Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Walka piechurem  (Przeczytany 24355 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Radox

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1
    • Piwa: 0
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #45 dnia: Maja 11, 2010, 23:47:27 »
    Mam ten sam problem... gra wydaje sie byc bezlitosna dla poczatkujacych, jak zaczynalem grac w CS's to myslalem ze bylo ciezko...

    Ale nie tego sie spodziewalem, to skakanie, bieganie w kolko,, troche dla mnie M&B stracil smaczek.Za duzo tego kombinatorstwa w tych walkach
    .Ale dam tej grze tak z 2 tygodnie i wtedy ocenie. Chociaz ciekzo bedzie bo jak narazie co odejde od gry to mam ochote pacnac bulawa w monitor, tak wiec narazie satysfakcji 0.

    I trzymam jeszcze mala nadzieje ze mecze klanowe troche inaczej wygladaja, bo ja sobie wyobrazalem jakas zgrabna linie wlocznikow, kusznikow na wzniesieniu itp ale narazie doswiadczylem 1000x dedow na murach, chaosu, przypadkowego goscia wyskakujacego z krzakow i ludzi z toporami iscie tytanicznymi machajacych szybciej niz ja szabelka.

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #46 dnia: Maja 12, 2010, 07:36:28 »
    Witamy w średniowieczu:P

    Gra faktycznie jest ciężka dla początkujących... ale powoli zaczniesz nabierać wprawy i zaczniesz zabijać więcej osób, jednocześnie nie dając sobie tak szybko w kasze napluć... na to trzeba czasu, aby chociażby nauczyć się kilku zmyłek, wypracować swój własny sposób ataku lub trenować swoje celne oko...

    Co do meczy klanowych to powiem tak... jest naprawdę różnie... jedne klany mają wypracowaną taktykę a inne dopiero ją tworzą, ale na pewno jest o niebo lepiej niż gra w pojedynkę:) gra taktyczna, gra w grupie znajomych plus siedzenie na wspólnym Tsie i gadanie podczas gry jest o wiele lepsze niż samozwańcze zabawy na serwerach... i fakt, można czasami doświadczyć murku włóczni, ale to wszystko zależy od sytuacji i rodzaju strategii klanu, z którym się walczy:P No i na meczach klanowych jest duuuużo mniej chaosu, bo jak ktoś się chce wybić od reszty grupy to od razu lecą "ku*wy" xD

    Offline Hrabia Darkula

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 404
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • "There's daggers in men's smiles"
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #47 dnia: Maja 12, 2010, 09:41:17 »
    Przyznajmy, że chociaż gra ma naprawde świetnysystem walki, to i tak nie daje rozwinąć szkrzydeł dla formacji, takich jak mur włóczni (przez frendly fire), klin kawalerii (przez brak kontroli szybkości biegu konia), mur tarcz przed łucznikami (przez friendly fire orazmonentami dziwne hitboxy z bliskiej odległości), No może to też wina tego, że jakkolwiek nie wyglądałby system walki, to i tak ludzie inaczej zachowywaliby się rzed komputerem, a inaczej w normalnej bitwie.

    Offline Radix

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 13
    • Piwa: 0
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #48 dnia: Maja 12, 2010, 21:57:27 »
    3 dzien cwiczen....... nie wiem juz sam, moze ktos mi wytlumaczy. O co wlasciwie chodzi w walce w tej grze?? co jets kluczowym czynnikiem??  wogole sie  wtym nie lapie, biegaja wkolko woku ciebie, machaja bez ustanku ale keidy ja wyprowadzam cios to albo oni sa szybsi albo paruja jakby to bylo dizecinnie proste i oddaja cios... mam wrzenie ze cos mi umyka w mechanice walki... robie te cale skrety 'ciala' nie przytrzymuje klawisza dlugo, mierze w glowe.. a blokowac bronia to juz wogole nie potrafie...

    Moglby ktos mi napisac techniki wlaki??

    to pierwsza gra w zyciu ktorej nie potrafie ogarnac..... po 3 dniach w csie staty typu 5-10 killow i 15 deadow a tutaj 10 killi to szczyt moich mozliwosci i wogole maksymalne skupienie a w deadach moze jakis rekord pobije..

    Offline Kradus

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 2884
    • Piwa: 463
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #49 dnia: Maja 12, 2010, 22:04:19 »
    Radix w cs 15:1, to wtedy jest dobrze ;x
    Ale tak do rzeczy. Ja na początek polecam [dobre na przeciwników-botków, coś jak ty teraz bo sam tak mówisz ;x] używanie topór jednoręczny + jak najsilniejsza tarcza, gdyż toporki lepiej sobie radzą z tarczą przeciwnika, bo takie boty [jak ja również... głupi autoblock] które nie umieją bez tarczy grać po prostu szybko padają... A co do "anty-konnicy" to musisz się po prostu wyćwiczyć ale ja ci polecam [choć zaraz wszyscy będą krzyczeć że nie, szybkie lepsze...] te najdłuższe piki, puki jeszcze nie opanowałeś w miarę dobrze tej techniki anty konnej.

