Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Ankieta

    Na kogo zagłosowałeś/aś podczas wyborów?

    KACZYŃSKI Jarosław Aleksander
    21 (19.8%)
    KOMOROWSKI Bronisław Maria
    36 (34%)
    CTHULHU Wielki Przedwieczny - bo po co wybierać mniejsze zło...
    49 (46.2%)

    Głosów w sumie: 104

    Autor Wątek: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)  (Przeczytany 30708 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline harryangel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 269
    • Piwa: 0
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #195 dnia: Lipca 25, 2010, 13:11:06 »
    Postkomunizm..liberalizm..katolicyzm..(sekta, która juz dawno partie powinna załozyć)...prawica..lewica..środek , to tylko prezentowanie życiorysów.. Daedalusie...nie idei. A czy ktos ma mniej czy wiecej nasrane w życiorysie, to wg naszych polityków radosna twórczość pokręconych ludzi , którzy sa zaprzeczeniem idei demokracji i pluja na państwo prawa. Nasrane w życiorysie to oni wszyscy maja..poczynajac od burmistrzów...samorzadowców..kończąc na premierach i prezydentach. Troche pokory..coż z tego ..skoro politycy smieja sie sami z głupty swoich wyborców.  „Na obietnicy nikt nie zbankrutuje” – głosi ludowe porzekadło.

    Moze sa i tacy co nie maja ,,nasrane,,...ale z biegiem czasu sie to zmienia.
    « Ostatnia zmiana: Lipca 25, 2010, 13:30:33 wysłana przez harryangel »
    ,, Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów,,. Stanisław Lem

    Offline arek818

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 267
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #196 dnia: Lipca 25, 2010, 13:40:10 »
    Ja coś powiem o kandydatach oni wszyscy to poprostu śmierdzące lenie (tak jak ja) w czasie powodzi mogli by ruszyć d$#! i pomóc w naprawach wałów wsypywania piasku do worków itp wtedy napewno by mieli większe poparcie.Kogoś to może urazić ale w czasie kataklizmu można sobie nabić najwięcej głosów.
    I co ja mam tu napisać ? I tak mało kto to czyta więc zostawię trochę pustego miejsca.

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #197 dnia: Lipca 25, 2010, 15:46:14 »
    Ja coś powiem o kandydatach oni wszyscy to poprostu śmierdzące lenie (tak jak ja) w czasie powodzi mogli by ruszyć d$#! i pomóc w naprawach wałów wsypywania piasku do worków itp wtedy napewno by mieli większe poparcie.Kogoś to może urazić ale w czasie kataklizmu można sobie nabić najwięcej głosów.

    Jak? Samemu biorąc łopatę i kopiąc? Dla ciebie wszystko wydaje się łatwe. Niech robią to co normalni ludzie a będą pasować na polityków. Niech kopią wały i rowy i niech będą rolnikami bo zdobędą poparcie? A jakie poparcie ma twoim zdaniem Lepper?

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #198 dnia: Lipca 25, 2010, 15:53:59 »
    Eeeee....... ja się wtrącę, żeby coś Ci wytłumaczyć. Rolnictwo a pomoc ludziom w potrzebie, przy wałach to dwie różne rzeczy (w takiej patowej sytuacji jak powódź, każda para rąk się liczy). Pomoc zostałaby z całą pewnością potraktowana jako miły gest, o ile polityk miałby szczere intencje (takich niestety teraz w Polsce brak).

    Lepper nie ma prawie wcale poparcia, przez to jaki jest, a nie przez rolnictwo. Seksafera itp. Poza tym był już ministrem w rządzie PiS, więc podawanie go jako przykład braku poparcia jest żałosne.

    EDIT: Daedalus może jeszcze zaczniesz wypominać, żydowskie pochodzenie polityków PO (sami jednak nie są święci). Cały czas po nich jeździsz, nie zauważając gó*na w PiS. Mam wrażenie (pewnie nie ja jeden), że kacza partia jest dla Ciebie ideałem, jeszcze nic im nie zarzucałeś, a nawet jak można wywnioskować z Twoich postów zachwalałeś. A mi zarzucano brak obiektywizmu :/

    DOWN: Zgadzam się w 100% :D Demokracja jest słaba i niewydolna dla państwa.
    « Ostatnia zmiana: Lipca 25, 2010, 18:56:53 wysłana przez Trebron »

    Offline Diseant

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 65
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • GG - 496616
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #199 dnia: Lipca 25, 2010, 18:13:58 »
    Rozmowy o partiach, które jak każdy skromny zjadacz chleba w tym "cudownym" kraju wie, kończą się wybuchem agresji z każdej strony. Takie rozmowy nie mają głębszego sensu...

