Mam 2 zamki i miasto, mało? Mam na oku 3 wybranki, jedna jest u Nordów, pozostałę dwie u Sarranidów, którym słuzę. Od emira Talbara (po podbiciu Rodoków przeszedł na moją stronę razem z córką mam błogosławieństwo i 44 do relacji, z Genevivą mam jakieś 14, u ojca Sarranidki 32, zaś z nią 25 (tatusiek uważa, że to ona powinna wybrać), u ojca drugiej Sarranidki mam 12, a z nią 9. Jak poślubiłem (nielegalnie) Nordyczkę, to zostałą w zamku Tehlrog, wiec sam nie wiem... BTW jesli ma sie kilka zamków/miast i jest się wasalem, to jak gra ustala, gdzie trafi żona? Samemu sie wybiera jej miejsce pobytu?
Wprawdzie to o płci żeńskiej, ale grałem sobie tan z nudów kobitką. Zrobiłęm sobie państwo na gruzach Nordów, zwerbowałem od nich 2-3 lordów. Jeśli poślubię Despina (Swadia), to czy będzie wciaż wasalem Harlausa i wystąpi przeciwko mnie w ewentualnej (i zapewne spodziewanej, znając charakter żula... pardon, króla Swadii :D) wojnie mniedzy Carstwem Ilmeńskim a Królestwem Swadii czy przejdzie (chyba bez lenn, bo ma 2 wsie) do mnie?