Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Jaka Frakcja, w czym jest dobra?  (Przeczytany 16152 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Galik

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 85
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jaka Frakcja, w czym jest dobra?
    « Odpowiedź #15 dnia: Maja 09, 2010, 13:22:44 »
    Jak dla mnie to wygląda to tak:

    Swadianie - Świetna ciężka jazda, przeciętni kusznicy i słaba piechota
    Vaegirowie - Mają raczej zbalansowane jednostki, ale jeśli miałbym mówić co mają najlepsze to chyba ciężką piechotę...
    Rhodokowie - Brak jazdy,świetni kusznicy silna piechota przeciwko jeździe w innym wypadku słaba
    Khergici - Świetna lekka jazda
    Nordowie - przeciętni łucznicy i potężna piechota
    Sułtanat - dobra jazda ledwo ustępująca swadii niezła piechota i słabi łucznicy
    Na świecie niema wielu idiotów po prostu są tak sprytnie porozstawiani, że spotykamy ich co krok.<br />Niech żyje Caldaria :-).

    Offline Gedbard

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 610
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jaka Frakcja, w czym jest dobra?
    « Odpowiedź #16 dnia: Maja 10, 2010, 17:30:20 »
    Udało mi się zrobić screena, którego chcieliście :
    (click to show/hide)

    Uploaded with ImageShack.us

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jaka Frakcja, w czym jest dobra?
    « Odpowiedź #17 dnia: Maja 10, 2010, 17:45:36 »
    Ale patrząc na mape Carladii mi to wygląda tak :

    Swadia - Polska
    Nordowie - Rosja
    Vaegerzy - Węgrzy i Austria
    Sarnidzi i Khant - Hiszpania
    Rhodocy - Niemcy i Francja

    No tym to mnie rozwaliłeś. Słyszałeś kiedyś o mongołach i arabach?

    Wygląda to mniej więcej tak.
    Polska- Pomiędzy Swadią a Vaegirami
    Francja- Swadia
    Nordowie- Wikingowie
    Vaegirzy- Rosja/Litwa
    Sarranidzi- Araby
    Khergici- Mongołowie
    Rhodocy- Wenecja


    Offline Kradus

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 2884
    • Piwa: 463
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Jaka Frakcja, w czym jest dobra?
    « Odpowiedź #18 dnia: Maja 10, 2010, 18:18:56 »
    To już na forum było przerabiane milion razy...

    Myślę że tak:
    Vaegrzy - Rosja [niech będzie ta Polska], może nawet ogólnie - "Słownianie",
    Swadia - Włochy/Francja,
    Nordowie - Wikingowie, zgadzam sie,
    Sarranidzi - Również jak kolega...
    Khergici - "Chanat", więc Turcja - która trochę jednak wspólnego z Mongołami,
    Rhodocy - To są rebelianci "swadiańscy" zatem pewnie też coś ala włosi/francuzi

    Offline Sarranid

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jaka Frakcja, w czym jest dobra?
    « Odpowiedź #19 dnia: Maja 15, 2010, 20:51:47 »
    Z tego co wiem to:
    Swadia - doskonała ciężka jazda
    Veagirowie - dość dobrzy łucznicy i rycerze
    Nordowie - tzw. "huskarlowie" (ale to już chyba każdy wie)
    Rhodokowie - doskonała piechota, która sprawuje się doskonale przeciw jeździe oraz doskonali kusznicy
    Khregici - bardzo dobra, szybka jazda i łucznicy konni
    Sarranidowie (moja ulubiona frakcja) - potężni mamelukowie tylko nieco słabsi od Swadiańskich rycerzy i doborowi łucznicy
    Jestem początkującym graczem, więc proszę o sprostowania jeśli coś źle napisałem.

    Pozdrawiam

    Offline Horn

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 58
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Krwawa opalenizna
    Odp: Jaka Frakcja, w czym jest dobra?
    « Odpowiedź #20 dnia: Maja 16, 2010, 01:07:12 »
    Sarranid, z "grubsza" się zgadzam, aczkolwiek można by bardziej szczegółowo opisać  każdą z frakcji.