    Każda partia jest "zacofana" w tym co robi i niech nikt mi nie mówi, że nie mam racji. Jaka różnica jest między PO a PiS, skoro są to aroganccy złodzieje i hipokryci bez wykształcenia... Nigdy nie będzie dobrze, jeżeli taki człowieczek, który ledwo zdał maturę i zrobił przyśpieszone studia zasiada w sejmie. Nigdy nie będzie dobrze, jeżeli taki sku***syn sobie siedzi i bierze piękną pensję za g**no robotę.

    Według mnie ogólnie jak i rząd tak i ustrój polityczny jest beznadziejny. Dlaczego... Demokracja ma bardzo wiele minusów - każdy wybiera co chce i jest ch**nia, zamiast umieścić przedstawiciela, który by wybierał spośród ludu dane rzeczy i odpowiednio interpretował. Jak wiemy - w Polsce do takiego stanu rzeczy nie dojdziemy z gburami żrącymi ładne pieniądze w czymś, co nazywają rządem.

    Pozdr.
    CZOKOKABRA!! Oh yea - I'm back :D

    "Windows jest jak winda, Linux jest jak schody. Może i windą jest szybciej i wygodniej, ale schody nigdy się nie zepsują."

    Zapraszam do DropBoxa (inna maszyna). Otrzymasz 250 MB EXTRA!!

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #200 dnia: Lipca 25, 2010, 18:25:21 »
    Eeeee....... ja się wtrącę, żeby coś Ci wytłumaczyć. Rolnictwo a pomoc ludziom w potrzebie, przy wałach to dwie różne rzeczy (w takiej patowej sytuacji jak powódź, każda para rąk się liczy). Pomoc zostałaby z całą pewnością potraktowana jako miły gest, o ile polityk miałby szczere intencje (takich niestety teraz w Polsce brak).

    Lepper nie ma prawie wcale poparcia, przez to jaki jest, a nie przez rolnictwo. Seksafera itp. Poza tym był już ministrem w rządzie PiS, więc podawanie go jako przykład braku poparcia jest żałosne.

    EDIT: Daedalus może jeszcze zaczniesz wypominać, żydowskie pochodzenie polityków PO (sami jednak nie są święci). Cały czas po nich jeździsz, nie zauważając gó*na w PiS. Mam wrażenie (pewnie nie ja jeden), że kacza partia jest dla Ciebie ideałem, jeszcze nic im nie zarzucałeś, a nawet jak można wywnioskować z Twoich postów zachwalałeś. A mi zarzucano brak obiektywizmu :/

    Nie zrozumiałeś mnie. Nie powiedziałem że rolnicy to idioci tylko że Lepper się na takiego kreuje.

    A co do tego co napisałeś do Daedalusa to powiem ci tak:

    Cytuj
    Głos oddaję na tego, który swymi czynami próbował budować Polskę bliższą moim wyobrażeniom i który ma mniej nasrane w życiorysie. ;)


    Jak widać nie napisał on że PiS jest święty. Czytaj ze zrozumieniem.

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #201 dnia: Lipca 26, 2010, 00:35:07 »
    Cytuj
    Cały czas po nich jeździsz, nie zauważając gó*na w PiS.

    Jeżdżę, a i owszem, bo:

    a) są partią rządzącą i można doskonale oceniać to, co robią...
    b) ...a robią syf (lekko mówiąc), zarówno jako władza ogólnokrajowa, jak i lokalna
    c) nikt inny po nich nie jeździ, zwłaszcza media, które wolą naśmiewać się z "kaczek", więc ktoś musi. Trza zachować równowagę w przyrodzie.

    Cytuj
    Mam wrażenie (pewnie nie ja jeden), że kacza partia jest dla Ciebie ideałem, jeszcze nic im nie zarzucałeś, a nawet jak można wywnioskować z Twoich postów zachwalałeś. A mi zarzucano brak obiektywizmu :/

    Pokaż mi więc moje posty, w których wychwalam ten PiS w niebiosa i z których to widać, że jest to dla mnie ideał. No śmiało. :) Nigdzie czegoś takiego nie znajdziesz. Daleki jestem od uznania tę partię za naprawdę porządną, ale moim zdaniem i tak jest to partia, która milion razy bardziej troszczy się o Polskę, polskość i zwykłych obywateli, niż te szuje z PO.

