mimo iż mamy demokrację i to wola większości powinna decydować, wygrywa pisowiec... WTF? Mimo iż większość narodu wybrała prezydenta z PO, mimo iż wybory wygrała partia PO to jednak PIS jest ten lepszy, to jednak PIS ma jedyne słuszne poglądy, które są najlepsze dla wszystkich Polaków... To mnie bawi :) I żeby nie było, że uwielbiam PO mam obie partie głęboko w poważaniu, ale PIS głębiej... ;)

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #263 dnia: Października 29, 2010, 16:46:58 »
    1. Czyli wg Ciebie Polska powinna porzucić kapitalizm i znów pogrążyć się w odmętach socjalizujących pomysłów? To że Merkel propaguje egalitaryzm to nie znaczy że także my mamy zachowywać się jak odrażający keynesiści...
    2. Hmm... Czyli jak jest mowa o zwiększeniu wydatków kancelarii Komorowskiego to jest fakt, ale jak jest już coś o zwiększonych wydatkach kancelarii Kaczyńskiego to mamy do czynienia z manipulacją Palikota... Nie uważasz że to duża wybiórczość? Ja takie zachowanie określam jako hipokryzja.
    3. Zauważ jaka jest pozycja takiej Belgii w UE, następnie przyjrzyj się kto steruje Ashton i wówczas formułuj takie oceny. Wcale nie mamy jeszcze takiej dużej siły przebicia, a jeszcze raz zwrócę uwagę abyś nie ignorował państwa, które ma duże wpływy na Bliskim Wschodzie i kraju który jest azjatyckim tygrysem.
    4. A Samoobrona to niby nie komuniści? A M. Giertych to niby wielki antykomunistyczny opozycjonista? Obie te partie były pełne ludzi związanych z dawnym reżimem.
    Chyba pomyliły Ci się kraje... Nie jesteśmy jakąś kretyńską Szwajcarią gdzie partia opozycyjna musi zawrzeć koalicję ze zwycięskim ugrupowaniem. Jesteśmy państwem wolnym i partie mogą wchodzić i nie wchodzić w koalicje z kim tylko zechcą. To PiS wygrało wybory i zawsze w systemach politycznych na największym ugrupowaniu spoczywa konieczność sformowania koalicji i to jest wina tego ugrupowania jeśli nie mu się to nie powiedzie.
    5. Ha! A to dobre... Kaczyński po prostu wyrzucił z rządu członków niepochodzących z jego partii, z PiS nikogo nie wyrzucał (oczywiście poza Kaczmarkiem, którego przeszłości dziwnym trafem nie znał)
    6. Pokaż mi wyrok sądowy. Takiego dowodu oczekuje. I nie chrzań że sądy są podatne na naciski bo są niezależne i nie wolno ich oskarżać o takie zachowania.
    7. Tu się zgodzę: Umoczona w afery posłanka popełniła samobójstwo. Nic w tym nadzwyczajnego - Ot była słaba psychicznie, albo po prostu jej wspólnicy byli wyjątkowo groźni.
     
    Wg Twojej teorii Kaczyński był ukraińskim agentem, natomiast jego brat amerykańskim... Widzisz do czego prowadzi opieranie się na poszlakach? Nie dajesz żadnych dowodów a ferujesz bardzo ostre wnioski. Pokaż mi jakiś billing, jakąś notatkę która pokaże jak agent innego państwa wydaje polecenia naszym prezydentom. Bo rzucasz błotem nie mając dowodów. "Nocna zmiana" nie jest dowodem bo nie słyszałem tam aby jakiś rusek wydawał Wałęsie polecenia. Co więcej bardzo dobrze że pogoniono rząd Olszewskiego bo jak wiadomo Macierewicz wielu ludzi na tej liście oskarżył niesłusznie, zresztą Macierewicz uwielbia oskarżać nie mając do tego jakichkolwiek podstaw...
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline TheSpecialOne

