Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Historia Polski której nie poznamy w mediach  (Przeczytany 31049 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
    « Odpowiedź #75 dnia: Sierpnia 18, 2013, 17:00:00 »
    Owszem, każda armia ma coś na sumieniu. Ale wkurza mnie obarczanie Polaków winą za II wojnę czy holocaust. Zwłaszcza gdy te oskarżenia wysuwają np. Żydzi amerykańscy, którzy w tym tragicznym okresie siedzieli sobie wygodnie za oceanem i palcem w bucie nie kiwnęli, żeby pomóc pobratymcom. Przy okazji, Potulice nie były obozem śmierci. Więźniów nie uśmiercano tam celowo. Owszem, śmiertelność była wysoka, ze względu na kiepskie warunki mieszkaniowe, żywieniowe i sanitarne, ale nikt tych ludzi nie pędził do gazowania.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline Lejba Goldszmit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 528
    • Piwa: 65
    Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
    « Odpowiedź #76 dnia: Sierpnia 18, 2013, 17:30:17 »
    Zdaję się nam, że Wehrmacht to Ci źli, bo dokonywali egzekucji na jeńcach itd. problem w tym, że kompletnie zapomina się o tym, że każda armia dokonywała zbrodni wojennych. Także dywizja Maczka. Polacy forsujący wał pomorski także, jak wpadli im w łapska żołnierze SS, też jakoś się nie patyczkowali.  Ta czystość polskiego oręża polegała na tym, że jak nie zawsze brali jeńców, a i czasem w dziwnych okolicznościach owi jeńcy podejmowali nieudaną ucieczkę (xD) to jednak nie wojowaliśmy z cywilami...za bardzo ;3

    Źródła proszę., bo pisanie sobie o tak to nic nie daje.
    Ja osobiście jestem (Jarl) za ideą łączenia pułków Legia Nadwiślańska która była między 4pp a 5pp była dobra albo inne korpusy. Jak przedstawiciel polskich pułków są za proszą o komentarz.



    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
    « Odpowiedź #77 dnia: Sierpnia 18, 2013, 22:25:39 »
    Więźniów nie uśmiercano tam celowo. Owszem, śmiertelność była wysoka, ze względu na kiepskie warunki mieszkaniowe, żywieniowe i sanitarne, ale nikt tych ludzi nie pędził do gazowania.


        Czyli niczym się nie różni to od radzieckich łagrów. Mentalność typu, po co uśmiercać człowieka od razu, lepiej niech się zapracuję na śmierć. Dla mnie to najgorszy z obozów śmierci. Nie chce pisać, że śmierć żydów była łatwa albo przyjemna, bo nie była, ale lektura książki "Inny świat" daje do myślenia który system mordował więcej i okrutniej.



    Preussen, czy naprawdę myślisz, że zbrodnie wojenne to tylko domena niemców? Jasne, te wielkie i planowane, tak, ale spontaniczne wynikające z potrzeby sytuacji albo chęci zemsty były popełniane przez każdą armię...Francuski korpus we Włoszech zasłynął tym, że z musu i trochę z uznania dla wojenny zdolności wziął ze sobą berberów. Ci zaś, bardziej najemnicy niż żołnierze, raczej nie dostrzegali różnicy między cywilami a wojskami wroga.
    Po zwycięstwie oczekiwali zaś łupów, co rozumieli jako wszystko co im się spodoba. Na mundury francuskie zakładali, swoje stroje narodowe, w czym wyglądali jak w piżamach. No, i taka horda piżamowców zgwałciła co najmniej 7 tysięcy kobiet. W sensie, tyle się przyznało. Jako, że lubili dobrać się do chłopców, i mężczyzn którzy raczej przyznawać się do takich rzeczy nie lubią to możesz do tej liczby sobie trochę jeszcze doliczyć...