    Swadia - zgadza się, do tego posiadają ważny element - tarcze, oraz poważną broń - morgenszterny. Dzięki temu niewielu padnie przy oblężeniach miast, bo choć są powolni, to uparcie dążą do pierwszego wroga niemal nieuszkodzeni i dwoma ciosami powalają go na ziemię.
    Vaegirowie - chyba przede wszystkim liczba świadczy o ich sile, ale rycerze też dają radę w atakach na zamki, mimo, że większość nie ma tarcz (a może wszyscy - nie pamiętam). Łucznicy natomiast to coś wspaniałego, poprzez wysokie umiejętności strzeleckie, dobrą zbroję i dwuręczne bronie potrafią najpierw rozwalić połowę pędzących na nich kawalerzystów, by później dobić ich dwuręcznymi toporami. Nadają się także podczas szturmów, gdy skończy im się zapas w kołczanie.
    Nordowie - chyba tak jak wyżej, niewiele mogę dodać poza tym, że nie należy nie doceniać łuczników - najlepszy zasięg (jak już ktoś na tym forum dawno temu pisał) i w starciu wręcz też sobie radzą [poza tym szybkie szkolenie tychże]. Także tutaj nawet taktyka pół na pół jest skuteczna.
    Rhodokowie - jak post wyżej;) moi faworyci swoją drogą (głównie przez opowieści - Bunduk i Ymira);]
    Khanat - nigdy z nimi - zawsze przeciwko, więc wiem tylko tyle, że mają zupełnie inne AI [sztuczna inteligencja] od reszty nacji (rozbicie szyku i pojedyncze wybijanie wrogów), lansjerzy rzucają wielką ilość oszczepów, łuczników nie idzie dogonić. A także fakt, że szybko giną. Do oblężeń ani po jednej, ani po drugiej stronie się nie nadają, chyba, że z ogromną przewagą liczebną.
    Sułtanat - Moim zdaniem ciekawe urozmaicenie, ale przesadzone - jeśli chodzi o mameluków na przykład, to tzw. jednostka uniwersalna, ale przy tym dobra - tak do konnej szarży, jak i do oblężeń. Kiedy gram Rhodokami, bardzo wielu sierżantów tracę poprzez doskonałość mameluków [nawet na najniższym poziomie trudności!].

    Do tego dodam, że aby urozmaicić rozgrywkę i bardziej oddać realizm, grzebię w pliku Modules->Native->module, gdzie zawsze zwiększam ilość obrażeń z broni strzeleckich, obrażenia od upadku i od szarżujących konnych; bo gdzie jest logika twórców, kiedy ciężkozbrojny na jeszcze cięższym koniu wjeżdża z pełnym impetem w rekruta, odzianego w szmatę i dzierżącego pałkę i zadaje mu obrażenia wynoszące połowę życia rekruta(!); albo gdy obrońca zamku spadnie z kilkumetrowego muru w ciężkiej zbroi (wiem, że to wina AI, ale zdarza się najlepszym przecież - zwłaszcza graczowi ;p) i jak gdyby nigdy nic biegnie dalej, dając radę jeszcze posiekać kilku łuczników?!
    Rescipiens post te, hominen memento te, cave, ne cadas.

    Offline Asamir

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 26
    • Piwa: 0
    Odp: Jaka Frakcja, w czym jest dobra?
    « Odpowiedź #21 dnia: Maja 25, 2010, 16:00:12 »
    A jaj mam pytanko bo mówi się że veagirowie są słabi i w niczym się nie wyróżniają a w grze jest opinia że posiadają najlepszych łuczników. Więc jak z tym jest mają tych łucznikow lepszych od saranidów i reszty czy nie? A jak tak czy są lepsi od rodockich kusznikó?

    Offline Gedbard

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 610
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jaka Frakcja, w czym jest dobra?
    « Odpowiedź #22 dnia: Maja 25, 2010, 16:02:45 »
    Wg mnie Vaegirzy nie są słabi. Łuczników mają najlepszych ( chociaż mam wrażenie, że w zwykłym MB byli lepsi), w miarę dobrą konnicę i piechotę niczego sobie. Nie można powiedzieć o nich, że są łatwi do pokonania. A co do porównania ich z kusznikami rhodockimi, to już sam zdecyduj - szybkość czy siła ?

    Offline kimi-raikonen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4
    • Piwa: 0
    Odp: Jaka Frakcja, w czym jest dobra?
    « Odpowiedź #23 dnia: Czerwca 02, 2010, 15:58:42 »
    Vaegirzy- nazwa bojar mówi skąd ta frakcja: Bułgaria (do XIV wieku), Wołoszczyzna, Mołdawia i Ruś do XVII wieku
    Sarranidzi- mamelucy głównie tereny Egiptu (W filmie Prince of Persja Assassyni mają zbroje mameluków z Warbanda )

