Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Walka piechurem  (Przeczytany 24381 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline leuthen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 195
    • Piwa: 0
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #105 dnia: Lipca 23, 2010, 01:37:15 »
    Chyba najlepszy jest sposób blokowania ruchem myszy. najbardziej intuicyjny. Na początkowym etapie jeżeli chcesz walczyć bez tarczy weź coś dwuręcznego i spamuj,, bedziesz miał lepsze wyniki niż jakbyś chciał się bawić w manual ;-) Poza tym jest mnóstwo ludzi którzy idąc na Ciebie robią zamach, wtedy możesz spokojnie zrobić blok, a potem samemu włączyć spam. Generalnie łatwiej nauczyć się spamować niż blokować. Ja ostatnio na duelach bloku się sporo uczyłem, wziąłem krótki miecz i jedyne co robiłem to blokowałem, sam nie atakowałem ;) Pare osób w końcu zrezygnowało ;) ale generalnie to w 80 % przypadków w czasie pojedynku robię 2, 3 bloki a tak to tylko machanie ;)

    Offline TheSpikeMam

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 33
    • Piwa: 0
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #106 dnia: Lipca 23, 2010, 12:40:38 »
    Właśnie o to chodzi że jak dla przykładu rozwalą mi tarczę umiałbym się obronić i kontratakować. Problem polega na tym że aby zrobić blok potrzeba szybko reagować, czasem ktoś tak myli że nie idzie przewidzieć gdzie pójdzie atak. Z tarczą za to radzę sobie bardzo dobrze. Istnieją jakieś skróty klawiszowe żeby wykonywać ciosy? Czasem mam wrażenie że inni gracze ich używaja, bo nieraz szybkość zmyłek jest poprostu niezwykła.

    Offline leuthen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 195
    • Piwa: 0
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #107 dnia: Lipca 23, 2010, 12:55:54 »
    Skróty? ee... chyba nie ma. na pewno wiesz, że atak możesz przerwać blokiem i wyprowadzić kolejny atak, który znowu się przerywa blokiem i tak dalej... ;) Niektórzy po prostu się w tym wyćwiczyli ;) Na duelowych serwerach często można spotkać gości którzy nie walczą a tylko biegają po mapie machając mieczem ;) Jak walczysz z tarczą polecam jedną zmyłkę - robisz zamach od lewej i nie wyprowadzając ataku blokujesz. Ten ruch wygląda jakbyś atak jednak wyprowadził, miecz idzie bowiem tak samo jak przy dokończonym ataku. wtedy przeciwnik z reguły myśli, że to jego kolej na atak i możesz go wtedy załatwić ;) Każda inna zmyłka - przy walce z tarczą - wygląda po prostu jak zmyłka. 

    A tak generalnie to wydaje mi się, że najważniejsze jest zablokowanie pierwszego ciosu, większość ludzi drugi atak wyprowadza wówczas ze znacznym opóźnieniem. Jasne, prawdziwi kozacy i tak Cię załatwią, ale nie ma ich tak wielu ;)

    Offline Looter

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Як правило, рогової!
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #108 dnia: Sierpnia 11, 2010, 23:16:46 »
    Posłuchajcie weterana;)

    Robienie zmył jest jak najlepszym sposobem samemu nawet ciezko mi jest walczyć gdy ktos robi zmyły. Staraj sie jak jesteś dość daleko udawać że atakujesz machaj mieczem i odrazu blok machnij w lewo i prawy mychu machnij od gory i prawy mychy itd. podejdz do goscia zrob z dwie zmyły i dopiero walnij (tylko pilnuj go cały czas i stój do niego przodem).

    Staraj się obejśc gościa, przeskakuj go(mam na myśli spacje) tylko pamiętaj aby podczas skoku byc do niego odwroconym. Rob wszystko aby byl do ciebie wystawiony plecami.

    Gdy goscio zabardzo napiera zaraz po jego ciosie naduś E(kopniak) i odrazu go ciachnij.

    Jak widzisz konnego skacz na swoją prawą strone i ciachaj jeźdźca(przeważnie bedzie cie probowal atakowac jak juz na ciebie jedzie dlatego bedzie niezablokowany).

    Jak biegniesz na łucznika ważne jest abyś nie spuszczał palca z prawego przycisku myszy. Rob jak najwiecej uników, skacz, biegaj zygzakiem aby twoja tarcza mogła dotrzymać zanim do niego dojdziesz.


    To tyle co do sposobów walki które teraz przychodzą mi do głowy.

