Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Walka piechurem  (Przeczytany 24358 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline ignatus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 576
    • Piwa: 7
    • HITMEN
      • HITMEN
    Walka piechurem
    « dnia: Kwietnia 24, 2010, 19:17:37 »
    Mam spory problem, wiem ze moze sie wydawac ze to wynika z mojego małego stazu w W&B Warband Multiplayer ale gram intensywnie w Warbanda od 3 dni w sieci i mam nieciekawe wrażenie ze wszyscy sa ode mnie szybsi..Mam ping w okolicy 100, gra chodzi bardzo płynnie a mówie o sytuacjach które prezrabiałem 100razy - podobne uzbrojenie i pancerz równoczesnie rozpoczynam atak ale przeciwnik jest duuużo szybszy..Od czego to zależy?Nawet kiedy ja mam zero pancerza i lekką szable to ktoś z dwuręcznym toporem i tak zadaje szybciej ciosy..Czy jest jakaś technika szybszego uderzania,czy mam coś z kompem czy po prostu musze sie nauczyc??..Zdarza mi sie wygrywac pojedynki ale widze wyraźnie że przeciwnicy zadają szybsze ciosy tą samą bronią- mój zawsze wykonuje zamach za glowe,chwila przerwy i cios- w tym czasie jestem siekany..
    Tak mnie to denerwuje , że nie potrafie przez to normalnie grac (konnica ani strzelcy mnie nie interesuja) i zaczynam żałować zakupu bo nie mam zadnej przyjemnosci z gry a zagorzałym fanem M&B jestem od roku i spodziewałem sie czegoś lepszego (mówie też ogolnie o walce na koniu,włóczniach które nagle stały sie super skuteczne i ogólnie to zupełnie inna gra w multi niz single- duzo gorsza jesli chodzi o mechanike wg mnie)

    Mówiąc krótko- jak wyprowadzać szybsze ciosy w walce wręcz- nie chodzi mi o wyczucie momentu tylko szybkość ruchu..

    Offline Petters

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 78
    • Piwa: 0
    • W grze - Deus
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #1 dnia: Kwietnia 24, 2010, 19:41:46 »
    Chodzi ci o wymachiwanie bronią jak oszalały? :) Możliwe, że gracze stosują technikę, która polega na zaatakowaniu i po chwili przerwaniu tego ataku blokiem (ppm).  Oczywiście jak najszybciej wyprowadzają kolejny atak, który też mogą przerwać. Sam miałem na początku z tym problem, ale kiedy już się tego nauczysz... idzie zauważalnie lepiej.
    Jeśli problem nie tkwi w tym, to powinieneś kupować taką broń, który ma największą wartość "szybkości ataku". Bodajże najszybszy jest "krótki miecz ..." u swadianów - 103 sz. at. Przydaje się też "przesuwanie" postaci myszką, aby broń szybciej dosięgnęła wroga.

    Powodzenia. :)
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 24, 2010, 19:47:23 wysłana przez Petters »
    Najprościej rzecz ujmując, ludzie dzielą się na dwa rodzaje - na gaduły i na ludzi czynu.
    Większość ludzi to gaduły. Jedyne, co potrafią, to gadać.
    Ale kiedy przychodzi co do czego, właśnie ludzie czynu odmieniają świat.
    A kiedy to robią, odmieniają też nas. I dlatego nigdy o nich nie zapominamy.
    A kim ty jesteś? Będziesz tylko gadał, czy się postawisz i coś z tym zrobisz?
    Bo, uwierzcie mi, reszta to tylko zwykłe pieprzenie.

    Offline Sandero

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 136
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Awanturnik
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #2 dnia: Kwietnia 24, 2010, 19:43:34 »
    Musisz nauczyć się szybciej reagować i klikać. Wiem głupio to brzmi, ale na początku miałem to samo wrażenie. Po prostu nie zdajesz sobie sprawy, że przytrzymujesz klawisz myszy za długo przed oddaniem ciosy. Tu dochodzi też kwestia myszy, jeśli masz toporny klawisz to wolniej zareaguje niż lekki i wyrobiony, który się praktycznie muska palcem. Po drugie większość graczy gdy zadaje cios dodatkowo "przesuwa" postacią co dodaje też prędkości wyprowadzonemu ciosowi.