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 20
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #264 dnia: Października 30, 2010, 22:02:02 »
    1. Polska nie powinna porzucać kapitalizmu, ale fakt faktem, że nasze stocznie upadły, a niemieckie nie, co więcej, czerpią korzyści z upadku naszych. Jako Polak mimo wszystko wolę, żeby nasze stocznie dalej pracowały, a nie niemieckie, niezależnie czy to jest zgodnie z duchem kapitalizmu, czy nie. Wszystkie państwa zachodnie (np. Francja, Włochy, WB) dbają i zabiegają o swój przemysł nie przejmując się dyrdymałami od urzędników z Unii. Mimo, że prezes Fiata określił produkcję we Włoszech jako absolutnie nierentowną i przynoszącą straty w przeciwieństwie do zakładu w Tychach, gdzie 4-krotnie mniejsza załoga produkuje więcej aut niż 5 zakładów we Włoszech, to i tak pod naciskiem włoskiego rządu przeniesiono część produkcji z Tychów do Włoch. Czysty kapitalizm i konkurencja wolnorynkowa !!!
    2. Jeśli chodzi o wydatki kancelarii to generalnie u Kaczyńskiego spadły one o około 13% w porównaniu z Kwaśniewskim, więc Palikotowi chodziło tylko o zrobienie szumu. Mówiąc o manipulacji Palikota miałem na myśli te podejrzenia o alkoholizm.
    3. Dostaliśmy jakieś dwie ambasady, mniej znaczące z naszego punktu widzenia. W Gruzji, Rosji, Azerbejdżanie dostały takie państwa jak Hiszpania czy Portugalia. Te placówki były by ważne dla nas ze względu na np. sprawy energetyczne. Jednak nie dostaliśmy ich. I nie dlatego, że nie mieliśmy kompetentnych kandydatów. Wiadomo, że w unijnej dyplomacji wszystko robi się "po znajomości". Dlatego Niemiec w Chinach, który nawet nie zna chińskiego, i prawdopodobnie Francuz w USA. Nie mieliśmy na takie ambasady szans, ale np. o Gruzję mogliśmy powalczyć. Poza tym NAWET posłowie z PO wybrani do PE są niezadowoleni... Szkoda, żę gdy rozgrywały się te sprawy, to min. Sikorski nie miał czasu zabiegać o to w Brukseli, bo zajęty był prawyborami w Platformie. Gdyby to przydażyło się Fotydze, to postępowe media i nasze "elity" już by ją zjadły.
    4. Komuniści w znaczeniu lewica. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić koalicji PiS z SLD w kwestiach np. moralnych. A z Samoobroną i LPR było to bardziej możliwe.
    5. Oczywiście, że partia opozycyjna nie musi zawrzeć koalicji. Zauważ jednak, że przed wyborami, gdy PO miała w sondażach dużą przewagę, Tusk wypowiadał się o koalicji z PiS jako całkiem możliwej. Jednak przegrał i się obraził. W związku z tym PiS wziął do koalicji kogo musiał. Ale jak się nie dało rządzić, to świadomie oddał władzę.
    6. Na to trzeba będzie trochę poczekać. NIe wiadomo jak długo. Wtedy zobaczymy. Masz tu tylko podejrzane sprawy, sam je osądź.
    7. Polityk, aby móc służyć ojczyźnie musi być krystalicznie czysty i nie bać się swojej przeszłości. Wtedy nie będzie powodów aby ktokolwiek mógł na niego wpływać lub go szantażować. "Nocna zmiana" pokazała jak wielu polityków panicznie boi się prawdy o swojej przeszłości, i są skłonni do tak dziwnych koalicji, aby tylko prawda o nich samych nigdy nie ujrzała światła dziennego. Ta obrona przed prawdą o przeszłości uzewnętrznia się obecnie we wściekłych atakach na IPN.