        Najspokojniejsi żołnierze tamtej wojny Gurkhowie, także mieli swoje poczucie humoru.  Pewnego razu oficer brytyjski natknął się na grupę wracających z patrolu, śmiejących się do rozpuku. Gurkowie raczej spokojni, zrywający boki ze śmiechu obudzili ciekawość brytyjczyka, więc ten zapytał się ich, co się takiego stało, że są w tak dobrym humorze...Okazało się, że jeden z nich, czy też wszyscy(nie pamiętam, już dokładnie:D) zobaczył/li grupę śpiących niemców. No to nie namyślając sie długo obcięli głowy wszystkim poza jednym... Bawiło ich to, jaką minę będzie mieć ów śpiący niemiec gdy obudzi się w kałuży krwi i zobaczy kompanów bez głów ;)))


     Nawet Spielberg w "Szeregowcu Ryanie" chcąc pokazać prawdziwe oblicze wojny, ukazał scenę jak Amerykanie strzelają do poddających się niemców...Taka była ta wojna.  I o ile amerykanie nie chcą tego ukrywać, wręcz tworząc film o wojnie pokazują jej oblicze, prawdziwe...A nie historię czołgu "rudy102" który sam wojny o mało nie wygrał, a jeździł jak sobie chciał...  Prawda jest taka, że zdarzało się naszym żołnierzom, sprawdzać czasem książeczki wojskowe niemców, i kiepski był los tych którzy walczyli we wrześniu w Polsce;)


     Znalezione w necie, nie ręczę za poprawność tekstu w 100%.
    J. Zuziak, 1 Dywizja Pancerna gen. Stanisława Maczka we wspomnieniach żołnierzy" cz. 1, Warszawa 2000:
    "Nasz pułk wszedł w to miejsce i w nocy żeśmy czekali już na drugiej stronie do dalszego natarcia. Jako szpica szliśmy później. Niemcy uciekali taką szosą jeszcze. I Bartosiński wybrał się z takim sierżantem, nazwiska jego już niestety nie pamiętam, i mnie zabrał. Taką zasadzkę urządził, w rowie żeśmy stali. Jadą dwa samochody niemieckie i z tyłu jedzie motocyklista. Strzelanina, ja ze stena strzelam, on też. Jeden samochód przejechał, a drugi samochód wjechał w rów. Tam byli ranni ci niemieccy. Zatrzymał się też ten motocyklista. A ten Bartosiński jak lew wyskoczył z tego rowu i do tego samochodu! I tak w tym samochodzie wszystkich zastrzelił! Ten motocyklista sierżant niemiecki to go błagał o łaskę, żeby nie strzelał go, że ma dzieci. Na kolanach podchodził do niego: „Ja mam dzieci, ja mam żonę dzieci! Nie strzelajcie mnie!” I tak na kolanach do niego podchodził. Widział, że to był ten morderca, bo widział, jak on tam zastrzelił tych niemieckich oficerów w samochodzie. Jak ten Niemiec podchodził do niego na tych kolanach to w zęby go, w twarz kopnął, raz, drugi, znowu go kopnął i później zastrzelił go. Ja widziałem to, ja widziałem! Później krzyczy do mnie: „Skawińszczak po koc. Wszystkie ich rzeczy do mnie przynieść!" Ja się Skawiński nazywałem (…)."
               źródło http://www.forum.militis.pl/viewtopic.php?f=19&t=1133&start=15



        Do dzisiaj, też poruszana jest sprawa, tego czy żołnierze Maczka nie zabili ok. 1300 jeńców niemieckich. Jest to wątpliwe, ale takie zarzuty padły.



        I właśnie tego brak mi w mediach, relacji o wojnie a nie o tym jak to powstańcy bohatersko latali z flagami po Warszawie;)

    Offline Lejba Goldszmit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 528
    • Piwa: 65
    Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
    « Odpowiedź #78 dnia: Sierpnia 19, 2013, 14:59:53 »

    Preussen, czy naprawdę myślisz, że zbrodnie wojenne to tylko domena niemców? Jasne, te wielkie i planowane, tak, ale spontaniczne wynikające z potrzeby sytuacji albo chęci zemsty były popełniane przez każdą armię...Francuski korpus we Włoszech zasłynął tym, że z musu i trochę z uznania dla wojenny zdolności wziął ze sobą berberów. Ci zaś, bardziej najemnicy niż żołnierze, raczej nie dostrzegali różnicy między cywilami a wojskami wroga.


