Narobiliście mi ochoty na odpalenie tego znowu :P
PRZYDATNE PORADY DLA ŻÓŁTODZIOBÓW I NIE TYLKO, więc radzę przeczytać :-)
Więc tak, z rzeczy, które nie widziałem, żeby były poruszone, a ktoś mógł ich nie zauważyć:
- radzę zacząć jako nekromanta. Aczkolwiek to wybór dla doświadczonych graczy, bo zaczynasz kolesiem w sukience, a za broń służy Ci nóż. Na osłodę - nie masz konia, więc doganiają Cię pierwsi bandyci. Po pokonaniu pierwszego weź jego broń, to będzie łatwiej (no i wsadźcie sobie do ekwipunku!). Prujcie do najbliższego miasta i tam coś kupcie. A plusem, który z nadwyżką rekompensuje wstępne problemy jest to, że zaczynasz z księgą nekromacji (więc możesz alternatywnie już nawet na początku ruszyć na tych bandytów z kilkoma trupiszczami przy boku. To też jest jakaś opcja...:-))
- Cmentarze plądrujemy w nocy i nieprawdę jest, że tylko w miastach. Są również w zamkach. Potrzebujemy łopaty, którą kupuje się w pierwszym sklepie lub zdobywa na bandytach.
- w mieście Yelen znajduje się "Pinokio" (Oak). Dołącza bez przeszkód.
- werbujemy w tawernach Akolitów - to fundament naszej armii. Podsawka jest cieniutka, ale to właśnie ich można werbować w potężnych Artificerów czy Shadow Lordów, których następnie wspiera się Horrorami na skrzydłach.
- Istotne wsie ułożone są na krańcach mapy (szukane lokacje znajdują się zawsze za plecami postaci):
http://cdn.wikimg.net/strategywiki/images/4/48/Mount%26Blade_world_map.jpg * w Aldelen jest przy studni kolo z kuszą - całkiem OK, bo z magazynkiem - penie made in China, bo to ich wynalazek :P
* w Tebandrdzie idźcie za jabłkami - dojdziecie do jaskini. Tam jest wampirzyca (cóż innego może być na pustkowiu, gdzie grasują oddziały wampirów?). Musicie mieć bodajże skórzaną lalkę, inaczej was zje. Jej umiejętność - dajcie jej więźnia i krew WAMPIRA, to wam zrobi małego wampirka do oddziału, krew zdobywamy tłukąc wampiry (dla niekumatych),
* Tulbuk - ołtarz z wielką strzałą, a pod nią meduza. Dołącza gdy mamy 20 lvl. (ta tarcza dość cienka. O wiele lepiej sprawdza się już sprzęt alchemika)
* Veidar - Charon z Cerberem, ale nie mam pojęcia jak gnoja podejść.
* Dasbigha czy jakoś tak - ołtarz z mieczem wampira, również nie mam pojęcia, jak podejść. Znalazłem za to 2 ichniejsze "zwykłe" przy wampirach.
# ZENDAR:
- Fontanna
* oczywiście w rozmowie wybieramy "Death",
* jeżeli nie macie księgi to Wam ją zbuduje,
* kieruje Was do skrzyni,
* mówi, z czego może zrobić zestawy (czyli nie trzeba latać po oddziałach licząc że coś fajnego wypadnie i to najczęściej zardzewiałego). Po prostu dajesz podane przez nią składniki i masz np. zestaw Shadow Lorda.
* legendy - w sumie nie dają nic poza wiedzą, że coś takiego jest.
- Rasputin - nie znam logicznego wytłumaczenia na umiejscowienie go w modzie,
- Idźcie do górnego zamku/siedziby. Obróćcie się i spojrzyjcie nad drzwi - Będzie tam siedział Kruk, który ciągle dada "nevermore". Zabierzcie ptaszynkę do oddziału. Wracając do wątku cerbera - w momencie zbliżania się do wsi, w której jest wejście do Hadesu, wypowiada słowo "Live" (czyli nie "nevermore"), co może być kluczem do rozwiązania zagadki bycia II po Herkulesie żywym w Hadesie. Jednak ja nie rozszyfrowałem. Charon też bardziej mąci niż pomaga, więc tak "dla odmiany" jesteśmy zdani na własne IQ
- SKRZYNIA - wielu pisze, żeby nie iść do skrzyni, bo nie warto - NIE SŁUCHAJCIE ICH! Jedna z najważniejszych placówek w mieście! Zestaw akolity faktycznie jest słaby, ale można go wywalić lub komuś oddać, więc to również nie jest żaden minus. W zamian dostajecie skrzynię, która de facto podwaja Wasz ekwipunek! Możecie to wykorzystać jak zwyczajny magazyn w zamkach. A dlaczego ta skrzynia jest ważniejsza niż pozostałe? Bo poza śmieciami akolity jest tam TELEPORT DO MIASTA, więc po ludzku - możecie w sekundę się tam przenieść kiedy Wam się żywnie podoba, nawet z drugiego końca mapy. Wystarczy wejść do obozu. Większe ułatwienie ciężko sobie wyobrazić. A - i co ważne - po wyjściu z miasta jesteście tam, skąd się przenosiliście, więc nie trzeba się znowu tachać przez całą mapę w tamto miejsce. Coś jak "Smocza Wieża" w "Divinity II Ego Draconis". (skrzynia jest pod schodami, między dawnymi stoiskami płatnerza i zbrojmistrza). Dla opornych:
http://www.facebook.com/photo.php?fbid=512651388807991&set=a.512651355474661.1073741831.414786135261184&type=3&theaterKusza wskazuje na "górny zamek".
Jak mi się coś przypomni, to dopiszę :P Ale to chyba jak na razie tyle.
Moje odczucia odnośnie moda? Trochę zbyt są przykokszone oddziały nieumarłe i ich sprzęt (zwłaszcza wilkołaki i wampiry - to dziadostwo ciężko wyplenić, a jest ich strasznie dużo po oddziałach) i szkoda, że nie da się zrównywać z ziemią miast, bo ciężko je utrzymać w pojedynkę, a zagłada ma być ponoć totalna. Ciężko się werbuje lepsze oddziały (tak naprawdę, najlepiej jest po prostu brać do niewoli i uwalniać)
No i powinna być też opcje "szlachetnego rycerza", który powstrzyma najazd zobmiaków przy pomocy innych herosów (czyli dostępne 2 scenariusze).
Osobiście jeżdżę w lordowskim cuir bouilli, hełmie z czepcem, rękawicach wygnańca piekieł czy jak mu tam, mieczem alchemika, koniem Shadow Lorda, również jego tarczą i kuszą obrotową. Okazjonalnie - kompletny zestaw Shadow Lorda, bo jest najpraktyczniejszy i najlepiej wygląda z tych nieumarłych :-)
Odnośnie rankingu z meduzą - ja zadałem jej aż 4 obrażenia z kuszy obrotowej :-) A wampiry mi ją nawet usiekły O.o