    Jeśli tak bardzo bolą Cię słowa krytyki odnośnie Twej ukochanej Platformy (które zresztą nie wzięły się z kosmosu, a z długich obserwacji) to ich po prostu nie czytaj. Nikt Ci przecież nie każe.

    Cytuj
    kacza partia

    To kolejna rzecz, która wyraźnie pokazuje, że jesteś zwykłym zmanipulowanym gówniarzem i o polityce z Tobą rozmawiać nie warto. :)

    Cytuj
    EDIT: Daedalus może jeszcze zaczniesz wypominać, żydowskie pochodzenie polityków PO (sami jednak nie są święci).

    Jasne, że mógłbym. Nie mam jednak zamiaru zniżać się do Twojego poziomu. :)

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #202 dnia: Lipca 26, 2010, 10:11:59 »
    Cytuj
    Jeżdżę, a i owszem, bo:

    a) są partią rządzącą i można doskonale oceniać to, co robią...
    b) ...a robią syf (lekko mówiąc), zarówno jako władza ogólnokrajowa, jak i lokalna
    c) nikt inny po nich nie jeździ, zwłaszcza media, które wolą naśmiewać się z "kaczek", więc ktoś musi. Trza zachować równowagę w przyrodzie.
    Na pewno masz rację, że gdzieś robią gówno. W Polsce nie ma doskonałej partii, wszyscy politycy to chamy, manipulanci i kłamcy. Są więksi i mniejsi. Jednak przoduje w tym Jarek K. i jego wspaniała i sprawiedliwa partia. A TVP na przykład nie jeździ, może nawet głaszcze PiS. Sam pisałeś, że telewizji nie oglądasz, więc tą wiedzę o źle mediów pewnie czerpiesz z wywodów PiSu zmanipulowany człowiek....

    Cytuj
    Pokaż mi więc moje posty, w których wychwalam ten PiS w niebiosa i z których to widać, że jest to dla mnie ideał. No śmiało. :) Nigdzie czegoś takiego nie znajdziesz. Daleki jestem od uznania tę partię za naprawdę porządną, ale moim zdaniem i tak jest to partia, która milion razy bardziej troszczy się o Polskę, polskość i zwykłych obywateli, niż te szuje z PO.

    Jeśli tak bardzo bolą Cię słowa krytyki odnośnie Twej ukochanej Platformy (które zresztą nie wzięły się z kosmosu, a z długich obserwacji) to ich po prostu nie czytaj. Nikt Ci przecież nie każe.
    Ukochana Platforma?? Sam napisałem, że nie są święci. Już bliżej mi do Partii Kobiet, niż do nich. Irytuje mnie na przykład to, że nie robią porządku z przywilejami Kościoła, już przez tyle lat rządów.

    Cytuj
    To kolejna rzecz, która wyraźnie pokazuje, że jesteś zwykłym zmanipulowanym gówniarzem i o polityce z Tobą rozmawiać nie warto. :)
    A Ty uwierzyłeś w wielką odmianę Jarka, czy w głupoty które on gada?? Bo jeśli popierasz jego politykę manipulacji, wieszania krzyży w szkołach, dawania przywilejów klerowi i rusofobii to sam jesteś zmanipulowany. Dogryzał kocioł garnkowi. Jednak tego nie zrozumiesz, bo jesteś święcie przekonany, że masz rację (tak jak i ja :P). Może nie warto rozmawiać, z naiwnym człowiekiem wierzącym Jarkowi?? Bo widać, że Ciebie jeszcze bardziej bolą słowa krytyki wobec kochanego PiSu.

    Cytuj
    Jasne, że mógłbym. Nie mam jednak zamiaru zniżać się do Twojego poziomu. :)
    Jeśli dla Ciebie, wypominanie błędów PiSu to zniżanie poziomu, mamy kolejny dowód żeś zmanipulowany sam. Widać też, że niezbyt dbale to przeczytałeś, "sami nie są święci (PO)" a wcześniej mi wypominałeś jak to kocham Platformę.