    Offline Shrama

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 243
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #3 dnia: Kwietnia 24, 2010, 19:46:30 »
    Przy wyprowadzaniu ataku z boku (lewy, prawy) rób dodatkowy ruch myszką w kierunku, w którym podąża cios, możliwe, że w tym tkwi problem. Jeśli jesteś początkującym, nigdy nie miej przygotowanego ataku zawczasu, bo bardzo łatwo jest taką osobę skontrować, wyprowadzaj ataki szybkim kliknięciem myszy. Ważne jest też wyczucie oczywiście. Grasz w Warbanda od trzech dni, pamiętaj jednak, że sporo osób posiadało betę tej gry, więc nie dziw się, że nie będziesz mógł za szybko dorównać tym osobom, które są mocniej zaznajomieni z całą mechaniką walki.
    "Gdy ktoś Ci zarzuci brak profesjonalizmu, powiedz mu, że Arkę Noego zbudowali amatorzy, a Titanica profesjonaliści..."

    "Pusty wóz hałasuje najbardziej"

    Offline Ozwan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #4 dnia: Kwietnia 24, 2010, 19:55:41 »
    Mam ping w okolicy 100

    Grając z pingiem 100 masz nikłe szanse z gościem mającym ping 50.

    Cytując fragment dobrego poradnika:

    Cytuj
    A note about ping:
    In warband ping numbers seem smaller than other games. If you have 100+ ping, you are in a high lag situation and should expect the game to not behave entirely correct. There have been some slight changes, so it is still possible to manual block, but attacks will seem to come at you faster and you have to react in a smaller window than in a low ping situation. If you are having a lot of trouble playing, check your ping, it might be just that which is causing you problems.

    If you have a good ping (~50 or lower), you still have to be somewhat careful of players with a high ping. Occasionally their attacks will be a bit laggy and skip a few frames. Just be extra attentive when you see someone with a rocket high ping, for the most part they will be swinging at air, but the attacks can come suddenly and be a bit laggy.

    So overall, it is definitely playable at a higher ping, and some players have really figured out how to do well with it, but  you are going to have a harder time than someone with a low ping. In general you will probably want to use a shield to start out as infantry with a high ping.

    Źródło: http://forums.taleworlds.com/index.php/topic,87133.0.html

    Offline ignatus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 576
    • Piwa: 7
    • HITMEN
      • HITMEN
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #5 dnia: Kwietnia 24, 2010, 20:36:47 »
    Wielkie dzięki za odpowiedzi.Będe walczył dalej :]

    Offline Sandero

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 136
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Awanturnik
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #6 dnia: Kwietnia 24, 2010, 21:53:04 »
    Proszę o usunięcie posta.

    Offline ignatus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 576
    • Piwa: 7
    • HITMEN
      • HITMEN
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #7 dnia: Kwietnia 28, 2010, 16:05:18 »
    Juz co nieco załapałem:p Fakt że czasami ping mi uniemożliwia prawidłową reakcję ale na serwerach duelowych czasem uda mi sie dojść do połowy rankingu,gdzie wczesniej dobitne ostatnie miejsce :P Szkoda ze całkowicie nie radze sobie w bitwach i team DM- tym samym też nienawidze konnych i (bez obrazy dal forumowiczów) uznaje walke na koniu za frajerstwo- głownie dlatego że 90% moich zgonów to atak w plecy przez konnego co doprowadza mnie do sporej nerwicy..
    Mam dodatkowe kilka pytań
    1.Czy jest jakis serwer na którym urzadza się bitwy i team DM samych piechórów z bronią białą? Bez koni i zasiegowych broni
    2.Czy można tak usatwić rozgrywke,lub na jakimś serwerze sie tak gra żeby bitwa(lub TM) wyglądała jak prawdziwa bitwa- tzn 2 duze grupy biegnące na siebie na w miare pustej prezstrzeni i walka jak w prawdziwej potyczce..Bo to co widze to tragednia, respawny albo poczatkowa lokacja w malych grupkach,daleko od przeciwnika..Nie ma tu klimatu bitwy jak dla mnie, tylko zamieszanie zwykle..
    3.Czy mozna jakos anulowac bana na stale na serwerze?Bo kiedy grałem pierwszy raz (dosłownie PIERWSZY wogóle w multi) wszedłem na jeden z sererów duelowych (nie pamietam jak sie nazwywal ale jest najczesciej dostepny),wogóle nie znałem żadnych zasad,uderzylem kogos w plecy i mi walneli bana na stałe-teraz z checia bym tam pograł..