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #109 dnia: Sierpnia 12, 2010, 22:54:57 »
    Te czasy się skończyły kiedy w WB było dużo nowicjuszy teraz, tylko mają Drzewcowe i Obuchowe no może miecze 2 reczne i topory.
    Musisz klikać lpm a nie trzymać wtedy twój cios będzie równie szybki co wroga ale musi byc przemyslany, aby nie uderzyć obok.
    Jeżeli widzisz już jak trzyma brń musisz w tę stronę się lekko obrócić PPM i blokujesz i najlepiej kopniak, albo szybka kontra, trochę się powtarzam ale masz potwierdzenie słuszności tej metody :)
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Klakson

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 209
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Metallica na SONISPHERE FESTIVAL 2010 - Cudo.
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #110 dnia: Sierpnia 13, 2010, 02:53:58 »
    A tak generalnie to wydaje mi się, że najważniejsze jest zablokowanie pierwszego ciosu, większość ludzi drugi atak wyprowadza wówczas ze znacznym opóźnieniem. Jasne, prawdziwi kozacy i tak Cię załatwią, ale nie ma ich tak wielu ;)

    Może większość ZWYKŁYCH ludzi.. ;d Wiem co mówię, grałem z Pifciem ; D On sam w zupełności wystarczy. Dorzucić jeszcze do tego Dalhiego i robi się niezła roz..impreza.

    Staraj się obejśc gościa, przeskakuj go(mam na myśli spacje) tylko pamiętaj aby podczas skoku byc do niego odwroconym. Rob wszystko aby byl do ciebie wystawiony plecami.

    Ja pamiętam, jak walczyłem pierwszy raz z Pifciem. Miałem tarczę Huskarla i jakoś tak odruchowo tak kręciłem mychą i dusiłem kierunkowe, że go okrążałem, co wydłużyło mi trochę żywot. Kręciłem się z tą tarczą jak porąbany, ale kilka ciosów pudłował, więc mogłem kontratakować ;)

    Gdy goscio zabardzo napiera zaraz po jego ciosie naduś E(kopniak) i odrazu go ciachnij.

    No to chyba nie jest tak do końca. Próbowałem czegoś takiego i wychodziło z tego tyle, że ja robię kopniaka (trafiam) i gdy wyprowadzam atak, koleś się spokojnie blokuje. Jakby ten czas na otrząśnięcie się po wykonaniu kopa był za długi czy coś..

    Jak widzisz konnego skacz na swoją prawą strone i ciachaj jeźdźca(przeważnie bedzie cie probowal atakowac jak juz na ciebie jedzie dlatego bedzie niezablokowany).

    Hmm.. Na konnych mam dwa sposoby (choć nie zawsze się sprawdzają). Staram się stać po jego lewej, by następnie przeskoczyć na prawo z przygotowanym cięciem z prawej (większy zasięg) i tnę w nogi konia (raczej się nie zdarzyło, żeby jadący na mnie koń, miał pełne życie). Drugim sposobem też odchodzę na bok i podskakuję wykonując przy tym cięcie z nad głowy. Jak dobrze wyjdzie, to koleś załapie niezłe zdziwko i ładnego heada ;)

    Jak biegniesz na łucznika ważne jest abyś nie spuszczał palca z prawego przycisku myszy. Rob jak najwiecej uników, skacz, biegaj zygzakiem aby twoja tarcza mogła dotrzymać zanim do niego dojdziesz.

    Tutaj akurat też się zgadzam, bo sam działam w ten sam sposób (na chłopski rozum). I ważne też, by w razie możliwości, korzystać z osłon terenowych.



    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #111 dnia: Sierpnia 13, 2010, 12:12:38 »
    sposób na niektórych konnych, jest jeszcze jeden :)
    Ustawić się przed ścianą robić blok i wtedy on wbija się w ścianę i koń zatrzymuje się, a my zabijamy konia i dobijamy leżącego, chyba że ktoś jest honorowy może poczekać aż wstanie i...
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Katsura

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1311
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Peace sells, but who's buy it ?
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #112 dnia: Sierpnia 13, 2010, 19:10:34 »
    Mój sposób na konnych jest taki jak konnych na piechotę , czyli poprostu musisz jak najwcześniej pchnąć w szyje konia ,byle go musnąć aby się zatrzymał a potem dźgamy w tyłek konia ;).
    Zabłysnąłeś inteligencją niczym gwiazda porno.