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #265 dnia: Października 31, 2010, 13:01:58 »
    1. Jako że jestem zadeklarowanym zwolennikiem kapitalizmu to nie pochwalam żadnego "ochraniania" przemysłu - Jest to po prostu zwykły socjalistyczny protekcjonizm. Nie po to w Polsce obalono komunę aby wracać znów na ścieżkę ingerencji państwa w gospodarkę. To że zachodnia Europa pełna jest socjalistów wcale nie oznacza że mamy się na nich wzorować.
    Jako kapitalista uważam że to wolny rynek, a nie rządy powinny decydować o być, albo nie być przedsiębiorstw.
    2. Ale ja się nie wzoruje na Palikocie, lecz na wyliczenia "Dziennika" wg których kancelaria Kaczyńskiego wydała na alkohole paręnaście procent więcej złotówek niż kancelaria Kwaśniewskiego. Mam gdzieś jakieś tam wymysły pajaca z Biłgoraja, interesują mnie stany faktyczne.
    3. Po co nam ta Gruzja? Ciągniemy ich na siłę do Unii, wspieramy ich, a Gruzja nawet jeszcze nie porzuciła całkowicie sposobu uprawiania polityki jaki był praktykowany za Szewardnadzego... To nie jest państwo w pełni demokratyczne, zdarzają się tam duże nadużycia. Saakaszwili zrobił wiele dobrego, ale nadal urząd prezydenta jest cholernie silny, a opozycyjne media są represjonowane. Z resztą ja sam nie chciałbym aby Polacy dostali ambasadę u takich ruskich... Ich trzeba ignorować i izolować a rozmawiać. Jeszcze raz podkreślę że Unia nie jest sprawiedliwa, to normalne że stare państwa członkowskie mają większą siłę przebicia. Ashton jest marionetką w rękach Barroso, któremu chyba nie zależy za bardzo na wzmacnianiu pozycji nowych państw członkowskich.
    4. Hmm... Czyli lewica wg Ciebie równa się komuniści? A więc co powiesz na temat doradcy prezydenta Kaczyńskiego Ryszardzie Bugaju? Komuch w najbliższym otoczeniu prezydenta! Hańba! A Bugaj nawet nie był w PZPR, ani w jego satelitach, za to jest lewicowy jak mało kto. Natomiast Lepper i jego świta, a także endeckie rusofile byli wyjątkowo związani z reżimem.
    5. Należy rozróżniać czas przed wyborami jak i czas po wyborach. Urny mogą diametralnie zmienić układ sił, a tym samym możliwości koalicyjne. Zawsze partia zwycięska jest tą rozdającą karty i to na niej spoczywa obowiązek zawarcia koalicji. Spójrz na niemieckie FDP - partia o ogromny wskaźniku koalicyjnym, coś na kształt PSL tyle że bardziej. Oni nie są elastyczni, to CDU/CSU i SDP po wygranych wyborach muszą jakoś przekonać niemieckich liberałów aby weszli z nimi w koalicję. Widocznie PiS oferowało PO za mało...
    6. Właśnie... Zobaczymy, a Ty już oskarżasz. Nie ma jeszcze wyroków, a już wydajesz sądy i ferujesz wyroki. Podejrzane czy nie i tak w Polsce obowiązuje zasada domniemania niewinności.
    7. "Nocna zmiana" pokazała że politycy potrafią wznieść się ponad podziałami i odwołać rząd gdzie minister SW oskarża niesłusznie wielu niewinnych ludzi. Powiedz mi czy wszyscy na liście zostali przez sądy uznani za TW? Nie, ale oczywiście Macierewicz, który sądząc po jego czynach ma prawdę i fakty i głębokim poważaniu postanowił ich opluć i zmieszać z błotem. Bardzo dobrze że rząd z takim kłamliwym ministrem upadł.
    « Ostatnia zmiana: Października 31, 2010, 13:18:24 wysłana przez Grievous »
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #266 dnia: Grudnia 10, 2010, 10:02:43 »
    Wrócę tu do sprawy "Nocnej Zmiany", bowiem niedawno miałem z bratem dyskusję na ten temat...

    Film naprawdę warto obejrzeć. Bardzo gorąco do tego zachęcam. Zwłaszcza młodym użytkownikom forum może on otworzyć nieco oczy.

    Film w całości dostępny jest na YouTube
    krótki zwiastun: http://www.youtube.com/watch?v=awCEkYfJgTc
    część 1: http://www.youtube.com/watch?v=zhj4rvei5pg
    część 2: http://www.youtube.com/watch?v=yt0qCNcJiNM
    część 3: http://www.youtube.com/watch?v=1TXshRGW884
    część 4: http://www.youtube.com/watch?v=ZYSKCergX9E
    część 5: http://www.youtube.com/watch?v=rXvmiPzbJoA
    część 6: http://www.youtube.com/watch?v=LgZNnTSA5BQ
    część 7: http://www.youtube.com/watch?v=_geTPOxLlcQ


    Z samą listą Macierewicza (oraz listą Milczanowskiego) - jeśli ktoś nie kojarzy zamieszczonych na niej nazwisk - proponuję się zapoznać zaraz po obejrzeniu filmu.