    Grałem armią kuszników Rhoddockich (tylko oni w armii (110) + 6 bohaterów) i w polu byli bardzo dobrzy, dawali radę choć liczyłem, że lepiej rozstrzelają wrogów tymczasem było różnie. Bywało że i byle piechota podchodziła do 1 linii, za to w walce wręcz byli świetni. Zdobywanie zamków, miast było miłe i szybkie ale miałem też i problemy np w miastach Sarranidzkich. Moi kusznicy zdobyli mury i powoli kotłowali się po schodach na dziedziniec a tam kilkudziesięciu łuczników rozniosło mi całą ferajnę. Strzelcy bowiem nieśli tarcze na plecach, próbowali strzelać i przez to odsłonili się. W sumie to moja wina bo mogłem wydać rozkaz o nie używaniu broni strzelającej ale stało się.
    Zaleta tej armii to też szybkie szkolenie. Bardzo szybko można odzyskać potencjał. Bohaterowie ze szkoleniem 4-6 i w 2, 3 dni już śmiało można wracać do boju.
    Sierżantów miałem ale mój styl gry tzn armia w dwuszeregu i ognia uniemożliwiał mi ich wykorzystywanie optymalne i pozbyłem się ich bez żalu.

    Generalnie zauważyłem że da się z powodzeniem grać niemal wszystkim bo wszystko ma swoje wady/zalety: Huskarle potężna piechota fakt ale ile trwa szkolenie? Rycerze Swadii super ale mameluków szkolę szybciej. Jak ktoś gra szybko, dużo walcząc to warto chyba postawić na armię szybko regenerującą się (szybkie szkolenie)

    Co mi się nie podoba to Khanat. W M&B lancerzami roznosiłem całe armie, tutaj koszmar. A armia złożona z elitarnych łuczników konnych?? Zrobiłem taką. 60 konnych. Wpadłem na 20 lotterów.  Poszedłem zrobić herbatę, siku, pościeliłem łóżko. Patrzę w ekran na mapkę: Na środku 5 czerwonych kropek i kilkadziesiąt zielonych lata jak poje...e wokoło i po całej mapie. Gra Khanatem dla cierpliwych albo dla tych co chcą wszystkich sami pozabijać.




    Offline Sandero

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 136
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Awanturnik
    Odp: Jaka Frakcja, w czym jest dobra?
    « Odpowiedź #24 dnia: Czerwca 02, 2010, 21:46:18 »
    Moje typy pewno będą się pokrywać z wcześniejszymi wypowiedziami, ale moje teoria co do nacji brzmi następująco.

    Swadia - ogólnie bym określił, że jest wzorowana na średniowiecznej kulturze zachodniej (Anglia, Francja, Niemcy), ale raczej bym postawił na Niemcy/I Rzeszę/Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego, co pasuje do teorii dotyczącej Rhodoków. No i nazwa brzmi trochę jak "Szwabia" ang. "Swabia". :P

    Vaegirzy - tutaj znowu ogólnik do Europy Wschodniej (Polska, Ruś, Węgry, Bułgaria) po rodzaju jednostek stawiał bym raczej na Węgrów mimo, że bojar raczej nie pasuje do tych terenów. Ale w grze trzeba było dodać jakieś rozróżnienie. :P

    Sarranidzi - oczywiste, że Arabowie.

    Khergici - oczywista oczywistość, że Mongołowie. :P

    Rhodocy - tutaj obstawiał bym ogólnie Italię, gdzie Rzesza zawsze miała problemy. Ale bardziej do teorii pasuje mi Szwacjaria, która w 1315 dała łupnia Habsburgom pokonując 9000 armię (w tym 2000 rycerstwa) posiadając około 1500 ludzi (stracili tylko 12). I poszli swoją drogą jako konfederacja kantonów. :P
    « Ostatnia zmiana: Czerwca 02, 2010, 21:53:19 wysłana przez Sandero »

    Offline mishel24

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 21
    • Piwa: 0
    Odp: Jaka Frakcja, w czym jest dobra?
    « Odpowiedź #25 dnia: Lipca 04, 2010, 20:03:46 »
    Piechota Sarrandzka nieźle przerzedziła moją konnicę Swadii, więc nie są słabi :P

    Offline Diseant

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 65
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • GG - 496616
    Odp: Jaka Frakcja, w czym jest dobra?
    « Odpowiedź #26 dnia: Lipca 05, 2010, 10:33:00 »
    Sułtanat Sarrandzki jest jedną z najbardziej agresywnych i mocnych frakcji, aczkolwiek nie lubię klimatu pustynnego.

    Według mnie, najbardziej pokojową i posiadającą bardzo dobrych wojowników są Nordowie. Dlaczego... Nie spotkałem się nigdy w grze z utratą miasta tejże frakcji. Sporadycznie podbijane są zamki, ale to rzadkość.