    DOWN: Tu chodzi o jakby większe poparcie. Nie widzisz błędu Daedala który pisał tak samo o mnie "Jak krytykuje PiS to kocha PO". Widać niektórzy są nastawieni na błędy moje, olewając innych.
    « Ostatnia zmiana: Lipca 26, 2010, 10:18:41 wysłana przez Trebron »

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #203 dnia: Lipca 26, 2010, 10:16:34 »
    Trebron, odpowiedz na jedno proste pytanie: Czy jeśli ktoś nie popiera PO to musi być od razu sympatykiem PiSu? Bo to właśnie wynika z twoich jakże zawiłych i niezbyt spójnych wypowiedzi...
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #204 dnia: Lipca 26, 2010, 10:25:34 »
    Rozmowy o partiach, które jak każdy skromny zjadacz chleba w tym "cudownym" kraju wie, kończą się wybuchem agresji z każdej strony. Takie rozmowy nie mają głębszego sensu...

    Każda partia jest "zacofana" w tym co robi i niech nikt mi nie mówi, że nie mam racji. Jaka różnica jest między PO a PiS, skoro są to aroganccy złodzieje i hipokryci bez wykształcenia... Nigdy nie będzie dobrze, jeżeli taki człowieczek, który ledwo zdał maturę i zrobił przyśpieszone studia zasiada w sejmie. Nigdy nie będzie dobrze, jeżeli taki sku***syn sobie siedzi i bierze piękną pensję za g**no robotę.

    Według mnie ogólnie jak i rząd tak i ustrój polityczny jest beznadziejny. Dlaczego... Demokracja ma bardzo wiele minusów - każdy wybiera co chce i jest ch**nia, zamiast umieścić przedstawiciela, który by wybierał spośród ludu dane rzeczy i odpowiednio interpretował. Jak wiemy - w Polsce do takiego stanu rzeczy nie dojdziemy z gburami żrącymi ładne pieniądze w czymś, co nazywają rządem.

    Pozdr.
    Tak... Wszyscy politycy to k**wy i złodzieje. Każdy kradnie! Ale nie ja! Ja jestem święty - oni są źli do szpiku kości... Takie zachowanie jest pójściem na łatwiznę i skrajnym uproszczeniem. Właśnie przez takich ludzi mamy w Polsce taką, a nie inną frekwencję wyborczą. Wyzywanie polityków od sku***synów to zwykła zawiść - no bo jak to może być że taki poseł zarabia 3 średnie krajowe. Nie chcesz głosować? Nie głosuj, lecz także nie narzekaj. Nie chcesz uczestniczyć w demokracji, nie głosujesz, masz o wszystkich politykach jak najgorsze mniemanie i nie masz zamiaru tego zmieniać. Strasznie irytuje mnie postawa: "Nie głosuje bo wszyscy to złodzieje, a jak coś to wyborach najgłośniej narzekam i złorzeczę"
    Demokracja jest zła i niewydolna... A czy jest coś lepszego od niej? Równie dobrze można mówić że ZUS jest zły, lecz zauważ iż opłaca się bardziej niż OFE. Nikt jeszcze nie wymyślił lepszego ustroju - w żadnym kraju niedemokratycznym obywatel nie jest ważny jak w demokratycznych. Ale przecież najłatwiej narzekać i wylewać żółć...  
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #205 dnia: Lipca 26, 2010, 10:31:30 »
    Ekhem.. to, że decydujesz o kraju, wcale nie świadczy o dobrze demokracji. Głupi obywatel zadecyduje źle i kraj się stoczy. Demokracja się starzeje, sama była kiedyś wymyślona, teraz potrzeba czegoś nowego. Nie jesteśmy zamknięci w istniejących schematach, gdyby ktoś wymyślił coś nowego i złamał obecne chore reguły (musiałoby być lepsze od demokracji) na pewno byłoby lepiej. Dobra władza nic nie zdziała w demokracji, bo ci dla przykładu źli zablokują. Państwo staje w miejscu na głupich kłótniach i przepychankach.

    EDIT: Może by tak lepiej zrezygnować, z prawa do głosowania (może i mogłoby zostać w jakimś nowym lepszym ustroju), na rzecz czegoś wydajniejszego??? Demokracja wcale nie jest dobra, może nawet gorsza od komunizmu w dobrym wykonaniu (Stalin wszystko spartaczył, tak samo jak dzisiejsza Korea Północna i Kuba).
    « Ostatnia zmiana: Lipca 26, 2010, 10:33:59 wysłana przez Trebron »

    Offline Diseant

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 65
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • GG - 496616
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #206 dnia: Lipca 26, 2010, 10:38:17 »
    @Grievous

    Jakbyś chciał zauważyć, większość polityków pochodzi ze starego pokolenia pamiętającego komunizm w Polsce. Cały rząd jest przez ten jak i wiele innych wątków skorumpowany, więc proszę...