    Czy ja coś pisałem o  Niemcach ? (Niemcy jako naród z piszemy dużej litery ) .  Podałeś jedno źródło, za mało. Piszesz o Gurkach, nie wiem skąd to wziąłeś, tak samo o Goumiers i korpusie gen. Juina, próbujesz udowodnić ich zbrodnie (co to Goumiers to prawda), ale nie podajesz źródeł, w takim razie jesteś nie wiarygodny, bo mogę sobie powymyślać byle co, napisać i nic.

    Nawet jeśli zabili to co z tego ?  Niemcy rozpętali wojnę i wszystkie nieszczęścia, które odbyły się podczas niej to tylko ich zasługa, sami Adolfa do władzy dopuścili i oni są za nią odpowiedzialni.  Gdyby nie to historia inaczej by się potoczyła.
    Ja osobiście jestem (Jarl) za ideą łączenia pułków Legia Nadwiślańska która była między 4pp a 5pp była dobra albo inne korpusy. Jak przedstawiciel polskich pułków są za proszą o komentarz.



    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
    « Odpowiedź #79 dnia: Sierpnia 19, 2013, 20:42:42 »
    Informacje o Berberach i Gurkhach wziąłem z gazety "Sieci historii" bodajże wydanie majowe. Wpadła mi w "łapska" nad morzem, wiadomo, gdy pogoda przez kilka dni nie dopisuje, nie jest się morsem a wszystkie okoliczne zabytki zna się na pamięć, to lektura jest jednym z nielicznych pozostających rozwiązań. Jako, że nie piszemy tutaj prac magisterskich ani nawet maturalnych to darowałem sobie wypisywanie źródeł, których zapewne nikt by nie sprawdził. Na tym polega większość dyskusji na forach, że można sobie z palca wyssać opowieści o king kongu w jednej ręce trzymającego laskę w drugiej polska flagę którą zawiesza na szczycie Monte Cassino, i podać to za powód braku brytyjskiej. Z drugiej jednak strony jak ktoś Ci piszę o fakcie, znanym i oczywistym to też nie ma co płakać " a gdzie źródła". Co do przykładu, wiadomym jest, że z początku wywieszono jedynie polską. Wybacz, źródła nie mam smutna minka.  Dziwi mnie to co tu robisz więc? Właściwie to z twoim podejściem kompletnego braku zaufania do tego co piszą inni, powinieneś iść do sklepu bądź biblioteki wybrać 5-6 tytułów i je studiować...

    "tak samo o Goumiers i korpusie gen. Juina, próbujesz udowodnić ich zbrodnie (co to Goumiers to prawda)"

            Pokaż mi fragment w którym próbowałem udowodnić zbrodnie całego korpusu. Jeśli pisałem o czymś w szczególe to nie przenoś to na ogół. To bez sensu logicznie...







         "Nawet jeśli zabili to co z tego ?  Niemcy rozpętali wojnę i wszystkie nieszczęścia, które odbyły się podczas niej to tylko ich zasługa, sami Adolfa do władzy dopuścili i oni są za nią odpowiedzialni.  Gdyby nie to historia inaczej by się potoczyła." -
             

                      Właściwie to Hitler osiągnął 37% głosów, więc też nie ma co skandować, że wszyscy Niemcy to naziści. Musiał podpalić Reichstag by dojść do władzy absolutnej. Co do samej wojny to, też weź pod uwagę to, że nie było to zjawisko tak abstrakcyjne jak dzisiaj. W 1815 Prusacy ostatecznie przesądzili o losie Napoleona. Potem walczyli z Danią, Austrią, Francją utworzyli Cesarstwo, które przerżnęło wojnę. Niemców powinni albo potraktować łagodnie albo zniszczyć. Zamiast tego ich upokorzyli, bardzo nacjonalistycznie nastawiony naród dostał policzek, i bardzo chciał się jak się okazało zrewanżować. :3    Myślę, że gdyby nie zbrodnie wojenne to w samych Niemczech Hitler byłby trochę jak Napoleon dla Francuzów. W 6 tygodni pokonał przecież odwiecznego wroga :3