    Offline Libertine

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 24
    • Piwa: 0
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #113 dnia: Sierpnia 19, 2010, 23:06:02 »
    Mały prezent dla polskiej sceny Warbanda od mojej osoby :>. Jeśli ktoś opanuję to w stopniu doskonałym to dostanie kolejny prezent ;). Pisać na pw jak znajdzie się taki chojrak. Technika zarezerwowana dla mistrzów 2h (tfu, po prostu wymaga wygrania 2 pojedynków 1vs1 pod rząd):



    Zobaczymy czy ktoś ma talent ;>.
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 20, 2010, 01:22:16 wysłana przez Libertine »

    Offline The_master

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 16
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #114 dnia: Sierpnia 27, 2010, 14:27:12 »
    najlepiej wychodzi kopnięci oraz zmyły lecz najlepszy sposub na przecziwnika to przejści za jego plec i szybkie jego dobicie.Muwi wam to gość który pokonał 150 graczy w jednej bitwie przy 20 zgonach.Jeśli chodzi o konice to o wiele razy bardziej wole być pichurem.
    jestem mistrzem w mount&Blade Werbend

    Offline Zizka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1018
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Unsuccesfool
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #115 dnia: Sierpnia 27, 2010, 15:01:28 »
    OMG. Myślałem, że nasze forum jest w miarę wolne od trolli. Podaj przynajmniej nick w WB, bo nie wierzę, żeby ktoś, kto olewa zasady pisowni tak ostentacyjnie, coś szczególnego potrafił.
    "Czegoż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody -
    Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody".
    "Tyś w niej zrodzon - rzekł stary - przeto ci wybaczę;
    Jam był wolny, dziś w klatce - i dlatego płaczę".

    Offline The_master

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 16
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #116 dnia: Sierpnia 27, 2010, 15:58:33 »
    zizka a morzę się zmierzymy w werbend to zobaczym wtedy kto ma racje


    A "morzę" odłożysz na chwilę "werbend" i zaczniesz pisać po polsku, to wtedy "zobaczym", kto ma rację?

    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 27, 2010, 16:11:25 wysłana przez proud »
    jestem mistrzem w mount&Blade Werbend

    Offline Zizka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1018
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Unsuccesfool
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #117 dnia: Sierpnia 27, 2010, 19:52:35 »
    Bardzo chętnie :) Wyślij mi na priv proponowaną datę i nick w WB. Zaznaczam, że mam oryginał. Serwer pojedynkowy Nditions, bo mają skrypty, które bardzo uprzyjemniają i ułatwiają walkę. Nie ma wbiegających między pojedynkowiczów przechodniów.
    "Czegoż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody -
    Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody".
    "Tyś w niej zrodzon - rzekł stary - przeto ci wybaczę;
    Jam był wolny, dziś w klatce - i dlatego płaczę".

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #118 dnia: Sierpnia 27, 2010, 21:41:01 »
    Bardzo chętnie :) Wyślij mi na priv proponowaną datę i nick w WB. Zaznaczam, że mam oryginał. Serwer pojedynkowy Nditions, bo mają skrypty, które bardzo uprzyjemniają i ułatwiają walkę. Nie ma wbiegających między pojedynkowiczów przechodniów.

    Eh Zizka nie rozumiem po cholerę dajesz się tak łatwo prowokować.

    Ah tak wyszedł niedawno nowy patch. Niesamowicie wręcz zmienił system walki piechotą. Kopniaki zostały strasznie osłabione a spam zmyłek 1h sprawia że wygranie 2h z tarczownikiem graniczy z cudem.

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Zizka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1018
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Unsuccesfool
    Odp: Walka piechurem
    « Odpowiedź #119 dnia: Sierpnia 27, 2010, 22:17:22 »
    Nie do końca zrozumiałeś kto tu kogo prowokuje. Widzisz, zwykła walka zaczyna mnie nudzić i z takiej paki lubię się rozerwać na duelach, zwłaszcza jak są one podszyty jakąś "fabułą", czy emocjami większymi niż zwykle w WB.

    Co do kopniaków, to masz całkowitą rację, co do 2h, to nie mam pojęcia - walczę z tarczą. Jednak, kopniaki wcześniej były przydatne głównie na idących do przodu, prosto na ciebie, a te teraz nadają się i do tego. Wcześniej dość trudno było kopnąć kogoś poruszającego się w walce na boki, krążącego. Teraz to niemożliwe.
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 27, 2010, 22:22:27 wysłana przez Zizka »
    "Czegoż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody -
    Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody".
    "Tyś w niej zrodzon - rzekł stary - przeto ci wybaczę;
    Jam był wolny, dziś w klatce - i dlatego płaczę".