    Nordyccy huskarlowie są bardzo ale to bardzo mocni i wytrzymali. Choć nie posiadają koni (można "zamówić" Najemnych kawalerzystów) - walka z nimi to czysta przyjemność. Nawet nie trzeba się wysilać w walce - oni wszystko zrobią za ciebie :P

    Vaegirowie... Tej frakcji dosłownie nie znoszę... Ganiają sobie w skórzanych płachtach z maczugami jak nie powiem co. Owszem - mają bardzo dobrych łuczników, ale tylko tyle. Z łatwością jest ich pokonać (oczywiście berdyszem - moją ulubioną bronią:P).

    Swadia... Według mnie - frakcja dość porządna (podobnie jak Nordowie), lecz narowista i troszeczkę głupia. Walczą z każdym i przy tym tracą wiele. W mojej rozgrywce zostało im tylko Praven. Reszta podbita przez Nordów, Vaegirów, Rhodoków czy Sułtanat. Mają dobrą armię, lecz nie dają rady przez ciągłe wojny.

    Rhodocy. Frakcja ciekawa, ale też jak Swadia - trochę chora. Walczą też z każdym (oprócz Nordów - nie wiem dlaczego). Mają dosyć dobrą armię, lecz przeciw Sułtanatowi nie dają rady.

    Zapomniałem o Chanacie. Frakcja też ciekawa i lubię ją wspierać w potyczkach przeciw Vaegirom (choć zostało im tylko jedno miasto - wszystko podbiłem :P). Wyróżnienie Chanatu - dobrzy konnicy. Walczą do upadłego :P

    Pozdr.
    « Ostatnia zmiana: Lipca 05, 2010, 14:23:48 wysłana przez Diseant »
    CZOKOKABRA!! Oh yea - I'm back :D

    "Windows jest jak winda, Linux jest jak schody. Może i windą jest szybciej i wygodniej, ale schody nigdy się nie zepsują."

    Zapraszam do DropBoxa (inna maszyna). Otrzymasz 250 MB EXTRA!!

    Offline Runner

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 157
    • Piwa: 0
    Odp: Jaka Frakcja, w czym jest dobra?
    « Odpowiedź #27 dnia: Lipca 05, 2010, 11:43:55 »
    Wyróżnienie Chanatu - dobrzy konnicy i piechota.
    Czy w Warbandzie aż tyle się zmienia?

    @down: Ufff... xD
    « Ostatnia zmiana: Lipca 05, 2010, 12:06:57 wysłana przez Runner »

    Offline Kradus

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 2884
    • Piwa: 463
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Jaka Frakcja, w czym jest dobra?
    « Odpowiedź #28 dnia: Lipca 05, 2010, 12:02:46 »
    Tak, ta piechota ma na dodatek najsilniejsze pancerze w grze i długie halabardy. Mmm a te ich kapaliny, cudo po prostu. Runner, twój przedmówca przypomniał mi o pewnym bobiku, który pisał w temacie o POP-ie, że nie pamięta żadnych nordlorów [czy jakoś tak], tylko, że nordowie są...
    (click to show/hide)

    Offline Evro

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    Odp: Jaka Frakcja, w czym jest dobra?
    « Odpowiedź #29 dnia: Lipca 11, 2010, 12:13:34 »
    Według mnie na obronę zamku/miasta przy oblężeniu nie ma mocniejszych niż rhodokowie. Zanim się toporem przebije przez mur tarcz to pada mi duża część wojska, mimo mojego ogromu huskarlów.
    Sam preferuję armię mieszaną, rycerze swadii + elitarni łucznicy konni, na walki w terenie piechoty nie targam, no chyba że własnie z 20 huskarlów bo często się kuszę na jakiś zameczek. Z doświadczenia powiem ze nie ma co brać łuczników, może i są szybcy ale kusznicy jak się wstrzelą dobrze to nie ma mocnych, poza tym są skuteczni również w walce bezpośredniej.
    Ostatnio próbowałem zrobić armię z samych nordów, kawalerię pokonuję praktycznie bez strat, należy tylko utrzymać pozycję wojsk i zgrupować szyk, samemu podejść do przodu,  konnica zatrzyma się na huskarlach a samemu można toporem sprowadzać ich do parteru.
    Co do vaegirów, to ich brał bym jeśli zamierzamy mieć armię na każdą sytuację złożoną z jednego narodu, ich braki wyrównują się przy niezbalansowaniu innych nacji.
    A sarranidzi jak dla mnie są nudni i sam ich nie używam.