    Mówisz, żeby nie głosować, jak się coś nie podoba. Jest to sprawa osobista każdego, więc pod tym względem nie będę się wypowiadać. Osobiście głosowałbym, gdyby nie to, że jeszcze nie mam skończonych 18 lat. Na kogo bym głosował - niech to pozostanie tajemnicą.

    Proszę - wymień polityka, który niesie bezinteresowną pomoc potrzebującym. Wymień polityka, który rzeczywiście pracuje. Jakoś osobiście zauważyłem, że co 12 jest w miarę normalny ale tylko w miarę. Reszta przychodzi raz na miesiąc (albo raz na 2 miesiące) i bierze pokaźną sumkę za nic nierobienie. Także nie wmawiaj, że w naszym rządzie jest cudownie, bo jeżeli jest cudownie - inaczej kształtowałby się budżet itp.

    Może i gospodarka się rozwija, ale tylko dlatego, że nic nie robią z nią. Za Kwaśniewskiego właśnie zajmowali się gospodarką i niestety, lecz za bardzo, i niestety ale się za bardzo nie rozwijała. Dzisiaj wzrost gospodarczy jest bardzo dobry, lecz odbiega od standardów unijnych. Może i nasza gospodarka "przeżyła" kryzys, lecz jest to spowodowane niczym nie robieniem.

    Co do demokracji, którą to tak bardzo dobrze zsumowałeś. Owszem - narzekam na demokrację w Polsce, która jest podsumowana powyższymi argumentami. Jeżeli takowy stan rzeczy by się zmienił - z całym szacunkiem, byłoby o wiele lepiej, lecz wymagałoby to zmianę całego rządu wraz z sejmem i senatem. W chwili obecnej nie można na ten temat rozmawiać, że jest lepiej. Lepiej nie będzie, jeżeli ten stan rzeczy się utrzyma.

    @Up

    Dobrze podsumowałeś, ponieważ o to chodziło mi w mojej pierwszej wypowiedzi. Niestety - niektórzy nie potrafią wyciągnąć wniosków z danego tekstu, tylko czytają powierzchowne przesłanie. Dobry komunizm byłby jedną z najlepszych ustrojów w dzisiejszych dziejach, jeżeli przedstawiciel niósłby pomoc własnym poddanym. Niestety - każdy dyktator pomaga tylko i wyłącznie we własnych celach, nie na odwrót.

    Każdy ustrój ma dwie strony medalu i niestety raczej nic tego nie zmieni. Nowy ustrój musiałby być bardzo mocno przemyślany. Wbrew pozorom, demokracja jest bardzo słabym ustrojem...

    Pozdr.
    « Ostatnia zmiana: Lipca 26, 2010, 10:45:54 wysłana przez Diseant »
    CZOKOKABRA!! Oh yea - I'm back :D

    "Windows jest jak winda, Linux jest jak schody. Może i windą jest szybciej i wygodniej, ale schody nigdy się nie zepsują."

    Zapraszam do DropBoxa (inna maszyna). Otrzymasz 250 MB EXTRA!!

    Offline Arcylisz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1172
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #207 dnia: Lipca 26, 2010, 13:13:52 »
    Dwie sprawy. Po pierwsze cytat z Churchilla, że "demokracja to najgorszy ze wszystkich ustrojów, poza wszystkimi innymi, których próbowano". Po drugie tak zwany przez was "dobry komunizm" to może i fajny ustrój, tylko znajdźcie mi jakiś naród na świecie, gdzie taki komunizm by się przyjął. W teorii wszystko fajnie, ale to się nigdzie nie przyjmie.

    A po trzecie, za to zaraz gorętsze głowy będą chciały mnie linczować, to jak tak patrzę czasem na polską debatę publiczną wśród polityków, czy też na komentarze na onecie, wp itp., czy też normalnie na ulicy słyszę co ludzie mówią to mam dziwne wrażenie, że ten naród niczym się od arabusów nie różni. Zamknąć kraje arabskie na kilka lat, to kochany narodek sam się wyrżnie. Potem tylko przekroczyć granice i wszystko solą posypać, żeby się toto nie odrodziło. To samo z Polską, bo jeśli tym krajem nie kierują Niemcy lub Rosjanie to Polacy głupawki dostają od dobrobytu jakim jest niepodległość.