    Po pierwszym obejrzeniu głęboko w pamięci utkwiło mi kilka scen. Jedną z nich był była scena rozmowy Wałęsy z Macierewiczem. Warto przyjrzeć się obu panom, ich postawom, zachowaniu, wypowiadanym słowom, tonowi głosu, ogólnej mowie ciała. Z jednej strony mamy stoicki spokój, opanowanie i naturalną pewność siebie Macierewicza, z drugiej - rozbieganie, dziwny słowotok i serię pytań typu "czy tak można? czy należy?", uderzającą wręcz niepewność, nawet strach Wałęsy. Z początku cała sytuacja wydaje się być dziwna, nie na miejscu, wręcz groteskowa. Pamiętać jednak należy, że Wałęsa znał już wówczas listę Macierewicza i wiedział, jakie nazwiska się na niej znajdują. Wiedział kogo broni i kto ma prawo się bać.

    W pamięci też mam wszystkie wystąpienia Niesiołowskiego z owego filmu. Zrobiły na mnie wówczas niemałe wrażenie. Bowiem oto - jak w mordę strzelił - wielki polski patriota. Był tutaj głosem rozsądku, głosem mądrości, głosem Polski całkowicie niepodległej i niezależnej od Rosji. Wydawałoby się, że tak przemawiać może jeno człowiek czysty niczym łza. Nawet fakt, że siedział przy stole i wsłuchiwał się w spiski knute przez swych kolegów, nie zmienił jego zdania i w efekcie Niesiołowski wygłosił przepiękne przemówienie tuż przed obaleniem Rządu. Ogólnie rzecz biorąc, to wszystkie słowa wypowiedziane przez tego pana w "Nocnej Zmianie" są tak polskie i tak piękne, że można by było się w nich zakochać i zaciągnąć je do łóżka. Ten czar całkowicie pryska, gdy spojrzy się na Niesiołowskiego dzisiaj, na to, jaką metamorfozę przeszedł... Oraz gdy rzuci się okiem na listę Milczanowskiego. W sumie, to trochę żal mi Niesiołowskiego i tego, czym się stał.

    Czarująca jest też postać Pawlaka. Gdy koledzy czynią z niego szefa Rządu, wygląda jak przybysz z innej planety, który wylądował zaraz po meczu na stadionie piłkarskim, między trybunami Wisły i Cracovii, lub też jak mała owieczka, która nagle dziwnym trafem znalazła się w środku stada wielkich, głodnych jak cholera, a do tego wściekłych wilków. Widać, że facet nie tyle się boi, co jest wręcz przerażony. I raczej nie chodzi tu tylko o strach przed samym stanowiskiem, związaną z tym odpowiedzialności, czy brakiem przygotowania i kompetencji. Natomiast za genialną kwestię "Rząd w pełni panuje nad sytuacją i nie ma powodów do niepokoju" powinien dostać Oscara. :)



    Nie trzeba być geniuszem, ani też siedzieć w polityce nie wiadomo ile, by odpowiednio zinterpretować ten film i dostrzec co jest prawdą, a co oszustwem. Wystarczy przyjrzeć się ludziom, ich mowie ciała oraz wsłuchać się nie tylko w ich słowa, ale przede wszystkim w brzmienie ich głosu. Na pierwszy rzut oka widać bowiem na tym filmie kim rządzi paniczny strach, kto desperacko próbuje się bronić, kto ma minę skazańca i dlaczego, a kto jest spokojny, bo nie ciąży na nim "widmo przeszłości".

    W 1992 roku mieliśmy ogromną szansę wyjść wreszcie z postsowieckiego bagna i zacząć budować od nowa wolną, niezależną, polską Polskę. Było sporo ludzi, którzy chcieli i starali się, jak nigdy. Dzięki wielu innym - wyszło, jak zawsze. Mamy teraz to, co mamy i dokąd raźno maszeruje Polska widać chociażby po tym, komu ostatnio wręczono Ordery Orła Białego, czyli najwyższe polskie odznaczeniami. A przyznam, że po usłyszeniu niektórych nazwisk sam nie mogłem uwierzyć, zaś mój brat uwierzył dopiero wtedy, gdy zobaczył je na piśmie.


    Cytat: Towarzysz Grievous
    "Nocna zmiana" pokazała że politycy potrafią wznieść się ponad podziałami i odwołać rząd gdzie minister SW oskarża niesłusznie wielu niewinnych ludzi.

    Pokazała raczej do czego są zdolni ludzie, aby ratować swoje własne tyłki.

    Cytuj
    Nie, ale oczywiście Macierewicz, który sądząc po jego czynach ma prawdę i fakty i głębokim poważaniu postanowił ich opluć i zmieszać z błotem.