    Offline Lejba Goldszmit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 528
    • Piwa: 65
    Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
    « Odpowiedź #80 dnia: Sierpnia 19, 2013, 21:01:57 »
    Fajnie, że podałeś gdzie znalazłeś informacje o Berberach i Gurkach, spróbuje znaleść te wydanie "Sieci historii". Co do Adolfa to ja zawsze żałuje, że go żaden aliancki snajper podczas nie zabił podczas I WŚ, ale no cóż, mówi się szkoda.

    Tak przy okazji co sądzicie o prof. Baumanie i jego przeszłości ?
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 19, 2013, 21:14:48 wysłana przez preussen6 »
    Ja osobiście jestem (Jarl) za ideą łączenia pułków Legia Nadwiślańska która była między 4pp a 5pp była dobra albo inne korpusy. Jak przedstawiciel polskich pułków są za proszą o komentarz.



    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
    « Odpowiedź #81 dnia: Sierpnia 19, 2013, 22:43:38 »
    Kiedyś "nawrócony" na komunizm, ale przez uwielbiony przez siebie system odrzucony(gdyż to inteligent z krwi i kości, no i Żyd), jednak nadal socjalista z serca przy czym bardzo inteligentny i jeśli chodzi o nauki hum. to istotna postać i nie ma co dyskutować.
    Z tego co się orientuję, to chyba nadal nie "wyspowiadał" się z przeszłości? Czy gdzieś może mówi za co dostał Krzyż walecznych? Tutaj właśnie leży cała ta kontrowersja. No nie podoba mi się to(to że o tym nie mówi).
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 19, 2013, 23:41:51 wysłana przez HUtH »

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
    « Odpowiedź #82 dnia: Sierpnia 19, 2013, 23:16:05 »
    Cenie ludzi z grupy tzw. "ideowców". Co do komunizmu, był to jeden z nielicznych poglądów który właśnie w tamtym czasie nie zwracał aż takiej uwagi na narodowość. Stąd tylu żydów(bo gdzie sie mieli zapisać? Do narodowców i skandować Polska dla Polaków?;o). Na pewno spore zasługi dla nauki, przykład, że socjolog nie musi być bezrobotnym ;P

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
    « Odpowiedź #83 dnia: Sierpnia 19, 2013, 23:58:59 »
    Cenie ludzi z grupy tzw. "ideowców".
    Bój się Boga,.. jak co poniektórzy z forum to zobaczą, to będzie... Tak w ogóle to co są "ideowcy"?
    Cytuj
    Co do komunizmu, był to jeden z nielicznych poglądów który właśnie w tamtym czasie nie zwracał aż takiej uwagi na narodowość. Stąd tylu żydów(bo gdzie sie mieli zapisać? Do narodowców i skandować Polska dla Polaków?;o). Na pewno spore zasługi dla nauki, przykład, że socjolog nie musi być bezrobotnym ;P
    Ale chodzi właśnie o to, że on się zapisał, bo chciał(a nie musiał przecież, ale 'wierzył' w to) i służył nie byle gdzie, bo w instytucji na wzór NKWD, w której m. in. brał udział w zwalczaniu opozycyjnych bojówek. Jako szef wydziału. Stąd te oburzenie narodowców. Tylko, że potem jego działalność naukowa oraz pochodzenie obróciły się w końcu przeciwko jemu.

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
    « Odpowiedź #84 dnia: Sierpnia 20, 2013, 00:10:41 »
    Przede wszystkim ludzie którzy poświęcają się danej idei nie zależnie, od "okoliczności" trochę dla niej samej. Tak ja to widzę ;)
    Powiedzmy sobie wprost, że po drugiej wojnie światowej w Polsce nie każdy "czerwony" był komunistą. Niektórym po prostu bardziej pachniała władza, wpływy itd.