    Offline Ozwan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #8 dnia: Kwietnia 28, 2010, 16:25:09 »
    1.Czy jest jakis serwer na którym urzadza się bitwy i team DM samych piechórów z bronią białą? Bez koni i zasiegowych broni

    Nie spotkałem się. Co nie wyklucza możliwości, że są takie eventy organizowane, na twoim miejscu rozejrzałbym się na oficjalnym forum Warbanda.

    2.Czy można tak usatwić rozgrywke,lub na jakimś serwerze sie tak gra żeby bitwa(lub TM) wyglądała jak prawdziwa bitwa- tzn 2 duze grupy biegnące na siebie na w miare pustej prezstrzeni i walka jak w prawdziwej potyczce..Bo to co widze to tragednia, respawny albo poczatkowa lokacja w malych grupkach,daleko od przeciwnika..Nie ma tu klimatu bitwy jak dla mnie, tylko zamieszanie zwykle..

    Generalnie tryb Battle w założeniach wygląda tak, jak to opisałeś. A że jest to mało skuteczne... ;)

    Anyway - tutaj masz linka do cyklicznego eventu, który ma na celu wprowadzenie do Warbanda trochę realizmu, formacji i ogólnej współpracy:

    http://forums.taleworlds.com/index.php/topic,84283.0.html

    Obecnie pomysł zdaje się jest w fazie reaktywowania. Zapewne jakieś pokrewne idee też są wprowadzane w życie, przejrzyj forum. ;)

    3.Czy mozna jakos anulowac bana na stale na serwerze?Bo kiedy grałem pierwszy raz (dosłownie PIERWSZY wogóle w multi) wszedłem na jeden z sererów duelowych (nie pamietam jak sie nazwywal ale jest najczesciej dostepny),wogóle nie znałem żadnych zasad,uderzylem kogos w plecy i mi walneli bana na stałe-teraz z checia bym tam pograł..

    Jeśli to serwer jakiegoś klanu (np. 22nd duel server) to zapewne możesz napisać prośbę o ułaskawienie na ichnim forum, jeśli to serwer prywatny to jest to trochę większy problem ale obstawiałbym, że sytuacja do odkręcenia. Poszukaj po prostu namiarów na admina.

    Offline Chidori

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 647
    • Piwa: 13
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #9 dnia: Kwietnia 28, 2010, 18:40:14 »
     mogę cie nauczyć jak szybciej atakować , napisz : 12288464

    Offline ignatus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 576
    • Piwa: 7
    • HITMEN
      • HITMEN
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #10 dnia: Maja 04, 2010, 10:10:22 »
    Coraz lepiej mi idzie ale nadal kilka elementów rozgrywki bardzo mnie irytuje

    1.Automatyczny dobór broni- tzn kiedy mam mniej pieniędzy (swoją drogą jak dokładnie sie je traci?za każde bycie zabitym trace określone siano czy jak?) to automatycznie zmienia mi sie ekwipunek na słabszy-zamiast znikac calkiem.Denerwuje mnie to bo kilka razy przez to zginelem..Np mialem toporki do rzucania sztuk 8.Nagle po respawnie sie okazuje ze mam 4 i jakis durny miecz a o tym nawet nie wiem-zmieniam na nastepna bron a tu zamiast mojego dwureczniaka jakis krotki badziewny mieczyk ktorego wogole nie wybieralem..Nie da sie tego jakos zablokowac?
    2.Jeźdzcy z lancami to szczyt lamerstwa dla mnie- co chwile mam od takich atak w plecy..Beznadzieja, gdzie tu jakakolwiek satysfakcja z gry, nie rozumiem takiej strategii rozgrywki..