    To wasze narzekanie na polityków też jest tym co cały naród akurat kocha i potrafi. Siedzieć, pierdzieć w stołek i ględzić że wszyscy politycy to złodzieje i jakbyście z tym porządek zrobili. Akurat politycy kradną wszędzie lub prawie wszędzie, ale jakoś wiele państw się rozwija mimo tego, bo tam wiedzą że polityk ma w zwyczaju działać na osobistą korzyść, ale lepiej dać mu względny spokój, bo a nuż coś dobrego zrobi czasem niż tylko marudzić na niego, a potem jeszcze bardziej marudzić, bo świnia nic dobrego zrobić nie chce. Polska właśnie jest na etapie ciągłego marudzenia.

    Offline Roland hr. Bretanii

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 779
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Old, nervous and out of tune... RINGO!
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #208 dnia: Lipca 26, 2010, 13:20:32 »
    Cytuj
    To samo z Polską, bo jeśli tym krajem nie kierują Niemcy lub Rosjanie to Polacy głupawki dostają od dobrobytu jakim jest niepodległość.

    Kurczę, któryś z Niemców kiedyś powiedział takie lub podobne słowa: "Dajcie Polakom rządzić we własnym kraju, a sami się wykończą...". No cóż, poniekąd to i jest racja... Słuchajcie. Ta cała demokracja w naszym wydaniu jest o dupę roztrzaskać. Moim skromnym zdaniem. Dopóki coś się na "górze" nie zmieni to dalej będziemy pomiatani i będziemy narzekać na nasz kraj i władze.
    Kiedyś słyszałem taką przepowiednię, że Polska będzie jednym z największych mocarstw... hmm... Ciekawe. ^^

    Ahhh... To kochany Otto von Bismarck powiedział :)

    Poprzeglądałem niektóre cytaty z dalszej przeszłości i muszę stwierdzić, że w Polsce nic się nie zmieniło...

    Dokładnie, to cytat z Bismarcka, i w tym naprawdę coś jest. :D
    « Ostatnia zmiana: Lipca 26, 2010, 13:27:03 wysłana przez Arcylisz »

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Rozmowy o polityce oraz Polsce. (ex. Wybory prezydenckie 2010)
    « Odpowiedź #209 dnia: Lipca 26, 2010, 14:29:33 »
    Pierwsza sprawa... Dziwią mnie komentarz o "dobrym komunizmie", zwłaszcza gdy płyną z ust ludzi, którzy nie osiągnęli jeszcze minimum wyborczego. Oczywiście nie mówię, że jeśli macie 'naście lat to do razu gęba na kłódkę i siedzieć cicho, bo ja w przeciwieństwie do osób, które którąś stronę temu za to krytykowały, nie widzę nic złego w tym, że młode osoby mają własne zdanie. Tyle, że to nie musi oznaczać, iż się z wami zgadzam, bo tak nie jest. :) Komunizm nie był, nie jest i nie będzie dobrym systemem, ponieważ jest on po prostu nierealny dla budżetu jakiegokolwiek państwa - no chyba że pociąga was życie jak Korei Płn. Warto wspomnieć, że nie na darmo Socjalizm Marksistowski zalicza się filozoficznie do grup utopi - obok np. More, czy Campanelli.

    Druga sprawa... Zawsze pociągało mnie takie podejście, które jest w Polsce powtarzane na każdym kroku i przez niemal ogół społeczeństwa, a można je skrócić do: "polityk to nie człowiek, a leń, złodziej, psubrat i sku***syn". Ciekawi mnie to, ponieważ jak widać w naszym kraju mamy tylu samo trenerów piłki nożnej co specjalistów od etyki i politologów. Każdy wie lepiej jak powinna wyglądać ustawa, poprawka, budżet, czy konstytucja, tyle tylko, że to wszystko trzeba oprzeć na realnej sytuacji, potrzebach i (co najważniejsze) możliwościach! Cały aparat państwowy jest, mimo pozornej twardości, niezwykle kruchym tworem i na zachodzie wśród ekonomistów pojawiają się głosy, że np. Stany Zjednoczone w obecnym kształcie aparatu państwowego i ekonomicznego, będę miały problemy przetrwać po 2050 roku, ponieważ ich niewydolne systemy i rosnące nakłady socjalne nie dadzą rady przy zmieniającej się sytuacji demograficznej, kulturowej, finansowej, etc., co zaowocuje... nawet nie wiadomo czym. Dyktaturą? Upadkiem? Ruchami separatystycznymi? Wojną domową? Ten problem jednak nie dotyczy tylko USA i trzeba to mieć na uwadze...