    Co do drugiej wypowiedzi którą zacytowałeś. Nie chodziło mi, że żydzi zapisywali się do partii komunistycznych z musu. Bardziej miałem na myśli, że właśnie partia komunistyczna była dla nich szczególnie atrakcyjna, bo przywiązywała wagę do walki klasowej nie względów narodowych;)


    Dlatego, wstyd mi było, że jestem polakiem gdy oglądałem zachowanie kibiców którzy go wygwizdali. Nie zgadzasz się z kimś? Jasne masz prawo.
    Uważasz czyjąś przeszłość za wątpliwą? Stań przed murami uniwersytetu i opowiadaj wchodzącym o niej... Ale na miłość Boską, wygwizdując tego człowieka, tak naprawdę okazali kompletny brak szacunku ludziom którzy chcieli go posłuchać. Jego, bo coś osiągnął, nie ich... Może to postać kontrowersyjna, ma co nieco na sumieniu ale tym bardziej, jest godny posłuchania :P

    Offline Arthasan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1461
    • Piwa: 67
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
    « Odpowiedź #85 dnia: Sierpnia 20, 2013, 15:09:30 »
    Za demotywatorami: Dzisiaj jest 70 rocznica śmierci Tadeusza Zawadzkiego - "Zośki" z "Kamieni na szaniec". W taki dzień może wszyscy powinniśmy zastanowić się, do czego my bylibyśmy zdolni dla ojczyzny... Nie wyobrażam sobie niestety tych wypacykowanych nastolatków dokonujących aktów bohaterstwa i takiej przyjaźni, jak Szare Szeregi.

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
    « Odpowiedź #86 dnia: Sierpnia 20, 2013, 15:18:07 »
    Za demotywatorami: Dzisiaj jest 70 rocznica śmierci Tadeusza Zawadzkiego - "Zośki" z "Kamieni na szaniec". W taki dzień może wszyscy powinniśmy zastanowić się, do czego my bylibyśmy zdolni dla ojczyzny... Nie wyobrażam sobie niestety tych wypacykowanych nastolatków dokonujących aktów bohaterstwa i takiej przyjaźni, jak Szare Szeregi.
    Wtedy też nikt sobie nie wyobrażał :P

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
    « Odpowiedź #87 dnia: Sierpnia 20, 2013, 15:24:06 »
    Cóż za bzdury. Był w KBW, dostał krzyż walecznych. Nie miał ten oświecony inteligent wątpliwości że należy strzelać do żołnierzy w lasach. Należał do organizacji zbrodniczej i nie był tam wcielony siłą. Nie wyobrażam sobie aby dziś jakiś były członek SS odbierał tytuły czy nagrody za swoje późniejsze życie. Można próbować zmazać swoje winy, ale przyznając się do nich i odsłaniając tajemnice. Krzyży walecznych się w KBW za pisanie ulotek nie dostawało :) Skoro Polska nigdy nie rozliczyła zbrodniarzy i już nie zdąży tego zrobić, to niech siedzi On chociaż cicho. Kreowanie go na wybitną persone jest idiotyczne. Cała retoryka mówiąca o "faszystach" którzy obrażają biednego dziadziusia jest śmieszna. Normalnie jak za Stalina.
    Sława!

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
    « Odpowiedź #88 dnia: Sierpnia 20, 2013, 15:47:52 »
    To twoje zdanie, ja go szanuję.

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
    « Odpowiedź #89 dnia: Sierpnia 20, 2013, 15:51:06 »
    Ależ oczywiście, tylko czy zachowałbyś się tak gdyby były SS'man albo NKWDzista z niewątpliwymi zasługami dla swej organizacji odbierał dziś takie tytuły? Jeśli tak, to znaczy tylko że i dziś każdy największy bydlak może nierozliczony nigdy zostać kimś wielkim. To chyba nie jest to, czego oczekiwaliśmy od współczesnej cywilizacji :P
    Sława!