    EDIT: I również nie bierz [np. w swadii lub też rhodokach i wszędzie zresztą] tych topornych długich [może silniejszych] mieczy i tasaków gdyż one dobre są do krojenia mięsa ponieważ "przeciwnik" w tym drugim się nie rusza a jednak w m&b szybkość mieczy ma znaczenie.
    « Ostatnia zmiana: Maja 12, 2010, 22:07:01 wysłana przez Kradus »

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #50 dnia: Maja 13, 2010, 06:22:50 »
    Radix idź na DM lub TDM i tam posiedź tydzień... tylko nie graj na fragi, możesz nawet być zabijany, ale cały czas pracuj nad własną techniką ataku, zmyłkami, graniem z tarczą i bez itd itp... musi minąć jeszcze troche czasu zanim będziesz "wymiatał", ale spokojnie, po prostu trenuj:)

    Offline Kaman

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 19
    • Piwa: 0
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #51 dnia: Maja 13, 2010, 13:13:02 »
    Zauważyłem, że często pada określenie walki w formacji. Średniowiecze odeszło od wojny manewrotej na rzecz bezmyślnej szarży z mieczem i topotem (wyolbrzymiam, wiem). Dla wielu z was niewielkie możliwości gry w formacjach mniej lub bardziej historycznych są ewidentnym blędem. Dla mnie jest to krok w stronę realizmu (chociaż nie ukrywam, że fajniej gra się formacjami).
    War, war never changes...

    Offline Ozwan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #52 dnia: Maja 13, 2010, 13:44:04 »
    Średniowiecze odeszło od wojny manewrotej na rzecz bezmyślnej szarży z mieczem i topotem

    Bullshit. Mit wychowanych na Krzyżakach i skutek uznawania z jakiegoś powodu Bitwy pod Grunwaldem Matejki za materiał źródłowy.

    Offline Radix

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 13
    • Piwa: 0
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #53 dnia: Maja 13, 2010, 19:20:09 »
    erm, sredniowiecze bylo raczej wlasnie rozkwitem walki w formacji i wykorzystania nowych broni na rozne sposoby. Np falanga jeszcze istanialaw sredniowieczu i walczyla z powodzeniem.
    Zalezy tez kto jak pojmoje formacje, dla jednego musza to byc skomplikowane dziela wojennej sztuki a dla mnei np ustawienie lucznikow za ciezka piechota jest juz formacja. od przebylsku grekow i rzymian rozwoj formacji stal w miejscu az do sredniowiecza gdzie zaczely byc udoskonalane.

    A wracajac do gry to niepotrzebnie sie etz denerwuje, trening czyni mistrza ;p ale zanim sie wytrenuje to zuzyje z 30 opakowan cherbaty rumiankowej ;p

    Offline Zizka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1018
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Unsuccesfool
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #54 dnia: Maja 14, 2010, 17:03:11 »
    Walki w formacjach w WB jak najbardziej! Screeny, ze spara z REF, chyba nie widać tu jakiejś niesamowicie tajnej taktyki,(jak widać, to wywalę) stoimy sobie na wzgórku i idą na nas bokiem:
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)

    Wprawdzie na zwykłych serwerach takiego czegoś nie uświadczycie, ale to też nie jest raczej niezwykłe, jestem pewien, że większość meczy klanowych tak wygląda.
    « Ostatnia zmiana: Maja 14, 2010, 17:22:47 wysłana przez Zizka »
    "Czegoż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody -
    Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody".
    "Tyś w niej zrodzon - rzekł stary - przeto ci wybaczę;
    Jam był wolny, dziś w klatce - i dlatego płaczę".

    Offline Ozwan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #55 dnia: Maja 14, 2010, 22:05:42 »
    Czego nie uświadczą? Najprostszych formacji? Żartujesz? :)

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #56 dnia: Maja 14, 2010, 22:51:42 »
    Czego nie uświadczą? Najprostszych formacji? Żartujesz? :)

    A czego się spodziewałeś? Rzymskiego żółwia? Falangi? Z tego co wiem na normalnych serwerach rzadko spotyka się chociażby ustawionych w linii wojowników.

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Ozwan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #57 dnia: Maja 15, 2010, 00:30:16 »
    Właściwie w każdej rundzie na 22nd battle, kiedy przeciwnik ma dużo łuczników gracze samorzutnie lub po obraniu lidera formują żółwia. Bo inaczej się po prostu nie da. Polecam zaglądać na te trochę lepsze serwery od czasu do czasu. ;)

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #58 dnia: Maja 15, 2010, 00:45:01 »
    Właściwie w każdej rundzie na 22nd battle, kiedy przeciwnik ma dużo łuczników gracze samorzutnie lub po obraniu lidera formują żółwia. Bo inaczej się po prostu nie da. Polecam zaglądać na te trochę lepsze serwery od czasu do czasu. ;)

    Ciekaw jestem jak trzymają tarcze nad głowami...

    22nd battle to jest zwykła sieczka. Gracze raz na jakiś czas zbiją się w kupę którą bardzo łatwo rozgania kawaleria. To nie jest żadna formacja.

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Ozwan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #59 dnia: Maja 15, 2010, 00:53:24 »
    Jak widać nie bywasz tam zbyt często. Nie dziwię się. :)