Ciąża trwa 9 miesiecy,i pomyślcie sobie tyle czekać na same narodziny a co dopiero wychowanie 19 lat w grze(bo widziałem że najmłodzszy lord tyle miał).Oczywiście tworcy M&B mogli by zrobić ze w 30 dni mamy syna/córkę a może i bliżnięta ,ale jak by to wygłądało chodził/a by za nami po mapie świata,może by był/a w naszej drużynie albo siedział/a w zamku(jeśli jakiś mamy bądz u rodziny żony oczywiście jeśli rodzinka mają)albo wprowadzili by funkcje kupna domku w jakimkolwiek nie wrogim nam mieście.
Gra mogłaby oferować jakieś etapy rozwoju (coś na wzór "przechodzenia w stan spoczynku"), w których pełnilibyśmy pewna funkcję i mielibyśmy określone cele (oczywiście gra nadal byłaby sandboxem i nie musielibyśmy kończyć akurat w wybranym momencie), np zostanie lodem, wyjście za mąż, rozwijanie swoich własnych bachorów i takie tam... Gdy osiągnęłoby się pewien etap moglibyśmy przejść w fikcyjny stan spoczynku, by za parę lat (5-8) ponownie mieć kontrole nad swoja postacią w lekko zmienionym świecie, nowymi wpływami, wrogami, przyjaciółmi, itp. :P
Tylko, ze tą grę robiła firma TaleWorlds, która (nie oszukujmy się) nie potrafiłaby zrobić czegoś takiego wprowadzić, skoro ich własne skrypty ich przerastają...
Pozdrawiam!