    Cóż, bardzo łatwo rozpoznać człowieka, który kłamie, ma coś do ukrycia i boi się panicznie, że prawda wyjdzie na jaw, od człowieka, który mówi prawdę i jest całkowicie pewien tego, co robi i że jest to słuszne. Na wspomnianym filmie widać kto jest kim i to tak dobitnie, że aż w oczy kole. Dziwię się więc Twoim słowom, bo o ile dowody można zniszczyć, teczki spalić (co też namiętnie i z powodzeniem czyniono), tak pewne rzeczy bez najmniejszego problemu da się wyczytać z zachowań ludzkich.

    Oskarżenia o współpracę z SB, obie listy nazwisk nie wzięły się zresztą znikąd, nie zostały wyssane z palca. Były odpowiednio udokumentowane, odwoływały się do konkretnych akt. A że akta z czasem ginęły, to już jest inna sprawa.

    Cytuj
    Bardzo dobrze że rząd z takim kłamliwym ministrem upadł.

    Zapomniałeś dodać "...i wybrano nowy, który dobrze służył Polsce Ludowej". ;)

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #267 dnia: Grudnia 10, 2010, 16:39:45 »
    Widzę że bardzo się ze mną zżyłeś skoro tytułujesz mnie Towarzyszem, choć mogę się mylić i używasz tego określenia by pokazać Swój pejoratywny stosunek do mojej osoby. No ale kim ja jestem aby dywagować na temat ludzkich motywacji? Nie mam do tego żadnych kompetencji, ani tym bardziej praw.
    Napiszę krótko: Czy wszystkie, co do joty osoby na liście Macierewicza zostały uznane przez sądy, a później przez Rzecznika Interesu Publicznego za TW? Jest to pytanie retoryczne ponieważ jest faktem iż na liście znalazły się osoby wolne od oskarżeń. Mimo to Macierewicz je publicznie opluł i znieważył. Już nawet nie wspomnę o jego wypowiedzi za czasów rządów PiS że wszyscy min. spraw zagranicznych przed 2005 byli agentami. Tu także oczywiście opluł ludzi nie podając dowodów.
    To że ktoś poci i kręci nie czyni go winnym, co najwyżej podejrzanym. A jako że w prawie obowiązuje zasada domniemanej niewinności to winę trzeba udowodnić. Ale jak widać niektórzy mają gdzieś dowody i ferują swoje wyroki wg własnego widzimisię. Nie dotyczy to tylko Macierewicza, polecam dzisiejszą "Wyborczą" gdzie Kalisz w wywiadzie mówi że na podstawie poszlak w sprawie śmierci Blidy stworzy "logiczny dowód"! Śmiech na sali...
    Zapomniałeś dodać "...i wybrano nowy, który dobrze służył Polsce Ludowej". ;)

    Hmm... Nie wiem jaki rząd masz na myśli boo postpeerelowskie PSL do władzy się nie dostało, a rząd Suchockiej miał w swoich szeregach wielu przyzwoitych ministrów, którym raczej nie w głowie było służenie PRL-owi... 
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #268 dnia: Grudnia 10, 2010, 17:26:33 »
    (...)
    A jako że w prawie obowiązuje zasada domniemanej niewinności to winę trzeba udowodnić. Ale jak widać niektórzy mają gdzieś dowody i ferują swoje wyroki wg własnego widzimisię.
    (...)

    Tu się z tobą nie zgodzę. Z mojej wiedzy wynika, że zasada ta obowiązuje tylko w wypadku pozwania kogoś przez prokuraturę. W przypadku pozwu cywilnego (czy jak to się zwie) to pozwany ma obowiązek udowodnienia swojej niewinności. Ale mogę się mylić, specjalistą nie jestem.
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #269 dnia: Grudnia 10, 2010, 17:35:23 »
    W sumie ciekawa sprawa. ^^ Nawet spojrzałem na kodeks cywilny i stoi tam:

    Cz. I Art. 6
    Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.

    Też specjalistą nie jestem w najmniejszym stopniu ale "skutki prawne" mogą odnosić się zarówno w stosunku do oskarżającego jak i oskarżanego - zależy od przypadku. :) Czyli w pierwszym wypadku obowiązuje domniemanie niewinności, a w drugim domniemanie winy? Szkoda, że nie ma tutaj na forum żadnego prawnika, który mógłby to wyjaśnić jakoś przystępniej.