    Offline Kalpokor

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2424
    • Piwa: 0
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #11 dnia: Maja 04, 2010, 10:16:50 »
    Cytuj
    2.Jeźdzcy z lancami to szczyt lamerstwa dla mnie- co chwile mam od takich atak w plecy..Beznadzieja, gdzie tu jakakolwiek satysfakcja z gry, nie rozumiem takiej strategii rozgrywki..

    No no. Nie obrażaj wielu dobrych graczy.

    Offline Mercedess

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 13
    • Piwa: 0
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #12 dnia: Maja 04, 2010, 10:23:38 »
    Nie rozumiem dlaczego większość z was tak nie docenia wsparcia kawalerii. Rozumiem, że kierujecie te wyrzuty do osób, które wykorzystując sytuację naliczają sobie fragi zajeżdżając od tyłu. Aczkolwiek istnieją naprawdę dobrzy gracze, przestrzegający jakichś zasad moralnych, a walczą na koniu ze względu na swe upodobania. Poza tym starcie kawalerzysty z piechurem też do najłatwiejszych należeć nie musi.
    « Ostatnia zmiana: Maja 05, 2013, 19:24:02 wysłana przez Mercedess »

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #13 dnia: Maja 04, 2010, 12:34:24 »
    Sam gram ciągle piechurem, i nie raz padłem od konia który mnie zajechał od tyłu.. ale panowie i panie giniecie bo pewnie w 90% przypadków zaraz po rundzie biegniecie " na pałę" na otwarte pole a potem się dziwicie, jeśli tego nie robicie to zaprzyjaźnijcie się z tym klawiszem "~" Który pozwala w grze patrzeć do tyłu. Inną sprawą natomiast jest to że konnica jest teraz przepakowana War Horsy przepakowane, praktycznie nie do zniszczenia , a zwykłe konie bezkarnie omijają sobie pikiniera nawet z najdłuższą piką i mogą go zabić żenada.. Konnica nie powinna mieć żadnych szans w starciu z długimi pikami, ale animację zmienili i jest jak jest.. na dawnych normalnych patchach było to nie do pomyślenia, coś tak sobie myślę że niedługo ludzie się pokapują i wszyscy będą jeździć na warhorsach ,i w kółko potrącać..

    EDIT: Sorki ;p już poprawione
    « Ostatnia zmiana: Maja 05, 2010, 12:09:23 wysłana przez ^IvE »

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #14 dnia: Maja 04, 2010, 13:14:57 »
    Nie rozumiem dlaczego większość z was tak ostro jedzie na konnicę. Rozumiem, że kierujecie te wyrzuty do osób, które nabijają sobie fragi zajeżdżając od tyłu. Jednak zrozum, że istnieją naprawdę dobrzy gracze, przestrzegający jakiś zasad moralnych, a walczą na koniu ze względu na swe upodobania. Zresztą w starciu z piechurem to też nie jest łatwizna. Konia łatwo skosić, ba nawet razem z jeźdźcem. Sry za ot, ale uważam, że zarówno mi jak i innym przedstawicielom konnicy, też należy się odrobina szacunku.

    eeee... ja tam wszystkich rżne jak leci:P... jak jakiś piechur stoi odwrócony tyłem do mnie to mam z tego wiekszą satysfakcję... co do zasad moralnych?? hmmm... tzn mam jeździć dookoła piechura, żeby ten szanownie na mnie spojrzał?? pfff... od razu lanca w plecy i niech czeka do następnej rundy, jeśli jest gapą...:P